Deliveroo: Skarbówka dowie się o zarobkach kierowców

Dyrektywa 2021/514 zwana DAC7 narobiła już niemałego zamieszania wśród osób sprzedających w sieci, na platformach takich jak Ebay czy Vinted. Bowiem fakt, że skarbówka będzie otrzymywać dane o sprzedawcach, wzbudza w wielu osobach niepokój. Jednak niewielu wie, że przepisy te dotyczą także innych zarabiających poprzez wszelakie platformy cyfrowe takie jak Deliveroo czy Uber. 

Czym są zasady raportowania DAC7

O tym, co DAC7 oznacza dla sprzedających na Ebay czy Etsy pisaliśmy już wcześniej. Jednak dane użytkowników oraz ich zarobki przekazuje do urzędu skarbowego także Deliveroo. Dyrektywa Rady UE 2021/514 wymaga, aby firmy platform internetowych, takie jak Deliveroo, zbierały i zgłaszały informacje o podatnikach do rządowego organu podatkowego. Dotyczy to wszystkich samozatrudnionych dostawców, którzy zarabiają na współpracy z Deliveroo w Wielkiej Brytanii i państwach członkowskich UE.

Jakie dane kierowców zbiera Deliveroo?

Zgodnie z tą dyrektywą platforma wymaga, aby kierowcy podali szereg danych identyfikacyjnych, a platforma dodatkowo przekazuje informacje o zarobkach. Dane te są przekazywane urzędom skarbowym raz w roku. Pierwsze dane jakie skarbówka otrzymała od Deliveroo dotyczą roku 2023. Informacje pochodzące sprzed tego roku, nie będą przekazane do skarbówki.

- Advertisement -
Skarbówka dowie się o zarobkach na Deliveroo i pozna dokładne dane podatnika. Ma to na celu sprawdzenie czy kierowcy wykazują swoje dochody.
Skarbówka dowie się o zarobkach na Deliveroo i pozna dokładne dane podatnika. Ma to na celu sprawdzenie czy kierowcy wykazują swoje dochody. Foto: Getty Images

Oto pełna lista informacji, które Deliveroo jest zobowiązane podać do urzędu skarbowego zgodnie z DAC7.

– Imię i nazwisko
– Adres główny
– Data urodzenia
– Numer identyfikacji podatkowej (NIP) lub jeśli nie posiadasz NIP, Twoje miejsce urodzenia
– Numer identyfikacyjny VAT, jeśli jest dostępny
– Identyfikator rachunku finansowego
– Nazwa właściciela rachunku bankowego, jeśli nie korzystasz z własnego rachunku bankowego do przejazdów z Deliveroo
– Każde państwo członkowskie, w którym jesteś rezydentem
– Łączna kwota opłat zarobionych dzięki współpracy z Deliveroo
– Liczba wypłat i płatności otrzymanych podczas współpracy z Deliveroo
– Wszelkie opłaty, podatki lub prowizje, które Deliveroo naliczyło.

Czy Deliveroo udostępnia skarbówce informacje o zarobkach?

Tak. Aby spełnić wymagania dyrektywy, platforma musi udostępnić także kwotę jaką kierowca zarobił dzięki Deliveroo w Wielkiej Brytanii i państwach członkowskich UE.

Wśród wielu kierowców nowe przepisy wzbudzają kontrowersje, bowiem niejasne jest dla nich to, dlaczego Deliveroo raportuje do skarbówki. Jednak należy podkreślić, że nowe przepisy nie oznaczają dodatkowych podatków lub konieczności składania dodatkowych rozliczeń.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Wielka Brytania rozprawia się z tablicami rejestracyjnymi niewidzialnymi dla fotoradarów

Tablice rejestracyjne wykorzystujące znaki 3D i 4D, potrafiące „zniknąć” dla kamer, to poważny problem na brytyjskich drogach.

Które rachunki wzrosną w 2026 roku, o ile i kiedy? Za to zapłacisz więcej!

Rok 2026 zapowiada się jako kolejny sprawdzian dla domowych...

HMRC wysyła listy z żądaniem zapłaty dodatkowego podatku

Mieszkańcy Wysp otrzymują listy z HMRC, w których urząd skarbowy żąda od nich zapłaty dodatkowego podatku w ramach Personal Savings Allowance.

W Wielkiej Brytanii powstaje szpital online. Miliony konsultacji bez wychodzenia z domu

NHS tworzy w pełni funkcjonalny szpital online, dostępny przez aplikację. Będzie można porozmawiać z lekarzem bez wychodzenia z domu.

Sztuczna inteligencja rozbiera zdjęcia. Celem AI może być każdy

Algorytmy „zdejmują” ubrania z prawdziwych fotografii, w wyniku czego sieć zalano falą zmanipulowanych obrazów kobiet i dziewcząt.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie