Niemcy są ostatnim europejskim krajem, który wprowadził restrykcje dla podróżnych z Wysp, aby w ten sposób zahamować rozprzestrzenianie się wariantu Omikron. Nowe zasady weszły w życie w poniedziałek i dotyczą zarówno zaszczepionych jak i niezaszczepionych.
Surowsze zasady wjazdowe dla podróżnych z Wielkiej Brytanii wprowadziły jako ostatnie na kontynencie Niemcy. Nowe restrykcje weszły w życie o północy z niedzieli na poniedziałek i będą obowiązywać co najmniej do 3 stycznia.
- Przeczytaj koniecznie: Jeśli lockdown, to po świętach – trwają pracę nad planem dwutygodniowego "circuit breakerem"
Surowsze restrykcje dla podróżnych z UK
Ograniczenia dotyczą podróżnych korzystających ze wszystkich środków transportu, a sprowadzają się one do:
– obowiązku dwutygodniowej kwarantanny dla przyjezdnych z Wysp (również zaszczepionych i ozdrowieńców)
– a negatywny wynik testu, który również jest wymagany, nie ma wpływu na długość kwarantanny.
Lothar Wieler, szef Instytutu Roberta Kocha powiedział:
– Nie możemy stracić z oczu tego, co grozi nam ze strony wariantu Omikron. Ten wariant będzie się bardzo szybko rozprzestrzeniał, nadejdzie piąta fala. Jeśli uda nam się znacząco obniżyć obecny poziom infekcji, mamy szansę utrzymać falę Omikrona na płaskim poziomie.
Niemcy zaklasyfikowały Wielką Brytanię do krajów o najwyższym ryzyku zarażenia koronawirusem, w tym jego nowym wariantem Omikron. Oprócz Wielkiej Brytanii, Niemcy dodały także do listy wysokiego ryzyka Danię, Francję, Norwegię i Liban.
Liczba zachorowań w UK rośnie
Decyzja Niemiec o wprowadzeniu ograniczeń dla podróżnych z Wysp została podjęta po tym, jak liczba zachorowań w UK wzrosła do 90 418 w sobotę, a w niedzielę odnotowano kolejnych 82 886 przypadków.
Sadiq Khan powiedział, że w Londynie sytuacja jest alarmowa – w sobotę w stolicy odnotowano 26 418 nowych zachorowań, co jest najwyższą liczbą od początku pandemii.
