Będzie kolejny anty-brexitowy marsz w Londynie

Decyzja o Brexicie jest nieodwołalna, ale pomimo tego mieszkańcy Londynu nie mają zamiaru przestać protestować przeciwko rządowi, który ma wyprowadzić ich kraj z Unii Europejskiej.

Tuż przed uruchomienie Artykuł 50 londyńczycy wyjdą na ulice, aby dać upust swojemu niezadowoleniu w tej sprawie. Na 25 marca zaplanowano demonstrację, która ma pokazać, że brytyjskie społeczeństwo nie zmieniło zdania na ten temat – sprzeciwia się idei Brexitu i chce pozostać w zjednoczonej i wolnej Europie.

- Advertisement -

O krok od tragedii: Imigrant omal nie zgwałcił kobiety w Warszawie! Krzyczał „Je*ać Polaków”!

Organizatorzy akcji pod szyldem "Unite for Europe" wciąż wierzą, że ich działania odniosą jakiś skutek i chcą, aby politycy urzędujący w Houses of Parliament ich zobaczyli. Na tą chwilę swój udział w tym wydarzeniu potwierdziło 10 tysięcy osób. "Zdecydowana większość posłów popiera pomysł pozostania we Wspólnocie, ale przywódcy ich partii mają inne zdanie" – komentuje jeden z organizatorów protestu. Według niego do właśnie niekompetentne przywódców, przez których działania UK czeka katastrofa.

Targi książki w Londynie: Czy zeszłoroczna wpadka zaszkodzi Polakom?

Dokładna trasa przemarszu nie jest jeszcze znana, ale przypuszcza się, że ruszy on na Park Lane. Stołeczna policja nie ma najmniejszych wątpliwości, że demonstracja będzie znacznie mniej liczna, niż te, które miały miejsce we wrześniu.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tak dziś uczą jeździć! Na początek okulary VR zamiast prawdziwego auta

W Amsterdamie, zamiast rzucać kandydata na kierowcę na głęboką wodę, zaczyna się od symulatora, bo jest to wygodniejsze.

Jazda po lekach w UK – za co możesz stracić prawo jazdy? (Przewodnik)

Polacy w UK często nie zdają sobie sprawy, że brytyjskie prawo podchodzi do leków znacznie bardziej rygorystycznie niż polskie.

Od tego tygodnia duże zmiany w Universal Credit. Kto zyska, a kto straci?

Od 6 kwietnia weszły w życie zmiany w Universal Credit, które odczują miliony mieszkańców Wielkiej Brytanii. Oto kluczowe z nich.

Banki wypłacają klientom po 40 funtów rekompensaty

Większość spraw załatwiamy jednym kliknięciem w aplikacji. Ta warstwa bywa najsłabszym ogniwem i potem banki muszą rekompensować klientom dyskomfort.

Czynsze idą w górę pomimo protestów. Podwyżka jest wyjątkowo odczuwalna

Średni tygodniowy koszt najmu zwiększył się z 83 € do 108 €. To oznacza miesięczne obciążenie rosnące z 360 € do 470 €.. Dla wielu rodzin, osób samotnych i najemców o niskich dochodach ta podwyżka jest ciosem

Przeczytaj także