Boris Johnson nie zrezygnuje ze stanowiska premiera, nawet w obliczu wniosków z pełnego raportu Sue Gray

Długo oczekiwany raport będący podsumowaniem wewnętrznego śledztwa Sue Gray w sprawie "imprez" na Downing Street 10, łamiących covidowe restrykcje w czasie lockdownu został upubliczniony w swojej pełnej wersji. 

W dniu wczorajszym, w środę 25 maja 2022 roku opublikowany został długo oczekiwany raport Sue Gray. Urzędniczka służby cywilnej podczas swojego dochodzenia zbadała 16 różnych "wydarzeń", które miały miejsce między majem 2020 a kwietniem 2021 roku (12 z nich było równolegle przedmiotem śledztwa prowadzonego przez Met Police). Wnioski płynące z opracowania przygotowanego przez Gray znaliśmy już wcześniej. W raporcie wskazano na "błędy przywództwa i osądów", za które "wyższe kierownictwo, zarówno polityczne, jak i urzędowe, musi ponosić odpowiedzialność". Jak czytamy "to, co miało miejsce na wielu z tych zgromadzeń i sposób, w jaki się rozwijały, nie było zgodne z ówczesnymi wytycznymi Covid". W efekcie, 83 osoby, w tym sam premier oraz kanclerz skarbu, zostały ukarane mandatami. W sumie wystawiono ich 126. 

- Advertisement -

Czy jednak wszyscy winni zostali należycie ukarani? Co do tego istnieją poważne wątpliwości. W tym tygodniu "wypłynęły" zdjęcia z imprezy z udziałem samego premiera. Widać na nich wyraźnie, jak Boris Johnson wznosi toast, przy stole, na którym stoją butelki wina, a wokół znajduje się kilka innych osób. Fotografie przedstawiają wydarzenia, które miały mieć miejsce 13 listopada 2020 roku. Impreza, w której brał udział premier UK miała miejsce z okazji odejścia Lee Caina, dyrektora ds. komunikacji. Osoby biorące w ty wydarzeniu zostały ukarane, ale szef rządu – nie. Więcje pisaliśmy o tym w tekście: "Partygate: Zdjęcia z Borisem Johnsonem wznoszącym toast na Downing Street podczas lockdownu [WIDEO]".

Pełna wersja raportu Sue Gray została upubliczniona

"Wielu będzie przerażonych, że tego rodzaju zachowanie miało miejsce na taką skalę w sercu rządu" – czytamy dalej w raporcie. Gray zaznaczyła, iż "społeczeństwo ma prawo oczekiwać najwyższych standardów zachowania w takich miejscach, a to, co się wydarzyło, zdecydowanie nie odpowiadało tym standardom".

Gdy wybuchła afera "party-gate" wiele mówiło się o właśnie o tych standardach i o szeroko pojętej kulturze pracy na Downing Street 10. We wtorkowym programie BBC Panorama trzech informatorów opowiadało o tym, co działo się w siedzibie premiera w czasie pandemii. Regularnie, w piątki miały tam mieć miejsce zakrapiane alkoholem imprezy. Tzw. "wine-time fridays" stały się tradycją, której nie zaprzestano nawet w czasie lockdownu. Więcej o tych imprezach pisaliśmy w osobnym tekście: "W piątki na Downing Street odbywały się REGULARNIE imprezy, także w czasie pandemii".

Prawda o łamaniu restrykcji covidowych na Downing Street 10 wyszła na jaw

Innym szokującym faktem są imprezy, które miały miejsce w noc przed pogrzebem księcia Filipa. Uczestniczył w nich personel brytyjskiej administracji rządowej. Alkohol lał się po dywanie, a pijany mężczyzna zniszczył dziecięcą huśtawkę. Przyjęcia, do których doszło 16 kwietnia 2021 roku, miały trwać do białego rana, a w alkoholowych i tanecznych rozrywkach miało uczestniczyć łącznie około 30 osób. Po więcej szczegółów odsyłamy do tekstu: "W noc przed pogrzebem księcia Filipa odbyły się dwie imprezy w siedzibie premiera. Downing Street przeprasza królową"

Warto w tym miejscu dodać, że w raporcie można przeczytać iż młodsi urzędnicy służby cywilnej byli przekonani, że ich udział w tych wydarzeniach jest akceptowalny, biorąc pod uwagę zaangażowanie starszych urzędników służby cywilnej i doradców politycznych.

Nic nie wskazuje na to, aby premier miał złożyć dymisję

Przypomnijmy, raport przygotowany przez Sue Gray już wcześniej został przedstawiony premierowi w jego wstępnej wersji. Opóźnienie jego publikacji wynikało z prac londyńskiej policji. Boris Johnsona otrzymał go w poniedziałek, 31 stycznia 2022 roku. Już wówczas szef brytyjskiego rządu przepraszał za postępowanie swoje i swojej administracji, obiecywał wyciągnięcie wniosków i poprawę, ale nie zamierzał podawać się do dymisji. Więcej na ten temat pisaliśmy już wcześniej, w artykule: "PILNE: Jest odpowiedź Borisa Johnsona na raport w sprawie imprez na Downing Street [wideo]".

Nic nie wskazuje na to, aby teraz, po całkowitym upublicznieniu raportu (i zakończenia dochodzenia przez Met Police) w tej kwestii miało się cokolwiek zmienić. Boris Johnson zamierza trwać na swoim stanowisku, bez względu na publikację raportu. Czy słusznie?

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Pobierasz PIP lub Universal Credit? Torysi chcą zmian, które mogą obciąć świadczenia wielu rodzin

Konserwatyści uważają, że obecny system ma zbyt wiele furtek. Dlatego przygotowali plan radykalnej reformy.

Miał być przełom na rynku pracy. Rząd zmienia plany, stracą pracownicy

Brytyjski rząd zamierza wycofać się z planów wprowadzenia tzw. right to switch off.

W rzece Erft w Niemczech znaleziono ciało Polaka

Sprawa wywołała ogromne poruszenie w Nadrenii Północnej-Westfalii, ponieważ to już drugi śmiertelny przypadek w tej okolicy w raptem 2 dni.

Ilu Polaków siedzi w brytyjskich więzieniach? Mamy najnowsze dane

Polacy są jedną z grup obcokrajowców najczęściej osadzanych w brytyjskich więzieniach. Wyprzedzili nas tylko Albańczycy oraz Irlandczycy.

Ryanair i inne linie lotnicze mogą podnieść opłaty za bagaż

Ze względu na kryzys paliwowy Ryanair i inne linie lotnicze mogą podnieść opłaty za bagaż, a także za nadbagaż.

Przeczytaj także