Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Samochody w UK to nie są już tylko cztery koła, hamulce i kierownica. Granica między bezpieczeństwem a nadzorem zaczyna się zacierać, ponieważ rozwiązania telematyczne, jeszcze niedawno traktowane jako opcjonalne dodatki, stają się standardowym składnikiem wyposażenia. Chodzi o tzw. czarne skrzynki.

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość, przyspieszenie czy sposób hamowania. Na ich podstawie kierowcy otrzymują regularne oceny, często w cyklu tygodniowym, i mogą prowadzić stałą analizę swojego zachowania za kierownicą.

Czy czarna skrzynka w samochodzie to Wielki Brat?

Czarna skrzynka w samochodzie w Wielkiej Brytanii, czyli technologia telematyczna, często bywa źle rozumiana. Wielu kierowców błędnie sądzi, że jej celem jest wyłapywanie młodych kierowców czy podnoszenie składek, podczas gdy w rzeczywistości chodzi przede wszystkim o bezpieczeństwo i możliwość obniżenia kosztów ubezpieczenia.

- Advertisement -

Rejestrator EDR utrwala styl jazdy, prędkość, przyspieszenie i hamowanie, dzięki czemu osoby prowadzące odpowiedzialnie mogą liczyć na tańszą polisę. Czarna skrzynka nie wprowadza automatycznych zakazów jazdy nocnej ani sztywnych limitów przebiegu — służy raczej jako narzędzie do monitorowania ryzykownych zachowań i nagradzania bezszkodowej jazdy.

Mimo że panuje wiele mitów wokół czarnej skrzynki, takich jak obawa, że każda przekroczona prędkość trafia od razu do policji, czy że urządzenie śledzi każdy krok kierowcy, są one nieprawdziwe. Telemetria działa dyskretnie i głównie analizuje styl jazdy, a nie lokalizację w czasie rzeczywistym. Czarna skrzynka nie jest więc „Wielkim Bratem”. Pozwala kierowcom kontrolować swoje nawyki, zamiast karać ich za każdą drobną przewinę.

300 milionów funtów więcej i widmo podwyżek

Tylko że jest jeszcze druga strona medalu. Według danych przytaczanych przez BBC przekroczenie określonego progu, np. czterech negatywnych ocen rocznie, może skutkować poważnymi konsekwencjami, włącznie z utratą dostępu do programu wsparcia mobilności – sprawdź zakup samochodu w UK. Co powinniście wiedzieć? Warto zauważyć, że takie systemy obejmują coraz szersze grupy użytkowników, a ich wdrażanie często rozpoczyna się od wybranych segmentów – np. młodszych kierowców – zanim zostanie rozszerzone na resztę społeczeństwa.

Koszty funkcjonowania programów mobilności w Wielkiej Brytanii wzrosły o około 300 milionów funtów, co wymusiło szukanie oszczędności. Bez wprowadzenia nowych zasad przeciętny użytkownik musiałby liczyć się ze wzrostem opłat o około 1100 funtów rocznie. Równolegle wprowadzono limity użytkowania pojazdów. Roczny przebieg obniżono z 20 tys. do 10 tys. mil, a każda dodatkowa mila to koszt 25 pensów – pięciokrotnie więcej niż wcześniej.

samochody w UK
Koszty funkcjonowania programów mobilności w UK wzrosły o kilkaset milionów / fot. Shutterstock.com

Dodatkowe restrykcje obejmują sposób podróżowania – zalecane przerwy co godzinę czy ograniczenie liczby przejazdów do sześciu dziennie. Formalnie nie zawsze są one obowiązkowe, lecz ich naruszenie jest prostą drogą do pogorszenia oceny kierowcy.

Systemy gubią się przy nietypowych samochodach

Jednym z kluczowych problemów jest niedostosowanie systemów do różnych stylów prowadzenia pojazdów. W szczególności dotyczy to samochodów przystosowanych do potrzeb osób z niepełnosprawnościami, gdzie sterowanie odbywa się np. bardziej ręcznie niż nożnie.

Różnice w dynamice jazdy mogą być interpretowane przez algorytmy jako błędy, mimo że wynikają wyłącznie ze specyfiki technicznej pojazdu. Przez to ocena nie zawsze odzwierciedla poziom bezpieczeństwa. Algorytm działa poprawnie tylko wtedy, gdy uwzględnia wszystkie zmienne. W przeciwnym razie generuje niesprawiedliwe wyniki.

Zwolennicy nowych rozwiązań podkreślają ich wpływ na poprawę bezpieczeństwa. Analiza stylu jazdy może rzeczywiście ograniczyć liczbę wypadków, szczególnie wśród mniej doświadczonych kierowców. Jednak skala ingerencji wzbudza pytania o granice kontroli.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Czy Ryanair jest bezpieczny? Co mówią statystyki?

Wielu pasażerów irlandzkich linii zastanawia się, czy Ryanair jest bezpieczny. Liczby mówią jednak same za siebie.

Polak wjechał Volvo na górski szlak. Zwykła osobówka utknęła w bawarskich Alpach

Volvo zatrzymało się dopiero na drewnianej kładce nad niewielkim rowem. Konstrukcja okazała się zbyt wąska, by bezpiecznie przeprowadzić po niej samochód.

Wielka Brytania obniża podatek drogowy do 1 funta. Ale tylko dla wybranych kierowców

Kanclerz Rachel Reeves potwierdziła wprowadzenie rocznych wakacji podatkowych dla pojazdów ciężarowych i HGV.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Blue Badge nie chroni przed mandatem. Sprawdź, gdzie nie wolno parkować w UK

Wielu kierowców wciąż błędnie interpretuje zakres swoich możliwości, traktując kartę Blue Badge jak złoty bilet.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tysiące niepełnosprawnych osób straciło świadczenia z powodu błędów

DWP zapewnia, że bezpieczeństwo świadczeniobiorców traktuje bardzo poważnie. Tysiące niepełnosprawnych osób straciło świadczenia. DWP twierdzi, że to przez zaniedbania.

Najpopularniejsze gry karciane w Polsce: przewodnik po pokerze i remiku

Poznaj najpopularniejsze gry karciane w Polsce. Sprawdź zasady pokera i remika, popularne odmiany gier oraz dowiedz się, na czym polega rozgrywka.

Inspektorzy z HMRC będą sprawdzać domy pod kątem wyższego podatku

Inspektorzy z HMRC będą sprawdzać domy w całej Wielkiej Brytanii, aby ustalić, czy ich właściciele powinni płacić wyższy podatek.

Siedem osób zginęło na A66. Passat jechał pod prąd. Wśród ofiar 23-letni Jakub Matusiak

Jakub Matusiak miał 23 lata i był jednym z pięciu mężczyzn jadących Passatem. Policja nie podała dotąd, kto prowadził samochód w chwili zderzenia.

Wyciek PESEL – można już sprawdzać czy nasze dane zostały skradzione

10 sierpnia doszło do jednego z największych wycieków danych...

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie