Sztorm Chandra wdarł się nad Wielką Brytanię i Irlandię, wywołując gwałtowne podmuchy wiatru, intensywne opady deszczu i poważne zagrożenie powodziowe. W wielu regionach obowiązują pomarańczowe i żółte alerty meteorologiczne. Natomiast władze apelują o ostrożność i ograniczenie podróży.
Sztorm Chandra uderzył nad Irlandię i Wielką Brytanię we wtorek 27 stycznia 2026, w nocy i nad ranem. SIła sztormu jest duża. Dlatego alerty pogodowe są aktywne przez cały dzień.
Sztorm Chandra. Chaos na drogach Wstrzymany ruch na mostach i utrudnienia w ruchu
Na chwilę obecną najtrudniejsza sytuacja panuje w południowo-zachodniej Anglii, szczególnie w hrabstwach Devon, Somerset i Dorset. Wiele osób jest uwięzionch w samochodach z powodu zalanych dróg albo powalonych drzew.
Kluczowe zamknięte drogi i utrudnienia:
Z powodu gwałtownie podnoszącego się poziomu wody oraz powalonych drzew, wiele arterii komunikacyjnych stało się nieprzejezdnych. Oto najważniejsze z nich:
-
A30 (Devon): Trasa została zamknięta w obu kierunkach między węzłami B3174/B3180 (w pobliżu Ottery St Mary) a B3184 (dojazd do lotniska w Exeter). Problemy występują również na odcinku w okolicach Honiton.
-
A303 (Somerset/Devon): Droga jest zablokowana w obu kierunkach na odcinku od Upottery do Horton Cross (skrzyżowanie z A358).
-
A35 (Dorset): Zamknięta w obu kierunkach między skrzyżowaniem A352 Max Gate a rondem Stinsford w pobliżu Dorchester.
-
M48 Severn Bridge: Most łączący Anglię z Walią został całkowicie zamknięty dla ruchu z powodu ekstremalnie silnych porywów wiatru. Ruch kierowany jest na alternatywny most M4 Prince of Wales Bridge.
-
Humber Bridge: Wprowadzono zakaz wjazdu dla pojazdów o wysokich gabarytach (high-sided vehicles).
-
Lokalne trasy w Devon: Nieprzejezdne są m.in. A377 (w rejonie Newton St Cyres), A3052 (Clyst St Mary) oraz A396 (Stoke Canon).
Dramatyczna sytuacja w Ottery St Mary
W miejscowości Ottery St Mary rzeka Otter osiągnęła rekordowy poziom. Wydano tam najwyższy stopień ostrzeżenia przed powodzią („zagrożenie dla życia”). Zdjęcia z miejsca zdarzenia pokazują samochody niemal całkowicie przykryte wodą.
Nie tylko deszcz – śnieg i wiatr na północy
Podczas gdy południe walczy z wodą, północna Anglia i Szkocja zmagają się z opadami śniegu. Na trasach takich jak A66 oraz M62 (na wyżej położonych odcinkach) panują trudne warunki, a w Cumbrii odnotowano porywy wiatru sięgające 75 mph (ok. 120 km/h).
Natomiast National Rail ostrzegło pasażerów, że złe warunki pogodowe mogą zakłócać kursowanie pociągów South Western Railway do końca dnia. W regionach wyżej położonych, szczególnie w północnej Anglii i Szkocji, Met Office prognozuje opady śniegu. Te dodatkowo komplikują transport i bezpieczeństwo na drogach.
Irlandia również zmaga się z poważnymi konsekwencjami Chandry. Wszystkie hrabstwa objęto żółtym ostrzeżeniem wiatrowym od wczesnych godzin porannych do późnego wieczora. Dodatkowo Carlow, Kilkenny, Louth, Wexford, Wicklow i Waterford znalazły się pod żółtym ostrzeżeniem deszczowym. W Dublinie lokalne media informują o podtopieniach na M50, M7, M4 i M1 oraz w dzielnicach Dundrum, Nutgrove i Walkinstown. Ulice R117 i R108 stały się praktycznie nieprzejezdne, a poziom wody w niektórych miejscach osiągnął kilka centymetrów, powodując poważne utrudnienia dla kierowców.
Siła wiatru i kolejne opady
Meteorolodzy ostrzegają wschodnie wybrzeża Irlandii Północnej przed porywami wiatru sięgających nawet 75 mph (120 km/h). To jest rzadkością w regionie. Na południowym zachodzie Anglii, dotkniętym w weekend sztormem Ingrid, przewidywane są kolejne intensywne deszcze. Eksperci podkreślają, że takie sztormy stają się coraz częstsze, między innymi wskutek cieplejszych wód Atlantyku, niestabilnych układów niskiego ciśnienia oraz zmian w prądach strumieniowych, które kierują burze bezpośrednio na Wyspy Brytyjskie i Irlandię.

Ostrzeżenia dla mieszkańców
Władze apelują o szczególną ostrożność. Dlatego proszę o ograniczenie podróży do niezbędnych wyjazdów. Kierowcy powinni spodziewać się zamknięć mostów, objazdów i trudnych warunków drogowych. Natomiast mieszkańcy terenów nisko położonych oraz przybrzeżnych powinni przygotować się na lokalne podtopienia. Chociaż prognozy wskazują, że intensywne opady i silne wiatry zaczną ustępować w środę, skutki sztormu, w tym utrzymujące się powodzie, mogą dawać się we znaki jeszcze przez kilka dni. Na drogach trzeba uważać na powalone wiatrem drzewa.
Sztorm Chandra pokazuje, że zmieniający się klimat i ekstremalne warunki pogodowe są coraz bardziej realnym zagrożeniem dla infrastruktury, bezpieczeństwa i życia codziennego.

