Paliwo zdrożeje o setki złotych rocznie!

Od 2026 roku tankowanie w Niemczech będzie bardziej kosztowne. Powodem jest kolejna podwyżka podatku od emisji CO2. Oszczędzanie na stacji paliw będzie więc coraz trudniejsze.

Szacuje się, że przy przeciętnym rocznym przebiegu wynoszącym 15 tys. km kierowcy – w przeliczeniu na polską walutę – wydadzą nawet o 400–600 zł więcej na paliwo. Najbardziej odczują to osoby dojeżdżające codziennie do pracy oraz właściciele diesli. Równocześnie wejdą w życie zmiany w podatku od pojazdów – od stycznia trzeba będzie zapłacić całość należności jednorazowo za cały rok.

- Advertisement -

Nowe normy emisji są krokiem w stronę Euro 7

Jednym z najważniejszych elementów reformy jest wprowadzenie drugiego etapu normy emisji Euro 6e, zmierzającego w kierunku Euro 7. Od 2026 roku wszystkie nowo rejestrowane auta będą musiały spełniać bardziej rygorystyczne wymagania dotyczące emisji tlenków azotu i cząstek stałych. Dodatkowo w dokumentach pojawi się oznaczenie emisji z kodem 36EA.

Eksperci przewidują, że spełnienie nowych norm podniesie koszty produkcji pojazdów, a to bezpośrednio przełoży się na wyższe ceny w salonach. W efekcie zarówno auta spalinowe, jak i elektryczne, będą trudniej dostępne cenowo dla przeciętnego kierowcy.

Wzrost wydatków dotknie również właścicieli polis komunikacyjnych

Od 2026 roku składki będą ustalane na podstawie typklasy i regionalklasy przygotowanych przez Gesamtverband der Deutschen Versicherungswirtschaft. To coroczna korekta oparta na statystykach wypadków i szkodowości.

droższe paliwo
Rząd chce dostosować transport do ambitnych celów środowiskowych / fot. Shutterstock.com

Około 25 proc. kierowców odczuje zmiany w portfelu – wyłącznie część zyska niewielkie obniżki; dla wielu koszty OC, autocasco i ubezpieczenia częściowego wzrosną. W zależności od regionu i modelu auta dodatkowe wydatki mogą sięgnąć od 200 do 600 euro rocznie.

Kupić samochód to jedno, ale trzeba go jeszcze utrzymać

Pakiet zmian, który wejdzie w życie od stycznia 2026 roku, jest efektem niemieckiej polityki fiskalnej i klimatycznej. Rząd chce w ten sposób dostosować transport do ambitnych celów środowiskowych i jednocześnie zwiększyć wpływy budżetowe. W praktyce oznacza to, że miliony kierowców aut spalinowych i elektrycznych będą musiały liczyć się z wyższymi kosztami użytkowania pojazdów.

Dodatkowe obciążenia w postaci droższego paliwa, nowych zasad naliczania podatku, wyższych składek ubezpieczeniowych i ostrzejszych norm emisji sprawią, że utrzymanie samochodu za Odrą stanie się znacznie bardziej wymagające finansowo.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Być może będziesz musiał oddać finansowe wsparcie energetyczne

Niemieckie urzędy skarbowe zaczęły przyglądać się przelewom wysyłanym kilka lat temu w Niemczech w odpowiedzi na kryzys energetyczny.

Jak przygotować się do powrotu na polski rynek pracy?

Wracasz do aktywności zawodowej po dłuższej przerwie lub pobycie...

Bezrobocie w Niemczech najwyższe od 12 lat

Bezrobocie w Niemczech przekroczyło 3 miliony osób i w zestawieniu z najsłabszymi danymi od ponad dekady brzmi to jak zimny prysznic dla gospodarki.

Problemy z uznaniem kwalifikacji – dlaczego Niemcy blokują specjalistów z Polski?

Niemcy od lat alarmują o niedoborze wykwalifikowanej siły roboczej....

Niemcy chcą płacić mniej pracownikom sezonowym. Polacy w centrum sporu o płacę minimalną

CDU zapowiada próbę wyłączenia pracowników sezonowych w rolnictwie spod niemieckiej płacy minimalnej.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport