PILNE: Policjant został śmiertelnie postrzelony na posterunku w londyńskim Croydon

Do dramatycznych zdarzeń doszło w Croydon Custody Centre w południowym Londynie – jeden z policjantów został śmiertelnie postrzelony przez mężczyznę, który był przetrzymywany w ośrodku zlokalizowanym przy Windmill Road.

Jak wynika z wstępnych ustaleń sprawcą miał być podejrzany, który właśnie został przewieziony do Croydon Custody Centre. Około godziny 2:15 w piątek zatrzymany zdążył wyjąć broń i otworzyć ogień do policjanta Met Police, a następnie strzelił do samego siebie. Poszkodowanemu funkcjonariuszowi na miejscu udzielono pomocy – o uratowanie jego życia walczyli ratownicy medyczni. Następnie, został on przewieziony do szpitala, gdzie niestety zmarł w wyniku otrzymanych ran postrzałowych.

- Advertisement -
 

Sprawca śmiertelnie postrzelił policjanta, a następnie otworzył ogień do samego siebie

Z kolei 23-letni sprawca został natychmiast unieszkodliwiony przez innych policjantów, a następnie przewieziony do szpitala. W chwili obecnej znajduje się on w stanie krytycznym.

Dane śmiertelnie postrzelonego policjanta nie zostały podane do publicznej wiadomości. W kwestii broni, z której padł strzał odbierający życie, wszystko wskazuje na to, że nie była to broń należąca do policjanta, jak zostało to oficjalnie potwierdzone przez przedstawicieli Met Police. Wiadomo już, że tą sprawą zajmie się Independent Office for Police Conduct, które przeprowadzi własne śledztwo w tej sprawie.

Co wydarzyło się na posterunku w Croydon?

"To naprawdę szokujące zdarzenie" – komentowała Cressida Dick, komisarz Metropolitan Police Service w Londynie. "Jeden z naszych kolegów stracił życie w najbardziej tragicznych okolicznościach. Moje serce jest skierowane do jego rodziny, bezpośrednich kolegów i przyjaciół" – dodawała. "Jego rodzinie zaoferowaliśmy specjalistyczne wsparcie, a dedykowany zespół wspiera funkcjonariuszy i osoby przebywające w areszcie, które byli świadkami strzelaniny."

Co wydarzyło się w Croydon? Na razie nie wiadomo zbyt wiele. Londyńskie służby wciąż znajdują się na wczesnym etapie dochodzenia pracując nad ustaleniem wszelkich okoliczności towarzyszących temu zdarzeniu. 

Swoje kondolencje złożył również premier Boris Johnson. Za pośrednictwem Twittera napisał między innymi, że "mamy ogromny dług wobec tych, którzy ryzykują własnym życiem, aby zapewnić nam bezpieczeństwo". Szefowa Home Office Priti Patel i burmistrz Londynu Sadiq Khan również pospieszyli z wyrazami współczucia.
 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co w UK możesz postawić w ogrodzie bez pozwolenia?

Przepisy dopuszczają wiele prac bez klasycznego pozwolenia na budowę. Sprawdź, co się do nich zalicza.

Najemcy wydają więcej niż osoby spłacające kredyt hipoteczny

Najemcy w Holandii więcej płacą za wynajem niż kosztowałby ich kredyt hipoteczny. Jednak kupno domu w tym kraju nie jest łatwe.

4 najdziwniejsze przesądy dotyczące latania samolotem. Niektóre katastrofalne w skutkch

Dlaczego ludzie dotykają samolotu, zanim do niego wsiądą?

Od czego zależą nazwy tras lotniczych?

Zobacz 4 najdziwniejsze przesądy dotyczące latania samolotem.

Zasady linii lotniczych dotyczące podróżowania z dziećmi

Linie lotnicze mają swoje zasady dotyczące podróżowania z dziećmi. Przedstawiamy te, które obowiązują w Ryanairze i easyJet.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

Przeczytaj także