Według oficjalnych audytorów unijnych brytyjski „rachunek rozwodowy” w sprawie Brexitu wyniósł 41,8 mld euro (36,7 mld funtów) w 2021 roku. Jak wynika ze sprawozdania rocznego Europejskiego Trybunału Obrachunkowego w 2022, Wielka Brytania miała dokonać płatności na rzecz UE w wysokości 10,9 mld euro. Słynny „divorce bill” zmniejszył się z 47,5 mld euro (41,7 mld funtów) w 2020 po dokonaniu płatności przez rząd brytyjski.
Tony Murphy, prezes Europejskiego Trybunału Obrachunkowego, powiedział, że ostateczna kwota, jaką Wielka Brytania zapłaci Unii Europejskiej za Brexit, nie powinna się już znacznie zmienić. „Ogólnie rzecz biorąc, rachunek jest już dość stabilny; może nastąpić pewna korekta, ale nie sądzę, aby była ona aż tak znacząca” – zaznaczał, cytowany przez „Guardiana”. Szacunki unijne dotyczące rozliczenia finansowego w sprawie Brexitu były zwykle nieco wyższe niż szacunki rządu brytyjskiego, który prognozuje zobowiązania w wysokości od 35 do 39 miliardów funtów. Jednak w lipcu 2022, brytyjskie Ministerstwo Skarbu zrewidowało obliczenia w tej materii. W efekcie „rachunek rozwodowy” poszedł w górę o około 5 miliardów funtów, z 37,3 miliarda funtów do 42,5 miliarda funtów. Powodem tej sytuacji były rosnące koszty wynikające ze zobowiązań Wielkiej Brytanii do wypłaty emerytur dla pracowników UE.
Ile (ostatecznie!) Wielka Brytania zapłaci Unii Europejskiej?
Rozliczenie finansowe Brexitu w dużej mierze składa się z projektów UE, które Wielka Brytania zgodziła się współfinansować w czasie swojej działalności jako państwo członkowskie o wartości 28,6 mld euro. Drugi co do wielkości składnik, 14 mld euro, to koszt emerytur pracowników UE, odzwierciedlający zobowiązania zaciągnięte w ciągu 47 lat członkostwa Wielkiej Brytanii. Mniejsze elementy to gwarancje kredytowe oferowane przez państwa członkowskie UE, w tym Wielką Brytanię, krajom takim jak Ukraina. Ostateczna suma zależy od zmiennych, takich jak anulowane projekty, zmieniające się szacunki aktuarialne oraz amortyzacja kredytów UE.
Raport został opublikowany w warunkach poprawy stosunków na linii Unia Europejska — Wielka Brytania. Premier Liz Truss, w przeciwieństwie do swoich problemów wewnętrznych, poprawiła stosunki z europejskimi sąsiadami w zeszłym tygodniu, uczestnicząc w europejskim szczycie w Pradze, który zgromadził liderów krajów UE i spoza UE. Jego celem było omówienie kwestii związanych z wojnę na Ukrainie.
Cena Brexitu — jak duży będzie „rachunek rozwodowy”
Dyplomaci unijni twierdzą jednak, że nie mają żadnych złudzeń co do jej stanowiska wobec UE. Bardziej ugodowy ton rządu w sprawie protokołu z Irlandii Północnej przypisuje się jego kłopotom wewnętrznym i zawirowaniom na rynkach finansowych, które są postrzegane jako zmniejszające apetyt na kontynuowanie wojny handlowej z UE.
„Liczby te zostały pierwotnie opublikowane w rocznych sprawozdaniach finansowych UE za 2021 r. i są zgodne z najnowszymi szacunkami Ministerstwa Skarbu. Zdajemy sobie sprawę, jak ważne jest zapewnienie, że pieniądze podatników są dobrze wydawane i zobowiązujemy się do przejrzystości – regularnie przekazujemy te dane parlamentowi” – to z kolei oficjalne stanowisko w sprawie należności wobec Brukseli wydane przez rzecznika rządu Wielkiej Brytanii.
Wielka Brytania zmiękczyła swoje stanowisko wobec UE — z jakiego powodu?
W lipcu 2021 roku szacowano, iż „divorce bill” wyniesie 37,3 miliarda funtów, jak wynikało z estymacji brytyjskich. Wcześniej, rząd UK prognozował, że będziemy mieli do czynienia z sumą z przedziału 35-39 miliardów funtów. Komisja Europejska spodziewa się jednak, że ostateczny rachunek wyniesie prawie 41 mld funtów, na podstawie szacunków opublikowanych w jej rocznych sprawozdaniach finansowych.
Urzędnicy brytyjscy twierdzą, że nie ma sporu co do samej sumy „divorce bill”, ponieważ umowa o wystąpieniu z UE przez Wielką Brytanię uzgodniona w październiku 2019 roku zakłada, że obie strony określają jedynie metodę obliczania rachunku rozwodowego, a nie jego kwotę.
Kiedy poznamy realny koszt wyjścia z UE?
Dodajmy, że brytyjski rząd potwierdził, że w 2021 roku Londyn przekazał do Brukseli około 10 miliardów funtów w ramach spłaty „rachunku rozwodowego”. Warto zaznaczyć, iż płatności w ramach rachunków za „rozwód” Wielkiej Brytanii na rzecz Brukseli będę regulowane stopniowo, nawet nie przez kolejne lata, ale wręcz przez dekady. Realny koszt Brexitu poznamy dopiero po tym, jak politycy, którzy odpowiadają, za wyjście z UE już dawno zejdą ze sceny…
Zajrzyj także na naszą stronę główną polishexpress.co.uk i bądź na bieżąco z wiadomościami z UK!
Artykuły polecane przez Polish Express:
- Lidl musi przetopić tysiące czekoladowych króliczków wielkanocnych. Sąd orzekł, że zbyt przypominają króliczki marki Lindt
- Australijczyk twierdzi, że jest nieślubnym dzieckiem króla Karola III i Kamili. Opublikował list, który wysłał królowej Elżbiecie II tuż przed śmiercią
- Samolot Ryanaira odleciał z lotniska w Newcastle bez grupy pasażerów
