Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Partia Konserwatywna pod wodzą Kemi Badenoch zaprezentowała plan zmniejszenia wydatków państwa o co najmniej miliard funtów rocznie. Gruntowna reforma systemu benefitów oznacza dla setek tysięcy rodzin nic innego jak mniej pieniędzy w budżecie domowym.

Według BBC konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Ich zdaniem część gospodarstw domowych korzysta z wyjątków, które miały pomagać potrzebującym, a stały się wygodnym parasolem ochronnym dla wszystkich. Krytycy odpowiadają krótko: to nie będzie sprawiedliwa reforma, tylko cięcie po kieszeni najsłabszych.

Co dokładnie chcą zmienić konserwatyści?

Najgłośniejszy punkt planu dotyczy tzw. household benefit cap, czyli limitu łącznej kwoty świadczeń dla gospodarstwa domowego. Torysi chcą zamknąć z hukiem wszystkie furtki pozwalające ominąć ekstremum.

- Advertisement -

Najważniejsze propozycje:

  • Zasada „wszyscy do pracy” – jeśli w gospodarstwie domowym jest para zdolna do pracy, obie osoby miałyby pracować minimum 16 godzin tygodniowo, aby uniknąć limitu świadczeń.
  • Koniec automatycznych wyjątków – pobieranie świadczeń takich jak PIP czy ESA nie dawałoby automatycznego zwolnienia całej rodziny z limitu. Wyłącznie zasiłek chorobowy byłby chroniony.
  • Powrót limitu na dwoje dzieci – wsparcie obejmowałoby wyłącznie pierwszą dwójkę dzieci.

Zmiany w Child Benefit od 6.04.2026. Czy świadczenie przysługuje dzieciom Polaków w UK?

Kogo najmocniej zabolałyby zmiany?

Szacunki mówią o kolejnych 200 do 400 tys. rodzin, które mogłyby zostać objęte limitem. To ogromna grupa ludzi żyjących często na granicy finansowej wydolności. Według danych rządowych przeciętne gospodarstwo już dziś traci średnio 241 funtów miesięcznie przez obowiązujący cap.

Wysokość limitu benefit cap jest uzależniona od miejsca zamieszkania oraz składu gospodarstwa domowego. W przypadku mieszkańców wewnętrznego Londynu miesięczny pułap wynosi 1413,92 funta dla osób samotnych oraz 2110,25 dla par i rodziców. Na pozostałym obszarze kraju obowiązują stawki 1229,42 funta dla osób samotnych oraz 1835 dla rodzin z dziećmi oraz par.

Najbardziej narażone mogą być rodziny z dziećmi, opiekunowie osób chorych oraz gospodarstwa, w których jedna osoba pracuje, a druga nie może podjąć pełnego zatrudnienia z powodów rodzinnych lub zdrowotnych. Reforma może oznaczać brutalne pytanie zadawane przy stole: rachunki czy jedzenie?

Polityczna wojna o portfele Brytyjczyków

Konserwatyści nazywają swój plan powrotem do sprawiedliwości. Ich przekaz jest prosty: osoby pobierające zasiłki nie powinny latami żyć kosztem ludzi pracujących. Partia Pracy odpowiada, że to narracja efektowna, ale niebezpieczna. Laburzyści przypominają, że zniesienie limitu na dwoje dzieci pozwala wyciągnąć z ubóstwa kilkaset tysięcy najmłodszych i mimo że zmiana będzie kosztować budżet państwa około 3 miliardów funtów do końca kadencji parlamentu, wydaje się ona uzasadniona.

Przyjmuje się, że dotychczas co dziewiąte dziecko w Wielkiej Brytanii wychowywało się w rodzinie objętej limitem świadczeń na dwoje dzieci, a wiele z nich żyje w zawilgoconych mieszkaniach, bez dostępu do ciepłej wody i bez pewności regularnego posiłku. Zdaniem Josepha Howesa z End Child Poverty Coalition rząd nie może mówić o moralnym obowiązku likwidacji ubóstwa dzieci, dopóki utrzymywałby taki limit.

Czy państwo ma być surowym księgowym, czy opiekunem w trudnych czasach? Torysi wybierają kalkulator. Rząd – portfel socjalny. Temat benefitów pewnie znów na kolejne miesiące stanie się jednym z najgorętszych punktów brytyjskiej polityki.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Jak Reform UK chce zmienić PIP i Universal Credit – praktyczne skutki dla Polaków

Jednym z najważniejszych elementów planu jest odejście od obecnego modelu Personal Independence Payment (PIP) dla osób w wieku produkcyjnym. Reform chce zastąpić PIP oraz część zdrowotną Universal Credit nowym świadczeniem.

Odmowa PIP. Jak się odwołać i czy są szanse na zmianę decyzji?

Internet co rusz obiega jakaś historia o absurdalnych decyzjach...

Schorzenia serca a świadczenia PIP. Co mówi DWP?

Jakie schorzenia serca wymieniają dane DWP? Lista obejmuje zarówno często występujące choroby układu krążenia, jak i rzadsze wady.

Przegląd świadczeń PIP Timms’a – na czym polega i dlaczego wzbudza obawy chorych?

Część osób obawia się również częstszych ponownych ocen oraz większej liczby kontroli. Pojawiają się także pytania, czy w przyszłości część wsparcia nie zostanie zastąpiona usługami lub innymi formami pomocy

Ubieganie się o zasiłek dla niepełnosprawnych jest dehumanizujące

Najnowszy raport dotyczący zasiłku dla niepełnosprawnych (Personal Independence Payment – PIP) okazał się druzgocący.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

81 tysięcy listów do posiadaczy krypto. HMRC ściąga zaległe podatki

Uważaj na zaległy podatek, jeśli inwestujesz w kryptowaluty. Nie zakładaj, że brak pisma z HMRC oznacza brak zainteresowania urzędu.

Pracownicy po skorzystaniu z pomocy rządowych doradców zawodowych trafiają na zasiłki

Jak donosi „Telegraph” – osoby pracujące częściej ubiegają się o zasiłki po skorzystaniu ze wsparcia w zakresie zatrudnienia.

Nowe zasady to udręka dla samozatrudnionych. Budowlanka i remonty cierpią najbardziej

Nowe przepisy dotyczące rozliczeń i przechowywania faktur weszły w życie w kwietniu br. W lipcu był deadline na pierwsze, kwartalne rozliczenie na nowych zasadach.

HMRC chce wprowadzić karę więzienia za błędy podatkowe. Nowe przepisy budzą niepokój

HMRC chce wprowadzić karę więzienia. Dokumentacja może stać się kluczem do wyroku lub uniewinnienia. Dowiedz się co się zmieni i na co trzeba uważać przy rozliczeniu.

Tysiące self-employed nie złożyło deklaracji w sierpniu. Jesteś jednym z nich? Przeczytaj co zrobić

Nowy system rozliczeń podatkowych objął około 850 tysięcy podatników....

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie