Rewelacyjna reakcja pilota na niecierpliwą pasażerkę, która biegła do wyjścia

Niecierpliwa pasażerka – zanim jeszcze wyłączono kontrolki pasów bezpieczeństwa uruchomione na czas lądowania samolotu – zaczęła biec do wyjścia. Nie reagowała na upomnienia stewardes. Wtedy włączył się pilot… Po jego reakcji rozległy się gromkie brawa.

Każdy, kto kiedykolwiek leciał samolotem, zna ten moment, gdy po wylądowaniu do wyjścia ustawiają się kolejki. Wtedy najczęściej możemy obserwować zniecierpliwienie wśród pasażerów. Tym razem lekcję pewnej kobiecie, która postanowiła „zdążyć” do wyjścia przed wszystkimi, dał pilot.

- Advertisement -

[sc name=”seealso” promowanypost=”1″ ][/sc]

Spieszyła się do wyjścia z samolotu

Użytkownik Reddit przytoczył sytuację, której był świadkiem w samolocie. Opowiedział, jak pewna zniecierpliwiona pasażerka zerwała się z miejsca, zignorowała zasady bezpieczeństwa i pobiegła wzdłuż korytarza samolotu, aby znaleźć się jako pierwsza przy drzwiach.

Kobieta nie reagowała na upomnienia członków załogi, którzy prosili ją, aby pozostała na miejscu, gdy włączone są jeszcze kontrolki przy pasach bezpieczeństwa. Wtedy pilot postanowił zainterweniować…

Gość specjalny

Pasażer, który był świadkiem całej sytuacji, napisał na Reddit: „Kobieta siedząca z tyłu samolotu, odpięła pasy i rzuciła się na przód maszyny, aby wysiąść pierwsza. Ruszyła z ostatniego miejsca w samolocie, biegła przez cały korytarz i minęła pierwszą klasę. Zatrzymała się dopiero przy małej kuchni z przodu, gdy wciąż jechaliśmy po pasie startowym. Załoga prosiła ją, aby wróciła na swoje miejsce do czasu, aż dotrzemy do bramki, ale ona nawet nie zareagowała”.

[sc name=”seealso” promowanypost=”2″ ][/sc]

Wtedy właśnie zareagował pilot, który oznajmił wszystkim pasażerom, że na pokładzie jest „gość specjalny”…

Jak napisał pasażer będący świadkiem zdarzenia: „Nagle pilot ogłosił, że mamy na pokładzie specjalnego gościa, który wyjdzie, aby ich przywitać, gdy staniemy przy bramce. Kobieta stała przy drzwiach i zrobiło się jej niezręcznie”.

„Wszyscy siedzieli i słuchali, o czym mówi kapitan. Ten w końcu wyszedł i poprosił panią, aby przesunęła się trochę do tyłu, aby mógł dostać się do specjalnego gościa. Potem, żeby przesunęła się jeszcze bardziej i jeszcze bardziej. Patrzył od rzędu do rzędu, jakby szukał konkretnej osoby” – dodał pasażer.

Tym sposobem pilot zaprowadził kobietę na sam tył samolotu, poprosił ją, aby usiadła na chwilę. Wtedy sięgnął po interkom z tyłu pokładu i powiedział:

– Panie i Panowie, chciałbym ogłosić, że na miejscu 42C siedzi nasz gość specjalny. Nagródźmy ją brawami!

Wtedy też na pokładzie rozległ się gromki śmiech i oklaski. Pasażerowie byli zachwyceni reakcją pilota i sposobem, w jaki potraktował niecierpliwą kobietę.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Od lipca 2026 wchodzi zmiana kryterium dla ważnego świadczenia. Wiele osób zyska

Od lipca 2026 zmiana kryterium, która zwiększa dostępność świadczenia, ale nie upraszcza systemu. Jakie świadczenia przysługują opiekunom i kto teraz może je otrzymać?

Zabił polsko-brytyjskiego studenta ceremonialny nożem. Dostał dożywocie!

Do zdarzenia doszło 3 grudnia 2025 roku na Belmont Road w Southampton. 18-letni Henry Nowak, student Uniwersytetu w Southampton. Doszło do zdarzenia, w wyniku którego Hanry odniósł śmiertelne rany.

Czy błąd policjantów kosztował życie studenta Henry’ego Nowaka? Nagrania z kamerki policjantów szokują!

Priorytetem jest ratowanie życia człowieka. A Nowak był ranny, nie był agresywny i nie miał przy sobie żadnej broni. Rany były widoczne. Krwawił. Nie był zagrożeniem. Zmarł na ulicy, zakuty w kajdanki.

300 tys. nowych miejsc pracy i szkoleń w UK. Sprawdzamy, jak mogą z tego skorzystać młodzi Polacy

Program jest skierowany przede wszystkim do młodych ludzi w wieku od 16 do 24 lat, którzy są w trudniejszej sytuacji na rynku pracy. Nie uczą się i nie podjęli pracy.

Koszty życia w UK i brak mieszkań uderzają w młodych. Eksperci mówią o „straconym pokoleniu”

Coraz liczniejsza grupa dwudziestolatków nie pracuje, nie studiuje i nie widzi dla siebie miejsca.

Przeczytaj także