Czy brytyjskie sklepy zawyżały ceny i zwiększały zyski, podsycając inflację?

Kanclerz skarbu w rządzie Rishiego Sunaka spotka się z przedstawicielami organów regulacyjnych, aby omówić kwestie brytyjskich firm, które miały wykorzystać wzrost cen wynikający z inflacji do zwiększenia swoich zysków kosztem konsumentów.

W środę 28 czerwca 2023 roku dojdzie do spotkania Jeremy`ego Hunta z przedstawicielami Competition and Markets Authority (Urzędu ds. Konkurencji i Rynków) oraz innych organów regulacyjnych w UK (Ofgemem, Ofwatem i Ofcomem), które strzegą poprawności funkcjonowania sektorów energetycznego, wodociągowego i telekomunikacyjnego. Celem spotkania będzie przedyskutowanie kwestii związanych z ewentualnymi spekulacjami, których miały dopuszczać się brytyjskie firmy. Czy przedsiębiorstwa na Wyspach wykorzystują obecną sytuacją ekonomiczną, szalejącą inflację, aby podnosić ceny i zwiększać zyski kosztem konsumentów?

- Advertisement -

Spotkanie z CMA, Ofgem, Ofwat i Ofcom mają miejsce tuż po tym, jak Bank of England zasugerował, że niektórzy detaliści podnoszą ceny lub albo nie przenoszą niższych kosztów wynikających choćby ze spadających cen energii na konsumentów, przez co ci drudzy tracą, a ci pierwsi — się bogacą. 

Czy ceny w UK są na „odpowiedzialnym i uczciwym” poziomie?

Premier Rishi Sunak ostrzegł detalistów na Wyspie przed „odpowiedzialnym i uczciwym” ustalaniem cen, mówiąc, że cotygodniowe rachunki za zakupy gospodarstw domowych „wzrosły zdecydowanie za bardzo w ciągu ostatnich kilku miesięcy”.

Z kolei minister Hunt potwierdził, że w rządzie toczono rozmowy z przedstawicielami przemysłu spożywczego o „potencjalnych środkach mających na celu złagodzenie presji wywieranej na konsumentów”. 

Czy supermarkety zawyżają ceny?

Komentarze polityków obozu rządzącego wywołały zdecydowane reakcje w branży, a British Retail Consortium, organizacja handlowa reprezentująca sektor handlu detalicznego, stwierdziła, że supermarkety w UK „regularnie obniżają ceny” pomimo „niezwykle wąskich” marż zysku.

Oficjalne dane z zeszłego tygodnia pokazały, że inflacja wskaźnika cen konsumpcyjnych nie spadła zgodnie z oczekiwaniami w maju, pozostając na poziomie 8,7%. Następnie Bank Anglii podniósł stopy procentowe do najwyższego poziomu od 15 lat.

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Ten samochód ma kosztować zaledwie 8700 funtów. Wielka Brytania może być jednym z pierwszych krajów, w których się pojawi

Chcesz się napić wody w trakcie prowadzenia samochodu? Możesz za to słono zapłacić

Rodzina wybrała się na wakacje all-inclusive. W pokoju hotelowym przeżyli szok

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Arktyczny podmuch nad Wyspami. Tak Wielka Brytania wchodzi w nowy rok

Nad Wyspy napływa arktyczne powietrze znad Skandynawii, które zmieni krajobraz i rytm dnia.

Nacjonalizm w UK. Dlaczego Brytyjczycy robią zwrot w prawo?

Korzenie tego zjawiska są złożone i sięgają zarówno ekonomii, jak i kultury. Po Brexicie wiele osób odczuło poczucie „odzyskania kontroli”, ale równocześnie narastała frustracja związana z niedoborami w usługach publicznych, kryzysem mieszkaniowym i rosnącymi kosztami życia.

Zaginęła Polka w Wielkiej Brytanii. Trwają poszukiwania 31-letniej Moniki Kani

Kobieta od 2022 roku przebywała w Southampton w Anglii. Jednak od miesięcy nie ma z nią żadnego kontaktu. Komenda Powiatowa Policji w Busko-Zdrowju potwierdza, że zaginęła Polka

Pilne ostrzeżenie w Holandii. Bakterie w wodzie z kranu – 15 tys. gospodarstw zagrożonych

Enterokoki, czyli jelitowe paciorkowce, naturalnie występują w jelitach ludzi i zwierząt oraz w środowisku. W glebie, wodzie i na roślinach. Ich obecność w wodzie pitnej traktowana jest jako wskaźnik zanieczyszczenia fekalnego

Symboliczna granica pękła. Council tax w Londynie przekracza 2 tys. funtów!

Symboliczna granica, która jeszcze niedawno wydawała się zarezerwowana dla najdroższych dzielnic, stanie się standardem klasy średniej.

Przeczytaj także