Brytyjskie firmy mają ograniczyć spożycie alkoholu na imprezach biurowych

Czy to koniec ostro zakrapianych alkoholem imprez firmowych w UK? Chartered Management Institute zachęca brytyjskie przedsiębiorstwa do ograniczenia spożywania napojów wyskokowych podczas spotkań towarzyskich, które mają miejsce w ich biurach.

Powodem, dla którego CMI wydało takie rekomendacje, są wyniki ich badań, z których wynika, iż znajdujący się pod wpływem alkoholu pracownicy zachowują się w sposób niewłaściwy (delikatnie mówiąc) w stosunku do swoich kolegów i koleżanek. Aż jedna trzecia menedżerów biorących udział w konsultacjach przeprowadzonych przez Chartered Management Institute była świadkiem nękania, niewłaściwego zachowania czy wręcz molestowania na przyjęciach w miejscu pracy, jak czytamy na łamach serwisu informacyjnego BBC. 

- Advertisement -

Jak wynika z przeprowadzonego w kwietniu 2023 badania, aż 33% ankietowanych kobiet przyznało, że doświadczyło takiego zachowania. Odsetek mężczyzn jest niewiele mniejszy i wynosi 26%. Z kolei 29% przedstawicieli kadry zarządzającej przyznało, że było świadkiem takich zachowań.

„To musi się zmienić”

Ogółem dwóch na pięciu ankietowanych (42%) stwierdziło, że imprezy pracowe powinny być zorganizowane wokół zajęć, które nie wiążą się ze spożywaniem alkoholu. Najczęściej tak mówili ludzie młodsi, w wieku od 16 do 34 lat.

– W mojej branży wciąż odbywają się szalone imprezy, ale myślę, że to musi się zmienić – komentuje dla BBC Sarah, która ma 27 lat i pracuje w finansach. – Staram się nie pić za dużo na imprezach w pracy. Jeśli ludzie chcą wyjść i wypić kilka drinków po takiej imprezie, to ich sprawa, ale myślę, że alkohol na imprezach firmowych może prowadzić do niewłaściwych lub godnych pożałowania zachowań – podsumowuje. Sarah podkreśla, że ważne jest, aby współpracownicy mogli się ze sobą spotykać, ale alkohol nie zawsze powinien być na pierwszym miejscu.

Co zamiast lub obok alkoholu?

Szefowa CMI powiedział, że alkohol „nie musi być głównym wydarzeniem” na takiego typu imprezach. Spotkania towarzyskie z kolegami i koleżankami to „wspaniała okazja do budowania zespołu”, ale menedżerowie mają obowiązek kontrolowania niewłaściwych zachowań i zapewnienia wszystkim bezpieczeństwa. 

– Może to oznaczać zaoferowanie dodatkowych zajęć poza alkoholem, ograniczenie ilości napojów dostępnych na osobę lub zapewnienie, że osoby, które piją za dużo, nie będą zachowywać się niewłaściwie w stosunku do innych – wylicza Ann Francke.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Mieszkańcy UK boją się łatki „nierobów na benefitach”. Do kieszeni osób potrzebujących nie trafia nawet £19 mld rocznie

Książę Harry wraca do łask? Na czas koronacji Karola III londyńczycy zrobili ważny ukłon w jego stronę

Mieszkańcy UK chcą, by 4-dniowy tydzień pracy stał się normą do 2030 roku. Czy jest to realne?

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Oszuści zarabiają na upale. Pomaga im w tym AI

Gdy do Wielkiej Brytanii dotarła kolejna fala gorąca, która potrwa rekordowo długo, oszuści zarabiają na upale. A pomaga im w tym AI.

Łatwopalna elewacja nadal zagraża milionom mieszkańców bloków. Rząd rozszerza finansowanie remontów

Tragiczny pożar wieżowca Grenfell Tower w Londynie zmienił wszystko. Dziś, dziewięć lat po katastrofie, brytyjski rząd rozszerza program finansowania usuwania łatwopalnych elewacji.

Polski kierowca jeździł na dwa tachografy. Jakie przepisy złamał?

Historia polskiego kierowcy zatrzymanego w Holandii pokazuje, że próby oszukania tachografu są bardzo ryzykowne. Kilka dodatkowych godzin jazdy może oznaczać później zakaz prowadzenia, wysoką karę i problemy z pracodawcą.

Polak świadkiem w sprawie nielegalnego handlu bronią

Polak świadkiem po śledztwie prowadzonym przez tajnych funkcjonariuszy. Jak poinformowała niemiecka prokuratura, śledztwo trwało wiele miesięcy i jest jednym z najtrudniejszych ostatnich lat

Dom Polski w Bochum czeka na ratunek. Symbol polskiej historii w Niemczech utknął w połowie remontu

„Mała Warszawa” w Zagłębiu Ruhry odzyskuje blask, ale brakuje 280 tysięcy euro. Dom Polski w Bochum czeka na możliwość dokończenia remontu. 

Przeczytaj także