ZOBACZ policyjny pościg za Polakiem, który przez 21 mil jechał z prędkością sięgającą 145 mph [WIDEO]

Fot: Public Domain Pictures

Polski kierowca "bohaterem" policyjnego pościgu na drodze A34. 30-letni mężczyzna jadąc z dużą prędkością uciekał brytyjskiej policji. Jak się później okazało, prowadził samochód pod wpływem narkotyków, bez ubezpieczenia i bez prawa jazdy. 

- Advertisement -

Do tych zdarzeń doszło w dniu 1 lutego 2021 roku, na jednej z głównych dróg w Anglii, a konkretnie na A34, na terenie hrabstw Oxfordshire i Warwickshire. Jak podają lokalne źródła – serwis informacyjny "Warwickshire World" – system kamer ANPR na terenie Oxfordshire zarejestrował prowadzonego przez naszego rodaka Mercedesa C200. Jak się okazało umieszczono na nim tablice rejestracyjne z innego samochodu, a konkretnie – z Vauxhalla. Policjanci podjęli pościg za naszym rodakiem, który ani myślał się zatrzymywać!

30-letni imigrant z Polski widząc, że jedzie za nim radiowóz próbował przed nim… uciekać. Jechał z niebezpiecznie dużą prędkością, dochodzącą nawet do 145 mil na godzinę (230 km/h). W tym czasie dokonywał wielu niebezpiecznym i niezgodnych z przepisami ruchu drogowego manewrów, przemykając między ciężarówkami i innymi uczestnikami ruchu, przekraczając dwukrotnie dozwolony limit prędkości.

Prowadził samochód pod wpływem narkotyków, bez ubezpieczenia i bez prawa jazdy

Ten pościg skończył się tragicznie dla naszego rodaka. W okolicach Longbridge (hrabstwo Warwickshire) zjechał z M40 na zjeździe oznaczonym numerem 15 i rozbił samochód na rondzie, na barierce ochronnej. Mężczyzna wykaraskał się z samochodu i rzucił się do ucieczki – tym razem pieszo. Najwyraźniej był przekonany, że uda mu się zgubić pościg. Ostatecznie został zatrzymany. Jak wyliczono pościg trwał około 12 minut na dystansie 21 mil. Polak utrzymywał średnią prędkości 105 mph.

Zobaczcie sami fragment tego pościgu udostępniony przez Thames Valley Police w mediach społecznościowych:

 

Jak się później okazało, podczas tej dość brawurowej ucieczki, nasz rodak znajdował się pod wpływem narkotyków, a konkretnie – marihuany. Samochód, którym się poruszał nie miał ważnego ubezpieczenia, a on sam nie miał prawa jazdy. Dodajmy, że Polak był jeszcze wcześniej notowany, a w swojej kartotece ma między innymi nieostrożną jazdę i prowadzenie pojazdu bez prawa jazdy lub ubezpieczenia. 

Na jaki wyrok skazał go brytyjski sąd?

Biorąc pod uwagę wszystkie te czynniki, brytyjski wymiar sprawiedliwości nie okazał się wyrozumiały dla 30-letniego Polaka. Sąd Warwick Crown Court wydał odpowiednio surowy wyrok. Za niebezpieczną jazdę, prowadzenie pojazdu pod wpływem narkotyków, a także próbę uniknięcia kontroli drogowąej nasz rodak spędzi 18 miesięcy za kratkami. Dodajmy, że na wokandzie imigrant przyznał się do stawianych mu zarzutów.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Nie będzie likwidacji matur z języka polskiego

Egzamin końcowy z języka polskiego w brytyjskim systemie edukacji jest symbolicznym zwieńczeniem lat nauki w ośrodkach polonijnych i ma wpływ na dalszą karierę.

Już w ten weekend zabije zielone serce Irlandii. Plan Festiwalu Św. Patryka w Dublinie

Już w ten weekend zabije zielone serce Irlandii. Ulice...

Rachunki za ogrzewanie rosną, a landlord nie chce remontu? Sprawdź, jakie masz prawa

Zarówno emigranci z Polski czy innych krajów jak i Irlandczycy przez wiele lat wynajmują mieszkania i domy. I płacą rachunki, które z roku na rok są coraz wyższe. Rozwiązaniem jest modernizacja energetyczna.  Tylko jak skłonić do niej właściciela?

Choroba legionistów atakuje UK – jak można się zarazić i jakie są objawy?

O chorobie legionistów mówi się w Wielkiej Brytanii regularnie,...

Od dziś sklepy czynne w niedzielę. Gdzie zrobisz zakupy?

Od 15 marca w wielu nadmorskich regionach Niemiec zaczęły...

Przeczytaj także