Skrócili greckie wakacje, bo w „hotelu czuli się jak w gigantycznym piecu”

49-letnia Sally Urwin wraz ze swoimi dwoma synami postanowiła skrócić swoje wakacje na Rodos, bo było tam za gorąco. W hotelu czuli się jak „w gigantycznym piecu” i z przyjemnością stwierdzili, że cudownie było wrócić do deszczowej i chłodnej Wielkiej Brytanii.

Niedawno pisaliśmy o tym, że fala ekstremalnych upałów na południu Europy zmusza wielu mieszkańców Wysp do zmiany planów wakacyjnych i rezygnacji z wyjazdów. Są również tacy, którzy decydują się skrócić swój pobyt w południowych rejonach Europy i wrócić do chłodnej i deszczowej Wielkiej Brytanii.

- Advertisement -

Skracają wakacje przez upały

Pewna 49-letnia Brytyjka z Matfen w Northumberland zdecydowała się o trzy dni wcześniej wrócić ze swoich wakacji w Grecji, bo było tam zbyt gorąco. Na Rodos, gdzie się zatrzymali, temperatura wzrosła aż do 43 stopni Celsjusza.

Na Rodos wylądowali w środę i mieli nadzieję na tygodniowy przyjemny urlop. Jednak „dusząca” fala upałów zmusiła ich do spędzania całych dni w hotelu, który zamienił się w „wielki piec”.

– Dusiliśmy się. Pracowałam kiedyś w Teksasie i na całym świecie, ale tutaj warunki były naprawdę duszące. Sprawiło to, że czuliśmy się słabo i kręciło nam się w głowach. Wywoływało to u nas złe samopoczucie i straciliśmy apetyt – nie mogliśmy zbyt dużo zjeść – powiedziała Brytyjka.

Wspaniały powrót do deszczowej Wielkiej Brytanii

Upał był tak nieznośny przy 43 stopniach Celsjusza, że Sally – trzy dni przed planowanym powrotem – spakowała wraz ze swoimi dwoma synami (w wieku 16 i 13 lat) walizki i wrócili na Wyspy. Powiedziała, że powrót do chłodnej i deszczowej Wielkiej Brytanii był wspaniały i orzeźwiający.

Sally, której mąż zrezygnował z wakacji i został w UK, aby opiekować się ich gospodarstwem, powiedziała, że jedyną znośną porą dnia na Rodos, gdy temperatura była wystarczająco niska, aby opuścić hotel, były godziny między 6.30 a 8.00 i po 19.00.

ONZ ostrzega turystów i mieszkańców południowej Europy, w tym Włoch, Grecji i Hiszpanii, przed zagrażającymi życiu niebezpieczeństwami prażącego słońca po tym, jak dziesiątki osób mdleją z powodu upału.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Najtańsze wakacje all-inclusive. Jeden kraj zdecydowanie wygrywa w rankingu

Kiedy rekordowe upały dotrą do Wielkiej Brytanii?

Mieszkańcy Wysp odwołują wakacje przez upały na południu Europy

Od sierpnia podrożeje alkohol w sklepach. Ceny jakich trunków wzrosną najbardziej?

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Samolot British Airways leciał ze zwłokami pasażerki na pokładzie

Śmierć pasażera w trakcie lotu to scenariusz niezwykle rzadki, jednak podczas lotu z Hongkongu do Londynu doszło właśnie do takiego incydentu.

Mandaty za LTN w londyńskim councilu uznane za nielegalne. Zobacz jak uzyskać zwrot

Ważna informacja dla kierowców, którzy zapłacili mandat za tzw. strefę LTN w londyńskim Croydon. Sąd uznał je za nielegalne. Jest to przełomowy wyrok, a pieniądze może odzyskać tysiące ukaranych kierowców. Łączna kwota do zwortu może wynieść nawet 5 milionów funtów. Zobacz jak złożyć wniosek o zwrot.

Panele słoneczne na balkon wkrótce dostępne w sklepach

Nowe rozwiązania są szczególnie istotne dla osób mieszkających w blokach oraz wynajmujących mieszkania. Najemcy byli dotąd wykluczeni z możliwości korzystania z fotowoltaiki.

Koniec ukrytych opłat u weterynarzy. Rząd wprowadza limity i obowiązkowe cenniki.

Polacy w UK często skarżyli się na niebotyczne rachunki za leczenie pupila. Często koszty wynosiły nawet tysiące funtów. Dzięki nowym regulacjom właściciele zwierząt poznają wszystkie koszty leczenia oraz będą mogli porównać ceny między placówkami.

Jakie prawa ma rodzina w Polsce, gdy bliski umiera za granicą? Wyjaśniamy

Sprawy śmierci bliskiej osoby za granicą są trudne nie tylko emocjonalnie, ale i proceduralnie. System brytyjski daje narzędzia, ale wymaga zdecydowanego i świadomego działania. Dlatego warto wiedzieć, co zrobić, gdy po śmierci bliskiego w UK mamy więcej pytań niż odpowiedzi, nawet po zakończeniu śledztwa policji.

Przeczytaj także