Problemy na lotnisku w Birmingham po awaryjnym lądowaniu samolotu

Po awaryjnym lądowaniu samolotu w środę nadal utrzymują się problemy na lotnisku w Birmingham. Pasażerowie mają trudności z dotarciem do miejsc docelowych lub z powrotem do domów przez odwołane lub bardzo opóźnione loty.

W środę lekki samolot musiał lądować awaryjnie na Birmingham Airport w drodze na międzynarodowe lotnisko w Belfaście. Jak się okazało, maszyna miała problemy z podwoziem. Przez awaryjne lądowanie doszło jednak do zawieszenia wszystkich lotów. Konsekwencje tego zdarzenia odczuwalne są także dzisiaj.

- Advertisement -

Nadal utrzymują się problemy na lotnisku w Birmingham

Mimo że lotnisko po 10 godzinach ponownie otworzyło pas startowy i odblokowało loty, wiele samolotów nadal jest opóźnionych. Birmingham Airport zwróciło się do pasażerów z prośbą o sprawdzenie szczegółów dotyczących lotów u linii lotniczych.

Po dziesiątkach przekierowań lotów i odwołań w środę, kolejne loty w czwartek są uziemione lub mocno opóźnione. Na przykład lot KLM do Amsterdamu o 6 rano został odwołany, gdyż samolot i załoga nie mogli dotrzeć do Birmingham w środę. Wiele samolotów przekierowano do odległych lotnisk: Liverpool, Cardiff i Gatwick.

Przekierowane i opóźnione loty bez odszkodowania

W środę wieczorem linie Emirates, przylatujące z Dubaju największym samolotem obsługującym Birmingham, wylądowały początkowo na lotnisku Stansted, a następnie na lotnisku West Midlands. Lot powrotny wystartował o północy z ponad dwugodzinnym opóźnieniem. To z kolei spowodowało poważne problemy dla wielu pasażerów, którzy planowali przesiadkę w Dubaju na loty do Azji i Australii.

Z kolei pasażerowie linii Jet2 lecący w środę na grecką wyspę Zakynthos przylecieli z trzygodzinnym opóźnieniem. Natomiast wczasowicze lecący na Minorkę musieli zmierzyć się z dwugodzinnym opóźnieniem.

Pasażerowie Ryanaira z Dublina i Malty mieli cztery godziny opóźnienia w nocy, a samolot Tui z Palmy pięć godzin.

Zgodnie z przepisami o prawach pasażerów, odszkodowanie nie przysługuje podróżnym, ponieważ przyczyna była niezależna od linii lotniczych.

Przyczyna awaryjnego lądowania w Birmingham

Policja potwierdziła, że jedna osoba odniosła lekkie obrażenia w wyniku wczorajszego awaryjnego lądowania. Natomiast Woodgate Aviation, właściciel samolotu, poinformował, że „samolot wrócił do Birmingham i wykonał awaryjne lądowanie, a główne podwozie zapadło się w czasie lądowania”.

Na nagraniach i zdjęciach udostępnionych w mediach społecznościowych widać mały samolot śmigłowy na pasie startowym w obecności służb ratunkowych. Wydział Badania Wypadków Lotniczych (AAIB) poinformował o wszczęciu dochodzenia w sprawie zdarzenia, z udziałem „wielodyscyplinarnego zespołu, w którego skład weszli inspektorzy posiadający wiedzę specjalistyczną z zakresu eksploatacji samolotów, inżynierii i danych zebranych na lotnisku”.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Co dziewiąty dom w Anglii powstaje w rejonach zagrożonych powodzią

Rośnie liczba nowych domów w Anglii budowanych na obszarach, które są zagrożone powodzią. Przez co trudno je ubezpieczyć.

Odszkodowanie w UK – prosty przewodnik dla Polaków po wypadku

Wypadek w pracy lub na drodze w UK? Sprawdź, kiedy przysługuje odszkodowanie, ile masz czasu i jak nie stracić należnych pieniędzy.

Zapomniana choroba uderza w Londyn. Ostrzeżenie dla całej Europy

Ponad 60 dzieci zakażonych odrą w jednym rejonie metropolii to sygnał ostrzegawczy, który trudno zignorować.

W tych rejonach najtrudniej znaleźć pracę osobom pobierającym Universal Credit

New Economics Foundation wymieniło trzy najgorsze rejony, w których osoby pobierające Universal Credit mają kłopot ze znalezieniem pracy.

Child Benefit i Winter Fuel Payment pod lupą. Kto odda pieniądze fiskusowi?

Schemat jest coraz częściej ten sam: państwo wypłaca świadczenie, a potem – już po fakcie – odbiera je w podatku. Dla tysięcy rodzin i emerytów oznacza to realne, comiesięczne potrącenia.

Przeczytaj także