Polscy kierowcy zmorą europejskich dróg – ile wypadków spowodowali w UK?

Czy polscy imigranci jeżdżą bezpiecznie? Z danych Polskiego Biura Ubezpieczycieli Pojazdów wynika, że nie. Samochody na polskich numerach sieją postrach na europejskich i światowych drogach.

Z raportu przygotowanego przez PBUP wynika, że nasi rodacy w 2017 roku byli sprawcami w sumie aż 65,2 tys. kolizji i wypadków. To o trzy tysiące szkód drogowych więcej, niż miało miejsce rok wcześniej. "W dalszym ciągu naszych zmotoryzowanych cechuje brawura i nadmierne przekonanie o własnych umiejętnościach" – komentuje Mariusz Wichtowski, prezes zarządu Polskiego Biura Ubezpieczycieli Komunikacyjnych.

- Advertisement -

Derby: Polak oskarżony o zabójstwo brata stanął przed sądem. Nie przyznał się do winy

"Wykazują oni skłonność do przekraczania dozwolonej prędkościi nieprzestrzegania pierwszeństwa na drodze. Co więcej, wjeżdżając na szosy innych państw należy wziąć pod uwagę, że często obowiązują na nich inne przepisy niż Polsce. Można odnieść wrażenie, że nasi zmotoryzowani niewiele sobie z tego robią" – konkluduje Wichtowski.

W tym wszystkim bardzo ciekawym jest fakt, że Polacy poza granicami naszej ojczyzny mają skłonność do bardziej niebezpiecznej jazdy. Może ono wynikać z poczucia bezkarności i przekonania, że skoro to nie Polska to lokalna policja nie będzie sobie zawracała głowy obcokrajowcem. Sęk w tym, że kary za złamanie przepisów ruchu drogowe w Europie są wyższe, niż w naszej ojczyźnie. Rzecz ma się podobnie w przypadku odszkodowań i innych świadczeń. Warto ryzykować? Na to pytanie każdy powinien odpowiedzieć sobie już sam…

 

 

Minister ds. Brexitu daje gwarancję imigrantom z UE: „Nie zostaniecie wyrzuceni z UK, jeśli nie dojdzie do umowy ws. wyjścia ze Wspólnoty”

A w których krajach UE Polacy wyrządzili najwięcej szkód? Zdecydowanie przodują Niemcy – PBUP naliczył aż 32,6 tys szkód spowodowanych przez kierujących pojazdami z polskimi tablicami rejestracyjnymi. To ponad 50 procent całości zdarzeń tego typu – na drugim miejscy uplasowała się Wielka Brytania – 4,8 tys. Na Wyspie da się zauważyć tendencję zniżkową, bo w 2016 wypadków było więcej. Kolejne 4,5 tys. szkód miało miejsce we Francji, a 4,4 tys. – we Włoszech. "Łącznie w tych czterech krajach polscy kierowcy byli sprawcami 46,3 tys. zdarzeń, co stanowi 71 proc. wszystkich kolizji i wypadków spowodowanych przez naszych zmotoryzowanych na zagranicznych drogach" – czytamy w raporcie.

Jakby tego było mało coraz więcej Polaków jeździ po Europie… bez ważnego ubezpieczenia! "Coraz więcej z nich posuwa się do tak nieodpowiedzialnego zachowania, jak wyjeżdżanie na zagraniczne drogi bez ważnego ubezpieczenia OC" – kontynuuje Wichtowski. "Tymczasem jeśli spowodują za granicą wypadek nie mając polisy, poniosą jego wszelkie konsekwencje finansowe. Zapłacą za naprawę zniszczonego mienia oraz za leczenie i rehabilitację poszkodowanych osób, a niekiedy nawet za ich dalsze utrzymanie".

PBUK odnotowało w ubiegłym roku aż 415 nowych zgłoszeń dotyczących tego rodzaju szkód. Było to o prawie 12,5 proc. więcej niż w roku poprzednim.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nowe zagrożenie w UK. Zdjęcia dzieci ze szkolnych stron trafiają w ręce szantażystów

Niewinna fotografia z apelu czy zawodów może zostać przerobiona przez algorytm w materiał służący do zastraszania.

Tani wakacyjny bilet w Londynie

Władze Londynu ogłosiły start nowego wakacyjnego programu transportowego, który...

Najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów

Na podstawie analizy danych z Urzędu Lotnictwa Cywilnego (CAA) wyłoniono najgorsze brytyjskie lotniska pod względem opóźnień lotów.

Pobierasz benefity w UK? Rząd chce, byś czekał nawet 20 lat na stały pobyt

Brytyjski rząd chce znacznie utrudnić imigrantom osiedlenie się na Wyspach. Planuje wydłużyć do 20 lat oczekiwanie na stały pobyt.

Ograniczenie częściowej emerytury zmieni sytuację tysięcy pracujących Polaków

Ograniczenie częściowej emerytury wpłynie na życie ponad 200 000 Polaków mających uprawnienia do korzystania z tej formy wypłat.

Przeczytaj także