W Wielkiej Brytanii rusza jeden z najbardziej ambitnych projektów cyfrowej ochrony zdrowia w Europie – zapowiada BBC. NHS tworzy w pełni funkcjonalny szpital online, dostępny przez aplikację, który ma przejąć miliony konsultacji specjalistycznych rocznie.
Brytyjski projekt pokazuje, jak może wyglądać kolejny etap cyfryzacji publicznej służby zdrowia. Już do 2027 roku wizyty u specjalisty przez smartfona mają stać się standardem.
Menopauza, prostata i oczy na pierwszym planie
Na start NHS wskazał dziewięć obszarów zdrowotnych, które trafią pod opiekę szpitala online. W centrum znalazły się m.in. menopauza, łagodny przerost prostaty oraz schorzenia okulistyczne – jaskra, zaćma oraz choroby siatkówki, w tym zwyrodnienie plamki żółtej.
To nieprzypadkowy wybór – są to choroby przewlekłe, wymagające regularnego monitorowania, ale nie zawsze obecności pacjenta w gabinecie. W obecnych realiach podobne kłopoty zupełnie niepotrzebnie generują wielomiesięczne kolejki do poradni ginekologicznych, urologicznych i okulistycznych.
Specjalista w Anglii dostępny z każdego miejsca
Model działania jest prosty, choć systemowo bardzo zaawansowany. Pacjent nadal trafia do specjalisty poprzez skierowanie od lekarza rodzinnego, ale zamiast konkretnej placówki otrzymuje dostęp do zespołu lekarzy pracujących zdalnie w całej Anglii.
Konsultacje, kontrole i decyzje terapeutyczne odbywają się online, natomiast badania i skany wykonywane są w lokalnych ośrodkach – blisko domu pacjenta. Całość spina aplikacja NHS. Co ważne, nikt nie będzie zmuszany do tej formy leczenia – wizyty twarzą w twarz pozostaną alternatywą.

NHS zakłada realizację 8,5 mln konsultacji w 3 lata, co czterokrotnie przewyższa średnią tradycyjnych jednostek. Pilotaże pokazują, że wirtualne kliniki skracały kolejki nawet o kilkadziesiąt procent.
Pacjenci wychodzą z oddziałów ratunkowych bez pomocy
Dzisiaj brytyjska służba zdrowia znajduje się w zapaści, czego symbolem stało się masowe opuszczanie angielskich oddziałów A&E bez uzyskania pomocy. Między lipcem a wrześniem 2025 roku bez leczenia wyszło ponad 320 tys. osób. To ponad trzy razy więcej niż w analogicznym okresie 2019 roku.
Część pacjentów z powodu braku miejsc w salach po przyjęciu do szpitala ląduje na korytarzu. Rząd zapewnia, że traktuje sytuację priorytetowo i deklaruje inwestycje o wartości co najmniej 450 mln funtów, obejmujące rozwój usług „same-day emergency care”, zakup 500 karetek, uruchomienie centrów kryzysowych zdrowia psychicznego oraz zwiększenie autonomii lokalnych struktur NHS.

