Aż trzy czwarte nauczycieli, którzy wzięli udział w badaniu organizacji charytatywnej Beauty Banks i British Dental Association przyznało, że zauważyło u dzieci kłopoty z utrzymaniem higieny jamy ustnej. Aż czterech na pięciu z nich podarowało uczniom szczoteczki i pasty do zębów, żeby wysokie obecnie koszty życia nie doprowadziły do zaprzestania przez dzieci szczotkowania zębów.
Kryzys kosztów życia to zagrożenie dla zdrowia zębów najmłodszych Brytyjczyków?
Eksperci obawiają się, że kryzys kosztów życia negatywnie odbije się na zdrowiu zębów najmłodszych Brytyjczyków. Najnowsze badanie przeprowadzone wśród nauczycieli szkół średnich przez organizację charytatywną zajmującą się ubóstwem higienicznym Beauty Banks i organizację British Dental Association (BDA) wykazało, że 81 proc. nauczycieli zauważyło wśród swoich podopiecznych kłopoty z utrzymaniem higieny jamy ustnej. Okazuje się, że niektóre dzieci nie mają dostępu do pasty do zębów, a 41 proc. nauczycieli dodało, że nieprawidłowa higiena jamy ustnej może szybko prowadzić do wykluczenia społecznego.
Trzy czwarte nauczycieli zaznaczyło, że brak dostępu do pasty i szczoteczek do zębów już doprowadził u niektórych do przebarwień zębów, a nawet połowa z nich stwierdziła, że zna dzieci z zauważalną próchnicą. Jednocześnie co trzeci nauczyciel wyznał, że był świadkiem, jak dzieci bolały popsute zęby lub doświadczył cuchnącego oddechu u swoich podopiecznych. Wreszcie jeden na czterech ankietowanych nauczycieli stwierdził, że martwiąc się o dobre samopoczucie swoich uczniów nie może zasnąć w nocy, a 38 proc. dodało, że czuje w tym względzie bezradność.
Niedostateczna higiena jamy ustnej naraża dzieci na przykrości w szkole
Eksperci nie mają wątpliwości, że niedostateczna higiena jamy ustnej naraża dzieci na przykrości w szkole. – Przypadki zastraszania wśród młodych ludzi z powodu złej higieny jamy ustnej są rekordowo wysokie – twierdzą autorzy badania. I dodają: – [Mamy] do czynienia z wieloma uczniami, którzy nie myją zębów codziennie, rzadko biorą prysznic i których nie stać na skuteczne pranie i suszenie ubrań.
A The Royal College of Paediatrics and Child Health ostrzega, że niedawno szczoteczki do zębów stały się dla niektórych rodzin „przedmiotem luksusowym”, i informuje, że obecny stan zdrowia zębów dzieci jest „hańbą narodową”.
Pasta do zębów jest obecnie jednym z najbardziej pożądanych produktów
Osoby na co dzień świadczące pomoc dla najbiedniejszych mówią wprost, że pasta do zębów stała się niedawno jednym z najbardziej pożądanych produktów. Współzałożyciel organizacji Beauty Banks, Jo Jones mówi, że współpracuje [ona] z organizacjami charytatywnymi, w tym z bankami żywności, a także z centrami dla rodzin i schroniskami dla bezdomnych i okazuje, że wszystkich tych miejscach „pasta do zębów jest obecnie najbardziej pożądanym produktem”. – Przed kryzysem kosztów życia nie było go nawet w pierwszej trójce – dodaje Jones. A wtóruje mu przewodniczący British Dental Association, Eddie Crouch, oskarżając rząd o to, że „śpi za kierownicą” i nie potrafi rozwiązać kryzysu. – Nasi najmłodsi pacjenci stoją w obliczu totalnego sztormu, miliony nie mają dostępu do opieki ani nawet do podstaw utrzymania dobrego zdrowia jamy ustnej. Ta szokująca ankieta podkreśla, że głębokie nierówności zdrowotne będą się pogłębiać – zaznaczył.
Dzieci w UK są masowo hospitalizowane z powodu próchnicy zębów
Ogólny obraz sytuacji w Wielkiej Brytanii nie wygląda zbyt dobrze, ponieważ okazuje się, że próchnica zębów to najczęstszą przyczyna hospitalizacji małych dzieci w Wielkiej Brytanii. Z tego powodu dzieci trafiają do szpitala nawet częściej niż z powodu ostrego zapalenia migdałków. Eksperci British Dental Association ostrzegają, że próchnica zębów u dzieci osiągnęła na Wyspach poziom epidemii, a wszelkie osiągnięte niedawno postępy w tym zakresie zostaną zniweczone przez ciągłe problemy z dostępem do placówek zdrowia publicznego. Najnowsze statystyki w zakresie zdrowia stomatologicznego NHS pokazują, że w zeszłym roku z wizytą u dentysty było 44,8 proc. dzieci, co oznacza spadek z 58,7 proc. w latach 2019-2020. W zeszłym roku badania BBC i BDA wykazały, że 91 proc. przychodni w Anglii nie mogło przyjąć nowych dorosłych pacjentów w ramach NHS, a 79 proc. nie przyjmowało nowych dzieci będących pacjentami NHS.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Jak "zabrać się" do ponownej emigracji do Wielkiej Brytanii po "powrocie" do Polski?

