Szef brytyjskiego rządu odmówił dotrzymania obietnicy wyborczej złożonej przez Partię Konserwatywną podczas wyborów 2019 roku, jeszcze przez Borisa Johnsona, dotyczącą poziomu imigracji. Nie jest jednak tak, że Rishi Sunak nie chce zająć się tym problemem, ale…
Przypomnijmy, w programie wyborczym Partii Konserwatywnej znalazła się obietnica zmniejszenia poziomu netto imigracji. Po przejęciu władzy torysi mieli przyjąć taką politykę imigracyjną, iż zarówno mniej osób miało z UK wyjeżdżać, jak i mniej przyjeżdżać. Jak to wyszło po wygraniu wyborów? Migracja netto – liczba osób przenoszących się do Wielkiej Brytanii pomniejszona o liczbę wyjeżdżających – wyniosła 226 000 w skali rok do roku w marcu 2019 roku. W czerwcu 2022 roku saldo migracji osiągnęło rekordowy poziom 504 000. Po prostu, liczby nie kłamią. Najnowsze dane w tym względzie mają zostać opublikowane w przyszłym tygodniu i powszechnie uważa się, że ta liczba będzie jeszcze większa.
Rząd kierowany przez konserwatystów, bez względu na to, kto stoi na czele Home Office i kto jest premierem, po prostu nie potrafi skutecznie wyegzekwować polityki, która przyniosłaby taki efekt, jaki zapowiadano.
Rishi Sunak odcina się od obietnic Borisa Johnsona
Co więcej, wszystko wskazuje na to, że taka polityka, a więc mająca na celu ograniczenie poziomu imigracji do UK, jest po prostu błędna. Na Wyspie ciągle brakuje rąk do pracy, a kolejne branże — niedawno rolnicza, o czym pisaliśmy w tekście „Imigranci sezonowi potrzebni w UK do uniknięcia kryzysu żywnościowego” – apelują o zwiększenie możliwości zatrudniania pracowników spoza kraju.
Jak do tej kwestii ustosunkował się premier Sunak? W drodze na szczyt G7 szef rządu przyznał, iż w ramach swojej kadencji „odziedziczył pewne liczby” i „chcę je obniżyć”. — Jeśli chodzi o legalną migrację, to najważniejsze jest, aby ludzie wiedzieli, że mamy kontrolę nad tym, jacy ludzie tutaj przybywają, pod jakimi warunkami i na jakich zasadach tu przebywają, upewniając się, że wnoszą swój wkład w […] NHS. To wszystko jest teraz częścią naszego systemu migracyjnego, a wcześniej nie było — dodawał premier.
Czy rząd UK zmienia podejście do imigrantów?
Rishi Sunak zapewnia, że chce, aby poziom migracji netto się zmniejszył, ale nie zamierza dotrzymywać obietnicy złożonej przez swojego poprzednika. Nalegał natomiast na skupieniu się na walce z nielegalną imigracją, która również znajduje się na bardzo wysokim poziomie.
Warto zauważyć, że wypowiedź premiera pojawiła się w sytuacji, gdy kanclerz Jeremy Hunt nalegał, aby rząd przyjął „pragmatyczne” podejście do imigracji, co w praktyce oznacza, że władze UK muszą zwiększyć jej poziom. Minister finansów w rządzie zwracał uwagę, że powinno się postępować „rozsądnie” w kwestii korzystania z imigracyjnej siły roboczej.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
Imigranci sezonowi potrzebni w UK do uniknięcia kryzysu żywnościowego
