Ojciec włożył dziecko do wybiegu dla zwierząt w zoo! Zdjęcie opublikowano „ku przestrodze” z dosadnym komentarzem

Pracownicy zoo w Zamościu opublikowali na Facebooku zdjęcie ojca, który włożył swoje maleńkie dziecko do wybiegu dla (z pozoru niegroźnych) surykatek i opatrzyli je dosadnym komentarzem.

Surykatki tylko z pozoru wydają się nam niegroźne, jednak przy odrobinie wiedzy na temat tych zwierząt nikt nie zdecydowałby się włożyć maleńkiego dziecka do ich wybiegu. Pracownicy zoo w Zamościu, gdzie doszło do takiego zdarzenia, niezwłocznie zamieścili na swoim Facebooku zdjęcie „ku przestrodze”.

- Advertisement -

Komentarz, który się pod nim pojawił, nie pozostawia na "troskliwym" tacie suchej nitki. „Średnio raz w roku, czyli raz na około 200 tys. zwiedzających trafia się »myślący inaczej«. Zamojskie zoo odwiedził właśnie dzisiaj.

Nie pomagają tabliczki, zakazy i ostrzeżenia, którymi oblepione są ogrodzenia i klatki w zoo. Słodko wyglądające surykatki bez problemu przegryzają rękawicę spawalniczą swoimi ostrymi jak szpilki zębami. Dzięki Bogu jeżozwierze o tej porze spały jeszcze” – możemy przeczytać na profilu zoo.

Zabili goryla, aby ratować dziecko – kto jest winny tragedii w amerykańskim zoo? (ZOBACZ VIDEO)

 

Pod komentarzem pojawiły się trafne uwagi użytkowników:

 

20-letnia Polka zadźgana nożem w Londynie! Mordercą jest jej były chłopak

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Powerbanki coraz większym problemem w samolotach. Jakie są zasady przewozu?

Linie lotnicze zaostrzyły przepisy dotyczące przewozu powerbanków. Jest zakaz przewożenia ich w luku i używania na pokładzie.

Fałszywi pośrednicy ubezpieczeniowi – Polacy w UK wciąż oszukiwani na polisach samochodowych

Regularnie trafiają do nas osoby, które za pomocą pośrednika, próbowały kupić...

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

Koszty życia w UK i brak mieszkań uderzają w młodych. Eksperci mówią o „straconym pokoleniu”

Coraz liczniejsza grupa dwudziestolatków nie pracuje, nie studiuje i nie widzi dla siebie miejsca.

Jak wyglądają świadczenia socjalne w czerwcu 2026? Zasiłki i wypłaty

Dla wielu gospodarstw domowych będzie to realny zastrzyk gotówki, ale też moment, w którym warto uważnie sprawdzić terminy i warunki przyznawania świadczeń

Przeczytaj także