Do zuchwałego przestępstwa doszło w brytyjskiej stolicy – londyński sklep Apple`a został obrabowany przez dziesięciu rabusiów. Włamali się do placówki i ukradli sprzęt elektroniczny znanej amerykańskiej marki wart tysiące funtów.
Do tego zdarzenia doszło w dniu wczorajszym, w niedzielę, 17 lipca 2022 roku, w godzinach popołudniowych. Celem napadu był Apple Store zlokalizowany w dzielnicy Covent Garden, przy The Piazza. Grupka, jak to zostało później potwierdzone przez policję, uzbrojonych przestępców wzięła sobie za cel nie tylko produkty znajdujące się w samym sklepie, ale również obrabowali znajdujących się w środku klientów. Rabusie rzucili się na wszystko, co było pod ręką – nowe modele iPhone`ów, laptopy i inne urządzenia, które znajdowały się "na widoku" w sklepie. "Odwróciłem się i było co najmniej dziesięciu mężczyzn w kominiarkach" – komentował na łamach "The Sun" 29-letni grafik Charlie Twigg, który znajdował się w sklepie podczas napadu. "Zabierali ludziom rzeczy z rąk. Nie wiem, czy mieli jakąś broń – wszystko to poszło bardzo szybko".
Pracownicy ochrony Apple Store usiłowali powstrzymać złodziei tuż przed ich ucieczką, podobnie jak przypadkowa osoba, która podjęła się próby pościgu. "To było dość przerażające" – podsumował Twigg.
- Przeczytaj też: Od ponad 15 lat mamy do czynienia ze stagnacją płac na Wyspach. Jak ludzie mają sobie poradzić w kryzysie?
Zuchwały napad na londyński Apple Store
Policja prowadzi już dochodzenie w tej sprawie. W oficjalnym komunikacie wystosowanym przez Met Police czytamy, iż "niektórzy" z przestępców mieli być uzbrojeni. "Mówi się, że ukradli wiele przedmiotów, zanim uciekli z tego obszaru w różnych kierunkach. Chociaż było to zrozumiale przerażające doświadczenie dla personelu i klientów, nie było doniesień o żadnych obrażeniach fizycznych" – czytamy dalej. Stołeczna policja apeluje również do wszystkich, którzy mają jakiekolwiek informacje w tej sprawie o zgłaszanie się.
Przedstawiciele marki Apple również wystosowali gładki komunikat. "Bezpieczeństwo klientów i członków naszego zespołu jest zawsze naszym najwyższym priorytetem. Wspieramy władze w ich śledztwie w sprawie napadu w Covent Garden i jesteśmy wdzięczni za ich szybką reakcję. Dziękujemy również członkom naszego zespołu za wszystko, co robią, aby wspierać naszych klientów i siebie nawzajem" – jak czytamy.
- CZYTAJ TEŻ: Debata kandydatów na premiera. Oto, co mieli do powiedzenia o podatkach i kontrolowaniu inflacji [wideo]
Bandyci okradli nie tylko sklep, ale również i jego klientów
Zobaczcie sami, jak to wyglądało:
