180 tyś funtów na leczenie nielegalnego imigranta – kto za to płaci? Pan płaci, i pan płaci, i pan…

Brytyjska służba zdrowia ugina się pod ciężarem wykorzystujących go nielegalnych imigrantów. A zwykli pacjenci muszą za to płacić.

Na barkach brytyjskiego społeczeństwa spoczywa ciężar finansowania opieki zdrowotnej nielegalnych imigrantów. A nie są to koszta małe. W Portsmouth Hospital Trust jeden z pacjentów przebywający na Wyspie bezprawnie zostawił rachunek na 181 tysięcy funtów. W innym szpitalu koszt leczenia pewnego Ghańczyka wyniósł 42 tysiące. Kwoty tej nie zdążono już od niego wyegzekwować, ponieważ został… deportowany.

- Advertisement -

Jeszcze inny szpital w skali roku wydał ponad 5 milionów na tego typu leczenie. Wszystkie te wydatki w ostatecznym rozrachunku musi pokryć NHS, a więc całe brytyjskie społeczeństwo. Konsekwencją coraz większych wydatków są coraz większe cięcia, które uderzają we wszystkich. I tak koło się zamyka.

Władze szpitala w Sheffield kryły muzułmańskich lekarzy. Bały się oskarżeń o rasizm

Profesor Angus Dalgleish ujawnia jak wielkim obciążeniem dla brytyjskiego systemu opieki zdrowotnej są nielegalni imigranci. „Znam pojedyncze przypadki osób, które przypłynęły do UK tylko po to, aby otrzymać specjalistyczną pomoc medyczną, która kosztuje nas tysiące funtów, a potem wracali do siebie” – komentuje.

„Koszty utrzymywania tak funkcjonującego systemu są ogromne. Nie znam innego kraju na świecie, w którym skala nadużyć byłaby choćby porównywalny do sytuacji, która jest u nas” – kończy Dalgleish.

Tragedia z dopalaczami w tle – troje dzieci w szpitalu

Co na to politycy? Zapowiadają uszczelnienie systemu w taki sposób, aby nie uciekały z niego pieniądze. W 2015 koszty te wyniosły 61 milionów funtów – w bieżącym roku ta kwota ma być znacznie mniejsza. A do 2018 ministerstwo zdrowia chce dzięki temu oszczędzić aż 500 mln.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

Ryanair i inne linie lotnicze mogą podnieść opłaty za bagaż

Ze względu na kryzys paliwowy Ryanair i inne linie lotnicze mogą podnieść opłaty za bagaż, a także za nadbagaż.

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Ryanair alarmuje: pijani pasażerowie terroryzują loty. O’Leary żąda ostrych zakazów

Linie lotnicze mierzą się z awanturami na pokładach i atakami na personel. Według szefa Ryanaira problem wymknął się spod kontroli.

24 choroby skóry za które możesz dostać PIP. DWP wypłaca nawet 459 funtów tygodniowo

Najważniejsze w PIP jest jedno: realne trudności w życiu codziennym. To one decydują o pieniądzach, nie sama nazwa choroby.

Przeczytaj także