Oddajemy hołd dla męstwa Polaków walczących w RAF!

Powstał krótki film dokumentalny o poruczniku Stanisławie Nawarskim – jednym z ostatnich żyjących polskich pilotów uczestniczących w Bitwie o Anglię. Opowieść o Nawarskim, który w tym roku skończył 95 lat, to symboliczny hołd dla męstwa Polaków walczących w RAF złożony przez markę zegarkową Błonie. Premiera filmu łączy się z premierą zegarka BH300 inspirowanego historią Dywizjonu 300, pierwszej polskiej jednostki bombowej walczącej w Royal Air Force
 
Dzięki współpracy z Fundacją Historyczną Lotnictwa Polskiego, marce zegarkowej Błonie udało się odnaleźć jednego z ostatnich żyjących pilotów Dywizjonu 302 – jednostki, której w zeszłym roku firma zadedykowała swój zegarek – Błonie WX302.

- Advertisement -

– Porucznik Stanisław Nawarski mieszka w Nortwood pod Londynem, w sierpniu tego roku skończył 95 lat. Postanowiliśmy przekazać mu symbolicznie zegarek z numerem 001 oraz nakręcić o nim krótki film dokumentalny. Chcemy w ten sposób przybliżyć wszystkim jego osobę, a także historię udziału Polaków w Bitwie o Anglię– mówi Maciej Morawski, Kierownik Zakładu Błonie.
 
Wzruszający filmowy portret oparty na wspomnieniach Nawarskiego i jego żony Jennifer, można obejrzeć na stronie internetowej oraz kanałach społecznościowych marki Błonie. Jego premiera zbiega się z premierą zegarka BH300, którego stylistyka – podobnie, jak WX302 – zawiera wiele odniesień do historii polskiego lotnictwa. Zegarek Błonie BH300 – to hołd dla bohaterów Dywizjonu 300, pierwszej i największej polskiej jednostki bombowej walczącej w siłach RAF.

– Kiedy mówi się o Bitwie o Anglię przed oczami stają piloci myśliwscy z Dywizjonu 303, których w swojej książce rozsławił Arkady Fiedler. Mało kto jednak zdaje sobie sprawę, że w tym przełomowym starciu brali także udział Polacy z lotnictwa bombowego – mówi dr Grzegorz Śliżewski z Fundacji Historycznej Lotnictwa Polskiego, z którą konsultowany był proces tworzenia zegarka. Dywizjon 300 był pierwszym polskim oddziałem, który został sformowany przez Brytyjczyków. Oficjalnie został powołany do życia w Bramcote pierwszego lipca 1940, jednak jego historia sięga jeszcze 1939 roku.

 – W czasie całej wojny Dywizjon 300 wysyłał w powietrze swoje samoloty 3891 razy,zrzucając 10.712 ton materiałów wybuchowych. Jego załogi zgłosiły zestrzelenie dziewięciu i uszkodzenie pięciu samolotów przeciwnika w walkach powietrznych. Jednostka straciła 79 samolotów, 371 lotników poległo, a 87 trafiło do niewoli lub zaginęło  opowiada dr Śliżewski.

Bezpośrednią inspiracją dla projektu zegarka jest wygląd urządzeń pomiarowych, które funkcjonowały w samolotach bombowych typu Lancaster, na jakich latali polscy piloci 300 Dywizjonu. Kształt wskazówek godzinowej i minutowej BH300 odwzorowuje te, które posiadały wysokościomierze pokładowe, a wskazówka sekundowa ma kształt strzałki kompasowej. Również umieszczenie cyfry 0 w miejscu godziny 12 jest nawiązaniem do tarczy wysokościomierza. Podobnym odniesieniem jest też intensywnie zielony kolor cyfr i wskazówek w jednej z trzech wersji kolorystycznych, w jakich ukazuje zegarek.

Kolejnymi nawiązaniami do polskiego dywizjonu bombowego są: umieszczona na sprzączce nazwa zegarka, która pochodzi od liter kodowych i numeru Dywizjonu 300; autorski wahnik w kształcie samolotu Lancaster, widoczny przez szklany dekiel; odznaka Dywizjonu wytłoczona na wewnętrznej stronie paska; szachownica lotnicza wygrawerowana na koronce.
 
Błonie – zgodnie ze swoją dotychczasową strategią wypuszczają na rynek limitowaną edycję zegarka. Do końca grudnia wyprodukowanych zostanie maksymalnie 450 sztuk, na których zakup już teraz można się zapisywać.

WAŻNA INFORMACJA: Rano w dniu oficjalnej premiery (8.11.2016) otrzymaliśmy smutną informację od córki Państwa Nawarskich dotyczącą bohaterów naszego filmu dokumentalnego. Pani Jennifer Nawarski kilka tygodni temu odeszła niespodziewanie, a Pan Stanisław jest poważnie chory, m.in. z powodu emocji związanych z nagłą stratą żony. Marka Błonie składa głębokie kondolencje całej rodzinie Państwa Nawarskich i jeszcze raz dziękuje za otwartość i czas poświęcony na przygotowanie filmu.

Błonie to legendarna polska marka zegarmistrzowska, która działała w latach 60 XX wieku. 45 lat temu, po nieco ponad 10 latach działalności, została decyzją polityczną zlikwidowana przez panujący system komunistyczny. Jej reaktywacja nastąpiła w 2014 r. Limitowana i numerowana, licząca 500 sztuk seria zegarków – nawiązujących stylistyką do kultowego modelu „Zodiak”. W grudniu 2015 r. zadebiutował drugi zegarek Błonie WX302 inspirowany historią Dywizjonu 302. W czerwcu 2016 ukazał się zegarek stworzony we współpracy z klubem piłkarskim Legia Warszawa, z okazji 100-lecia Legii – pierwszy w Polsce projekt zegarkowy nawiązujący do klubu piłkarskiego. W listopadzie 2016 na rynek wychodzi czwarta edycja, zegarek lotniczy – Błonie BH300

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Met Police będzie częściej publikować nagrania z interwencji. Co to oznacza dla mieszkańców Londynu?

Policja w Londynie zapowiedziała publikowanie większej liczby nagrań z policyjnych kamer nasobnych, aby zwiększyć transparentność wobec obywateli.

Koniec anonimowych kursów? Uber testuje funkcję nagrywania przejazdów

Pasażerowie mają prawo nagrywać dźwięk podczas przejazdu, a kierowcy Ubera będą wiedzieć więcej o pasażerach.

W UK kradną psy. Jak zabezpieczyć zwierzaka?

Buldog francuski, krótkonosy celebryta parków i zdjęć z Instagrama, stał się symbolem współczesnych kradzieży zwierząt.

Wolverhampton szykuje się na freak fightowe szaleństwo. Polacy znów organizują głośne widowisko MMA

World Freak Fight League wraca do Wolverhampton. Freak fighty, MMA, viralowe formaty i polski projekt, o którym robi się coraz głośniej.

Ostatni dom opieki dla polskich weteranów w UK ma zostać zamknięty. Ruszyła petycja do rządu

Ruszyła petycja o sfinansowanie wsparcia dla ostatniego domu opieki dla polskich weteranów w Wielkiej Brytanii Ilford Park Polish Home.

Przeczytaj także