Jedzenie na lotnisku jest uznawane za nieopłacalne. Przede wszystkim z powodu drastycznych marż, które sprawiają, że identyczne produkty kosztują tam od kilkudziesięciu do nawet kilkuset procent więcej niż w zwykłych sklepach. Poza kwestią finansową, jakość dań w strefie odlotów często nie idzie w parze z ich ceną. Restauracje serwują posiłki klientowi uwięzionemu na lotnisku, który jeśli jest głodny musi skorzystać z ich usług.
Jak wyglądają ceny na lotniskach?
Ceny na lotniskach (zarówno w Polsce, jak i na świecie) potrafią zszokować. Średnie stawki za podstawowe produkty spożywcze są bowiem kilkukrotnie większe niż w zwykłych sklepach.
Przykładowo za wodę mineralną 500ml zapłacimy ok. 9 zł – 18 zł w Polsce oraz ok. €2 – €4 w innych krajach w Europie.
Kanapka potrafi kosztować 25 zł – 45 zł na polskich lotniskach. Za granicą zaś €8 – €12.
Pozytywnym wyjątkiem w drożyźnie lotniskowej jest kawa. Ceny kawy nie są tak drastycznie wyższe niż w zwykłych kafejkach. Za cappuccino zapłacimy ok. 18 zł – 28 zł w Polsce, a do €6 – €8 na dużych europejskich hubach. rynkowych.
Dlaczego ceny są tak wysokie?
Wbrew pozorom wysokie ceny nie wynikają wyłącznie z chciwości właścicieli restauracji. Prowadzenie biznesu w strefie bezcłowej wiąże się z ogromnymi kosztami logistycznymi. Restauracje i sklepy na lotniskach wyłaniane są w przetargach. Płacą lotnisku gigantyczny czynsz stały oraz od 10% do nawet 16% prowizji od każdego sprzedanego produktu. Zdarzają się skrajne przypadki na świecie, gdzie koszty najmu pochłaniają ponad 30-50% całkowitych przychodów lokalu.
Do tego dochodzi logistyka i bezpieczeństwo. Każda bułka, napój, nóż czy karton z zaopatrzeniem musi przejść taką samą szczegółową kontrolę bezpieczeństwa jak pasażerowie. Dostawy mogą odbywać się tylko w określonych godzinach, co drastycznie podnosi koszty transportu.
Najsłynniejsza kanapka lotniskowa

To prawdopodobnie jedna z najsłynniejszych kanapek w historii Edynburga. Jej zdjęcie opublikował w internecie podróżny, który nabył ją w jednej z lotniskowych kawiarni. Mężczyzna przestrzegł innych pasażerów przed katastrofalną jakością produktów oferowanych przez lokal.
Jak nie przepłacać przed wylotem?
Najprościej jest zabrać własne jedzenie i picie.
Wiele lotnisk pozwala już zabrać płyny powyżej 100 ml, więc można wnieść własną wodę. Jednak jeśli na danym lotnisku nadal obowiązuje limit, można spakować pusty bidon, a następnie napełnić po przejściu kontroli. Większość lotnisk posiada darmowe stacje z wodą pitną, zazwyczaj zlokalizowane w pobliżu toalet w strefie odlotów.
Można zabrać własne przekąski czy kanapki.
