Ataki na turystów w Barcelonie [wideo]

Jeśli planujecie wyjazd do Barcelony, lepiej go dobrze przemyślcie. Mieszkańcy stolicy Katalonii twierdzą, że ich miasto jest przeludnione i przepędzają przyjezdnych za pomocą pistoletów na wodę.

Hiszpanię szczególnie upodobali sobie Brytyjczycy. Jednak nie tylko turyści z Wysp dają się we znaki mieszkańcom Barcelony. Mieszkańcy tego miasta mówią stanowczo, że turystyka powinna być obwarowana ograniczeniami i pokazują, że są w stanie sami wziąć sprawy w swoje ręce.

- Advertisement -

Turyści w Barcelonie niemile widziani

W Barcelonie nasilają się protesty przeciwko turystom. A niedawno przypuszczono nawet atak za pomocą pistoletów na wodę na przyjezdnych z Wielkiej Brytanii. Gdy niezadowoleni Hiszpanie polewali Brytyjczyków wodą, oburzeni turyści powiedzieli, że chętnie wydadzą swoje pieniądze gdzie indziej.

Na nagraniu wideo widać, jak rozzłoszczeni mieszkańcy Barcelony walczą nie tylko z turystami, ale też goszczącymi ich właścicielami barów.

Protestujący zebrali się na La Rambla żądając od hiszpańskiego rządu większej kontroli nad turystyką i rozwiązania wynikającego z niej problemu przeludnienia miasta. Demonstracje przybrały brutalny obrót, gdy uczestnicy marszu zaczęli też rzucać przedmiotami w bary i ich klientów.

Około 2800 protestujących wzywało na ulicy do opracowania alternatywnego modelu gospodarczego, dzięki któremu możliwy byłby spadek liczby turystów w stolicy Katalonii. Miejscowi wymachiwali transparentami z hasłami: „Turyści wracajcie do domu” i „Barcelona nie jest na sprzedaż”.

Wzrost cen mieszkań

Powodem niezadowolenia mieszkańców Barcelony jest między innymi wzrost cen mieszkań. W ciągu ostatnich dziesięciu lat poszybowały one w górę aż o 68 proc. Przeludnienie stolicy także jest mocno widoczne. Dla porównania w 2023 roku miasto (liczące 1,6 mln mieszkańców) odwiedziło aż 12 mln turystów.

W odpowiedzi na protesty burmistrz Barcelony, Jaume Collboni jeszcze w czerwcu ogłosił obowiązujący do 2028 roku zakaz oferowania wynajmu krótkoterminowego w stolicy Katalonii. Protestujący twierdzą jednak, że wcale to nie zapobiegnie rozwojowi czarnego rynku. Żądają oni ograniczenia statków wycieczkowych i lotów do stolicy, a także nałożenia ograniczeń na właścicieli kawiarni.

Hiszpanie są sfrustrowani, bo przez turystów nie stać ich nie tylko na kupno mieszkań, ale także na czynsz.

Również mieszkańcy Malagi, Majorki i Wysp Kanaryjskich biorą udział w protestach przeciwko masowej turystyce.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Polak pod wpływem alkoholu i LSD niemal zabił motocyklistę

Do dramatycznego zdarzenia doszło w niedzielę, 16 marca, około godziny 13:30. Polski kierowca używając prywatnie służbowego samochodu wjechał w motocyklistę i staranował kilka aut.

W tych zawodach najłatwiej o pracę w Wielkiej Brytanii

Popyt na pracę w Wielkiej Brytanii ulega zmianom. Oto zawody, w których najbardziej potrzebują pracowników.

Przystępny cenowo pociąg między Amsterdamem, Berlinem i Hamburgiem

Holenderska firma kolejowa GoVolta uruchomiła przystępny cenowo pociąg między Holandią a Niemcami. Bilety zaczynają się już od 19 euro.

Koszt wniosku o paszport online wzrośnie do ponad 100 funtów

Brytyjski rząd poinformował, że koszt wniosku o paszport online może po raz pierwszy wzrosnąć do 100 funtów.

Zapalenie opon mózgowych w UK. Kolejne zachorowania – już 34 przypadki!

Kolejne zachorowania wśród młodych, a nawet dzieci. Pierwszy przypadek pojawił się poza Canterbury. Zapalenie opon mózgowych już w Londynie, a UK Health Security Agency określiło falę zachorowań jako zdrowotny incydent narodowy. Dzisiaj są już 34 przypadki choroby!

Przeczytaj także