Czy po kryzysie spowodowanym przez pandemią koronawirusa, na Wyspach czeka nas kolejny kryzys imigracyjny?
235 nielegalnych imigrantów próbowało się przedostać do Wielkiej Brytanii w sumie na 17 łodziach pokonując kanał La Manche tylko w ciągu jednego dnia – to absolutny rekord, który został odnotowany w zeszły piątek. 7 sierpnia. W lipcu schwytano w sumie 1100 nielegalnych imigrantów. W związku z wzrostem tego typu incydentów w Izbie Gmin poselska komisja do spraw wewnętrznych wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Posłowie mają zbadać działania zarówno brytyjskich, jak i francuskich władz w tej materii, przyjrzeć się sytuacji w obozach dla migrantów we Francji oraz przeanalizować poziom kryminalizacji przemytu ludzi do UK.
Coraz więcej nielegalnych imigrantów próbuje dostać się do UK
"Liczba nielegalnych rejsów małych łodzi jest przerażająca i niedopuszczalnie wysoka. Liczby te są skandaliczne. Francja i inne państwa UE są bezpiecznymi krajami. Prawdziwi uchodźcy powinni ubiegać się o azyl tam, a nie ryzykować życiem i łamać prawo, przyjeżdżając do Wielkiej Brytanii. Wiem, że kiedy Brytyjczycy mówią, że chcą odzyskać kontrolę nad naszymi granicami – to dokładnie to mają na myśli" – pisała w iście alarmującym tonie na Twitterze brytyjska minister spraw wewnętrznych, Priti Patel.
Liczby są znaczące, jednak trzeba poczynić ważne zastrzeżenie. Od początku roku 4 tysiące osób na 300 łódkach próbował dostać się do UK – to niemal dwukrotnie więcej, niż w 2019 roku, ale jak zaznacza Jakub Krupa, polonijny dziennikarz w UK i były korespondenta PAP`u w Londynie, to i tak "dużo, dużo, dużo, dużo, dużo mniejsza liczba, niż u szczytu kryzysu migracyjnego z 2016". Trudno w tej kwestii się z nim nie zgodzić.
Nic jednak nie wskazuje na to, żeby w najbliższej przyszłości doszło do kolejnego wielkiego kryzysu migracyjnego w UK, choć szefowa Home Office zadeklarowała wręcz, że do "walki z nielegalną imigracją" zaangażowana zostanie marynarka wojenna!
Odważne deklaracje Priti Patel
Słowa Priti Patel zostały ostro skrytykowane przez specjalistów i ekspertów, jako zupełnie nierealne i mające jedynie wymiar polityczny i medialny.
Jak Polacy w UK doskonale wiedzą, że niektóre brytyjskie media lubią straszyć "kolejnym kryzysem migracyjnym" i grać na brytyjskich nastrojach rasistowskich i ksenofobicznych…
