W sobotę, 11 czerwca w samolocie, który przygotowywał się do startu z lotniska w Manchesterze, pewien pijany pasażer zaczął „palić” e-papierosa zadymiając pokład. Do aresztowania mężczyzny przyjechały – ku zaskoczeniu innych pasażerów – dwa radiowozy policji.
Jeden z pasażerów, który był na pokładzie Ryanaira przygotowującego się do lotu z Manchesteru na Ibizę, udostępnił nagranie, na którym policjanci wchodzą do samolotu, aby wyprowadzić z niego nieznośnego mężczyznę. Wideo stało się wyjątkowo popularne i zebrało już 2,1 mln wyświetleń na TikToku.
Pijany pasażer w Ryanairze
Linie lotnicze nadal nie mogą sobie poradzić z niewpuszczaniem na pokład pijanych klientów. Tym razem pasażerowie Ryanaira, których lotu nie odwołano, mieli przeprawę z nieznośnym mężczyzną tuż przed startem.
Pijany pasażer ignorując wszelkie zakazy dotyczące palenia w samolocie postanowił skorzystać z e-papierosa i zadymił w ten sposób cały pokład. Na miejsce wezwano policję, która przyjechała dwoma radiowozami, z których wysiadło ośmiu funkcjonariuszy. Jak można się domyśleć, pijany mężczyzna nie stawiał szczególnego oporu widząc tak imponującą liczbę mundurowych.
Aresztowanie na pokładzie
23-letni Alex Jackson, który umieścił wideo w sieci, powiedział, że obserwował aresztowanie z pokładu i widział, jak policjanci umieścili pijanego mężczyznę w furgonetce krótko przed startem samolotu na Ibizę. Stwierdził jednak krótko, że obecność tylu funkcjonariuszy była „lekką przesadą”.
Następnie 23-latek wypowiedział się dla „Deadline News”:
– Byliśmy w samolocie, a dwóch facetów z przodu było zupełnie pijanych. Byliśmy już spóźnieni, więc wszyscy i tak byli trochę poruszeni. Nie widziałem tego, ale najwyraźniej jeden z facetów z przodu zaczął zaciągać się e-papierosem. Jeden z członków załogi odebrał mu go, a facet prosił, aby mu go oddał. Wtedy członek załogi odmówił i zadzwonił na policję. Facet powiedział, że będzie współpracował z policją, nie było zbyt gorąco, ani nic.
