Ciała polskich marynarzy pozostaną we wraku Cemfjord

0
2137
Cemfjord Zatonięcie
Cemfjord Zatonięcie

Armator cementowca Cemfjord ogłosił, że nie zostanie przeprowadzona próba wydobycia ciał siedmiu Polaków i jednego Filipińczyka, którzy zginęli na pokładzie statku. Najprawdopodobniej zostanie on uznany podwodnym grobowcem.

Statek zatonął na początku stycznia. Płynął z Aalborg w Danii do brytyjskiego Runcorn. Armatorem była firma Brise Schiffahrts GmbH z Hamburga. Już dzień po tragicznym zdarzeniu poinformowano, że nadzieja na odnalezienie żywych marynarzy się kończy.

Niemiecka firma przekonuje, że wydobycie ciał Polaków może być niebezpieczne dla życia ratowników. – Zdajemy sobie sprawę jak trudno w takiej sytuacji wykonać zewnętrzne badania za pomocą robota, nie mówiąc o wchodzeniu do środka – stwierdził w rozmowie z RMF FM rzecznik armatora Tony Redding.

Wrak spoczywa na głębokości 70 metrów w miejscu gdzie występują mocne prądy i gwałtowne zmiany pogody.

Zobacz nagranie z akcji ratowniczej statku Cemfjord:

Nazwiska Polaków, którzy zginęli na Cemfjord

Na pokładzie jednostki znajdowało się siedmiu obywateli Polski oraz jeden obywatel Filipin. Pełna lista załogi to:

  • Paweł Chruściński – kapitan
  • Jarosław Orłow – oficer
  • Roman Tamas – główny inżynier
  • Henryk Dubanowski – marynarz
  • Tomasz Kwiatkowski – marynarz
  • Artur Podrażka – marynarz
  • Artur Węgorek – marynarz i kucharz
  • Jerome Narvas – trzeci inżynier (obywatel Filipin)

Raport z katastrofy Cemfjord

Jak podał Gov.uk, oficjalny raport MAIB wykazał, że katastrofy cementowca „Cemfjord” można było uniknąć, a bezpośrednią przyczyną tragedii były ekstremalne warunki pogodowe zderzające się z błędami w planowaniu rejsu oraz uchybieniami technicznymi. Do szybkiej wywrotki doszło z powodu wejścia w niebezpieczne prądy pływowe, przy czym raport podkreśla presję komercyjną oraz zignorowanie wad sprzętu ratunkowego przez armatora.