Rosyjski dyskont Mere w wyniku inwazji na Ukrainę wycofuje się z brytyjskiego rynku

Co dalej z sklepami Mere w UK? W oficjalnych komunikatach sieć dyskontów "wstrzymuje" dalszą ekspansję w UK. Nieoficjalnie mówi się, że to po prostu koniec działalności Mere na Wyspach

Wszystko wskazuje na to, że rosyjska sieć dyskontów całkowicie rezygnuje ze śmiałych planów związanych z podbojem brytyjskiego rynku i zamyka swoje sklepy na Wyspie. Z wielką uwagą śledziliśmy zapowiedzi pojawienia się w UK sieci retail Mere, która miała szturmem zdobyć brytyjskie rynek. Od samego początku Rosjanom szło jednak jak po grudzie i ich działania miały się nijak do bardzo buńczucznych zapowiedzi. Tzw. "twardy" dyskont prosto z Rosji, który miał pokonać niemiecką konkurencję (Aldi i Lidl) jeszcze niższymi cenami, 8 sierpnia 2021 roku otworzył swój pierwszy sklep w Preston i… no cóż, w zasadzie to by było na tyle! Ekspansja na brytyjskim rynku okazała się trudniejsza, niż pierwotnie zakładano, a sytuacji nie poprawił ani wybuch pandemii, ani kłopoty z łańcuchem dostaw…

- Advertisement -

Co dalej z rosyjskim dyskontem w UK?

Niemniej, jeszcze pod koniec 2021 roku Mere wciąż odgrażało się "podbiciem" brytyjskiego rynku. Menedżer ds. rozwoju biznesu Mere UK, Aleksandr Chkalov wyliczał rozliczne problemy, jaki napotkano w UK, ale był przekonany, że uda się je przezwyciężyć. Zapewniał, że jeszcze w zeszłym roku uda się otworzyć trzy sklepy Mere – dwóch w Walii, w Mold i Caldicot oraz w Castleford na północy Anglii. Nic jednak i z tych planów nie wyszło…

Jak czytamy w oficjalnym komunikacie wydanym przez Mere plany ekspansji w Wielkiej Brytanii zostały wstrzymane z powodu "sytuacji politycznej" w Rosji i na Ukrainie, ale po prawdzie wszystko wskazuje na to, że sieć po prostu wycofuje się z UK. Według doniesień, na które powołuje się "The Daily Mirror" w przeciągu dwóch tygodni dyskont Mere zlokalizowany w Preston ma zostać zamknięty, a plany otwierania kolejnych placówek nie zostaną zrealizowane. Trudno sądzić, aby Mere w dającej się przewidzieć przyszłości wróciło do UK…

W oficjalnych komunikatach sieć "wstrzymuje" dalszą ekspansję w UK

Przypomnijmy, Mere to tzw. twardy dyskont, a zatem nie należy się w nim spodziewać ani rozbudowanej obsługi klienta, ani przyjemnego dla oka wystroju. W sklepach zwanych już popularnie „rosyjskim Lidlem” towar umieszczany jest na paletach i w kartonach (nie jest wykładany na półki), a obsługa każdego punktu liczy sobie zazwyczaj mniej niż 10 osób. To jednak, co stanowi o konkurencyjności Mere w porówaniu do innych dyskontów lub supermarketów, to cena. Szacuje się, że niektóre produkty dostępne w sklepach Mere są tańsze od tych dostępnych w innych dyskontach o nawet 20 proc.!

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Brytyjski hydraulik wybrał życie w Polsce i nie żałuje

Okazuje się, że życie w Polsce może być bardziej komfortowe niż w Wielkiej Brytanii nawet dla Brytyjczyka.

Płace w UK rosną szybciej niż przewidywano. Czy pracownicy mogą liczyć na podwyżki?

Najnowsze dane ONS pokazały, że płace w UK wzrosły...

Brytyjczycy rozczarowani Brexitem. Czy będzie ponowne referendum?

Choć poparcie dla ponownego głosowania wzrosło, organizacja referendum w najbliższym czasie nie jest przesądzona. Powrót do UE nie byłby taki prosty.

Blue Badge w UK: 7 powodów, przez które wniosek może zostać odrzucony

System Blue Badge wspiera osoby z realnymi i trwałymi problemami z poruszaniem się. Jednak proces oceny jest wymagający i wieloetapowy

Rząd nie zgadza się na dzieciństwo przed telefonem. Setki milionów na zajęcia pozaszkolne

Londyn uruchamia program o wartości ponad 100 mln funtów, który ma zwiększyć dostęp dzieci i młodzieży do zajęć pozalekcyjnych.

Przeczytaj także