Fot: Twitter @prezydentpl
Prezydent Polski udzielił wywiadu telewizji BBC – Andrzej Duda w rozmowie z brytyjską dziennikarką zaznaczał, że w obecnej sytuacji prezydent Rosji znajduje się w tak trudnym położeniu i jest tak zdesperowany, że może zrobić wszystko.
"Jest to coś, czego świat nie widział na taką skalę od czasów II wojny światowej. Jeśli pytacie mnie, czy Putin może użyć broni chemicznej, to myślę, że Putin może w tej chwili użyć wszystkiego, zwłaszcza gdy jest w tak trudnej sytuacji. Politycznie już przegrał tę wojnę, a militarnie jej nie wygrywa" – w taki sposób prezydent Duda odpowiedział na pytanie związane z możliwością użycia broni chemicznej przez Rosję. Jego zdaniem kraje NATO muszą brać pod uwagę taką możliwość i przygotować się na najczarniejsze ze scenariuszy.
"Oczywiście, wszyscy mają nadzieję, że nie odważy się tego zrobić. Ani użyć broni chemicznej, ani biologicznej, ani żadnej formy broni nuklearnej. Ale jeśli użyje broni masowego rażenia, to będzie to zmiana biegu wydarzeń. Na pewno (NATO) musiałoby usiąść do stołu i poważnie zastanowić się, co zrobić, bo wtedy sytuacja staje się niebezpieczna nie tylko dla Europy, nie tylko dla naszego regionu Europy Środkowo-Wschodniej, ale i dla całego świata" – dodawał najwyższy przedstawiciel polskich władz.
Andrzej Duda chwalił postawę Polaków, którzy pod swój dach przyjmują uchodźców z Ukrainy
W rozmowie z BBC, która miała miejsce w dniu wczorajszym, 13 marca 2022 roku, Andrzej Duda podkreślał rolę, jak Polska odgrywa w obliczu obecnego kryzysu humanitarnego. Zwracał uwagę, że w naszym kraju nie powstały żadne obozy tymczasowe dla uchodźców, bo… nie było takiej potrzeby! Uciekający przed wojną Ukraińcy są przyjmowani przez Polaków w ich własnych domach.
Andrzej Duda zwracał uwagę były prezydent Polski, Lech Kaczyński, jeszcze w 2008 roku, po wybuchu wojna w Osetii Południowej, ostrzegał całą Europę przed Rosją, która zaczęła przejawiać imperialne ambicje. Już wówczas, czternaście lat temu, mówiło się, że Władimir Putin "nie zadowoli się" atakiem na Gruzję. Będzie parł dalej na zachód, weźmie na cel Ukrainę, kraję bałtyckie, a być może i Polskę.
Jego zdaniem NATO powinno przygotować się na dalszą eskalację konfliktu
Według najnowszych szacunków w Polsce schronienie znalazło się ponad 1,5 miliona uchodźców. Według analiz specjalistów liczba ta może sięgnąć nawet 2,5 miliona, a w sumie około 5 milionów ludzie może opuścić Ukrainę. Zdaniem prezydenta RP mamy do czynienia z największym kryzysem uchodźczy w Europie od czasu II wojny światowej.
