Sieć sklepów Co-op oskarżono o „orwellowskie” metody inwigilowania swoich klientów

Fot: Wikimedia Commons

Jedna z brytyjskich sieci marketów miała wykorzystywać w swoich sklepach nowoczesny system kamer, którego stosowanie w UK jest nielegalne. Co-op zostało pozwane przez organizacja Big Brother Watch do sądu w związku z tą sprawą.

- Advertisement -

Według aktywistów z Big Brother Watch nowoczesny system kamer, w ramach którego używano nielegalnych technologii w UK został zainstalowany w 35 z 200 sklepów Southern Co-op, a konkretnie w Portsmouth, Bournemouth, Bristolu, Brighton and Hove, Chichester, Southampton i Londynie. O jakie technologie chodzi? Jak czytamy na łamach serwisu "Sky News", w tych placówkach mieliśmy do czynienia z system CCTV, który był w stanie rozpoznawać twarze klientów. Prowadzi to w efekcie do domniemanie nielegalnego zdobywania danych biometrycznych, tworzenia profili klientów, które następnie są przechowywane przez sieć oraz mogą zostać wykorzystane choćby do tworzenia tzw.: "czarnych list".

"Nasza skarga prawna, która została skierowana do Komisarza ds. Informacji jest ważnym krokiem w kierunku ochrony prawa do prywatności tysięcy osób, które są dotknięte tym niebezpiecznie natrętnym, sprywatyzowanym szpiegowaniem" – komentowała w brytyjskich mediach Silkie Carlo, dyrektor Big Brother Watch.

Sieć Co-op z poważnymi zarzutami

"Wykorzystywanie przez Southern Co-op technologii rozpoznawania twarzy na żywo jest skrajnie orwellowskie. Wysoce prawdopodobne, że jest również niezgodne z prawem i musi zostać natychmiast zatrzymane przez Komisarza ds. Informacji. Supermarket dodaje klientów do tajnych list bez należytego procesu, co oznacza, że ​​kupujący mogą być szpiegowani, umieszczani na czarnych listach w wielu sklepach i można odmawiać im obsługi, mimo że są całkowicie niewinni" – dodawała Carlo.

Co więcej, przedstawiciele Big Brother Watch zwrócili uwagę, że postepowanie firmy w tej kwestii jest "głęboko nieetyczne" i zdecydowanie odradzili robienie zakupów w Co-opie.

Firma ma nielegalnie wykorzystwać technologię rozpoznawania twarzy

Jaka była odpowiedź władz sieci? "Bardzo poważnie traktujemy nasze obowiązki związane z używaniem technologii rozpoznawania twarzy i ciężko pracujemy, aby zrównoważyć prawa naszych klientów z potrzebą ochrony naszych współpracowników i klientów przed niedopuszczalną przemocą i nadużyciami" – jak czytamy.

"Bezpieczeństwo naszych współpracowników i klientów jest najważniejsze. Ta technologia w znacznym stopniu przyczyniła się do znacznej poprawy bezpieczeństwa w ograniczonej liczbie lokalizacji wysokiego ryzyka, w których jest używana" – jak dodano. Jednocześnie zaznaczono, iż Co-op dostosuje się w pełni do wyroku sądu w tej sprawie.

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Szczury, karaluchy i grzyb! Pracownicy NHS ujawniają tragiczny stan szpitali

W brytyjskiej służbie zdrowia pracuje ponad 10 000 Polaków. Codziennie zmagają się nie tylko z trudami pracy, ale również z tragicznym stanem budynków, pluskwami czy przeciekającymi toaletami. Szczegóły ujawniane przez pracowników NHS szokują!

Mundial większy niż kiedykolwiek. Czy będzie przez to piękniejszy?

48 drużyn, trzy państwa i setki milionów kibiców. Mundial 2026 już pokazuje, że futbolowe święto stało się bardziej globalne niż kiedykolwiek.

NHS wprowadza cyfrową selekcję pacjentów. Osoby z drobnymi dolegliwościami mogą być odsyłane

NHS England zapowiada cyfrową selekcję pacjentów. Nie każdy, kto zgłosi się na SOR, zostanie przyjęty od razu.

Gigantyczne kolejki do kontroli paszportowej. Samolot Ryanaira odleciał bez parudziesięciu pasażerów

W wyniku gigantycznych kolejek do kontroli paszportowej w związku z nowym systemem EES, doszło do kolejnego incydentu na lotnisku.

Czy w UK będą odbierać świadczenia DWP? Rząd szuka pieniędzy na zbrojenia

Prawdopodobieństwo wojny rośnie. Dlatego rząd w Londynie szuka dodatkowych środków na zbrojenia. Jednym z obszarów, który od lat przyciąga uwagę polityków szukających oszczędności, jest właśnie system świadczeń.

Przeczytaj także