Bank zamknął konta Nigelowi Farage`owi – kontrowersyjny polityk rozważa opuszczenie UK

Konta bankowe polityka, będącego najwyraźniejszym symbolem Brexitu miały zostać zamknięte. Nigel Farage uważa, że to spisek i jest ofiarą „prześladowań politycznych”. Ministerstwo skarbu bada tę sytuację i sprawdzi, czy nie doszło do nieprawidłowości ze strony banku. 

Jak utrzymuje sam Nigel Farage, bank, z którym był związany przez ostatnie 43 lata, miał zamknąć jego konta, zarówno prywatne, jak i firmowe. Zdaniem Farage`a postępowanie sektora bankowego wobec jego osoby ma charakter „poważnych prześladowań politycznych”. „Establishment próbuje zmusić mnie do opuszczenia Wielkiej Brytanii” – jak pisze na Twitterze, dodając, iż brytyjskie banki są „częścią dużych struktur korporacyjnych, które nie chciały Brexitu”. Były polityk zaznacza również, że nie otrzymał żadnego wyjaśnienia decyzji podjętej przez bank. „Jeśli zdarzyło się to mnie, to tym bardziej może się to zdarzyć każdemu” – podsumowuje.

- Advertisement -

Władze UK zbadają działanie sektora bankowego

Downing Street 10 potwierdziło, że istnieją „obawy” w związku z tą sprawą. Urzędnicy ministerstwa skarbu mają przyjrzeć się czy banki nie były zbyt „nadgorliwe” w swoich działaniach, bo jak się okazuje przypadek Nigela Farage`a nie jest odosobniony. Kwestia tego, czy sektor bankowy „zachowują właściwą równowagę między prawami klienta banku do swobodnego wyrażania się a prawem banku do zarządzania ryzykiem handlowym” zostanie sprawdzona.

„Kanclerz skarbu jest zaniepokojony niektórymi doniesieniami. Wolność słowa w ramach prawa i uprawnione wyrażanie odmiennych poglądów jest ważną częścią brytyjskiej wolności” – tak brzmi oficjalny komentarz ze strony rzecznika premiera Rishiego Sunaka.

Wielka Brytania jak komunistyczne Chiny

Wracając do Nigela Farage`a, to były lider UKIP`u i Brexit Party w swoim stylu odniósł się do tych wydarzeń. Jego zdaniem jego ojczyzna stała się „całkowicie nie do życia” i „rozważa opuszczenie Wielkiej Brytanii”. „Rozważałem swoje opcje, spędziłem czas na rozmowach z prawnikami, rozważałem kroki prawne. Zadawałem sobie pytanie, czy szczerze mówiąc, w ogóle warto zostać w tym kraju” – komentował na antenie GB News.

„To trochę tak, jakbyśmy żyli w Niemczech czy Rosji 80 lat temu, a może nawet w komunistycznych Chinach dzisiaj. Zastanawiam się: czy żyjemy dziś w komunistycznych Chinach” – podsumował w swoim stylu.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Home Office anulowało imigrantowi z UE pozwolenie na pobyt w UK i groziło mu… przez pomyłkę

Odsetek Brytyjczyków, którzy chcą ponownie dołączyć do UE jest najwyższy od 2016

Oto najgorsze miejsca w samolocie, których pasażerowie powinni unikać

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Miliony osób mogą stracić PIP przez jeden szczegół

Brytyjski resort pracy i zabezpieczenia społecznego zapowiedział kompleksowy przegląd zasad przyznawania Personal Independence Payment.

Masz dość hałasu o poranku? Takie są zasady remontów w Wielkiej Brytanii

Gdy temperatura sprzyja chodzeniu na krótki rękaw, na Wyspach rusza narodowy sport sezonowy – remonty.

Ryanair zwiększył premie za nadbagaż. Pasażerowie wściekli

Ryanair chce podwyższyć premie dla pracowników, gdy wykryją nadbagaż u pasażerów. Obecnie premia za nadbagaż wynosi 1,50 euro (1,30 funta) od pasażera

Kamery z AI łapią złodziei. Zmiana prawa zmienia rzeczywistość sklepów

Kamery z AI łapią złodziei – dlaczego sklepy sięgają po technologię? Jak zmieniło się prawo i czy to prewencja, czy inwigilacja?

Koniec lotniczych wybryków? Wielka Brytania szykuje czarną listę pasażerów

Pasażerowie, którzy pod wpływem alkoholu lub w przypływie agresji zamienili pokład samolotu w ring bokserski, mogą czasowo pożegnać się z marzeniami o lataniu.

Przeczytaj także