Fot. Getty
Kolejarze nie odpuszczają walki o wyższe płace i po zakończeniu okresu żałoby, po śmierci królowej Elżbiety II, przystępują do nowych strajków. W dniu dzisiejszym na tory nie wyjedzie dziewięć na 10 pociągów.
Dzisiejszy strajk kolejarzy jest być może jedną z największych tego typu akcji od dziesięcioleci. W protestach będą uczestniczyć członkowie wszystkich czterech związków zawodowych reprezentujących pracowników kolei – a zatem Rail, Maritime and Transport union (RMT), Aslef, Unite i the Transport Salaried Staffs’ Association (TSSA). W związku z tym na tory nie wyjedzie aż dziewięć na 10 pociągów, a w niektórych częściach kraju możliwość odbycia podróży koleją zostanie całkowicie uniemożliwiona. – Nie chcemy strajkować, ale ten spór będzie trwał, dopóki rząd nie zniesie kajdan nałożonych na spółki kolejowe. Wiadomość od członków [mojego związku] jest taka, że oni chcą więcej akcji protestacyjnych, zatem myślę, że większa liczba strajków jest nieunikniona – tłumaczy Mick Whelan, sekretarz generalny związku Aslef, który kolejną akcję strajkową zaplanował na środę 5 października. Jednocześnie kolejarze zrzeszeni w związku RMT wyjdą na ulicę w następną sobotę, 8 października, a 10 października zrobią to członkowie związku w Szkocji.
Kolejarze są zdeterminowani
Kolejarze w UK są naprawdę zdeterminowani i nie zwracają już uwagi, że z początkiem października w Wielkiej Brytanii mają miejsce dwa istotne wydarzenia. Jednym z nich jest doroczny Maraton Londyński, który odbędzie się w stolicy kraju po raz 42. w niedzielę, 2 października. Drugim natomiast wydarzeniem, na które uda się wiele osób, jest Kongres Partii Konserwatywnej, który odbędzie się w Birmingham w dniach 2-5 października. Strajki na kolei w sposób szczególny mogą dotknąć uczestników maratonu, ponieważ zdecydowana większość pociągów zmierzających w kierunku stolicy nie pojawi się na stołecznym peronie przed godziną 9 rano. Ze swojej strony zarząd Transport for London poinformował też, że w weekend ucierpią pasażerowie chcący skorzystać z pociągów linii London Overground. Na skutek strajków pociągi te nie wyjadą na tory ani w sobotę, ani w środę 5 października.
