Inwazja czarnych chrząszczy. Tysiącami wchodzą do domów!

Niektóre rejony Niemiec opanowały czarne chrząszcze. Wchodzą do domów tysiącami i trudno powstrzymać inwazję. Wielu mieszkańców obszarów objętych niepokojącym namnażaniem się chrząszcza opowiada, że nigdy wcześniej nie było takiej sytuacji. Skąd biorą się owady i czy są niebezpieczne. 

Inwazja czarnych chrząszczy daje się we znaki mieszkańcom wielu regionów Niemiec. Najbardziej dotknięte są Saksonia, Turyngia i Hesja. Po zmroku tysiące owadów nagle wypełniają ulice i osiedla, wdzierając się do domów i siejąc popłoch wśród mieszkańców.

- Advertisement -

„Wieczorem jest ich nagle pełno. Wystarczy zapalić światło i po chwili cała okolica zaczyna się ruszać” – opowiada pani Erika, mieszkanka niewielkiej miejscowości w Saksonii.

Inwazja czarnych chrząszczy wciąż się nasila

Specjaliści identyfikują owady jako Pseudoophonus rufipes, znane z tego, że żerują na nasionach i mogą wyrządzać szkody w uprawach. Ale dlaczego nagle pojawiły się w takiej liczbie – tego nikt nie potrafi jednoznacznie wyjaśnić. Nie wiadomo również, dlaczego problem, który dotyczył dotąd głównie obszarów wiejskich, pojawia się też w miastach. I to w bardzo nasilony sposób.

„Mieszkam tutaj od ponad 40 lat, ale czegoś takiego jeszcze nie widziałem. Całe podwórko nagle czarne, jakby się ruszało” – mówi pan Dieter z Hesji.

Strach i bezsilność

Inwazja czarnych chrząszczy wywołuje nie tylko irytację, ale i lęk. Mieszkańcy starają się bronić na różne sposoby. Od zwykłych mioteł, przez domowe pułapki, aż po odkurzacze przemysłowe. „Na początku starałam się je wynosić na zewnątrz, ale teraz po prostu walczę, jak się da” – dodaje zrezygnowana pani Marianne z Turyngii.

Nieznane podłoże zjawiska

Entomolodzy przypuszczają, że nagła inwazja czarnych chrząszczy może mieć związek ze zmianami klimatycznymi, warunkami pogodowymi lub specyficznymi uprawami w regionach. Na razie jednak brak jednoznacznych odpowiedzi. Jedno wiadomo – w takiej ilości owadów wiele osób nie widziało nigdy.

„To wygląda jak scena z filmu katastroficznego. Każdego wieczoru zastanawiam się, ile ich jeszcze przybędzie” – mówi mieszkaniec Saksonii.

Co dalej?

Eksperci uspokajają, że owady nie stanowią zagrożenia dla zdrowia ludzi. Są jednak uciążliwe i potrafią wyrządzić poważne szkody w rolnictwie. Wiadomo też, że wraz z nadejściem chłodniejszych dni inwazja czarnych chrząszczy osłabnie. Wszystko dlatego, że owady schowają się w ziemi, by przeczekać zimę.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Przeczytaj także

Jak przygotować się do powrotu na polski rynek pracy?

Wracasz do aktywności zawodowej po dłuższej przerwie lub pobycie...

Bezrobocie w Niemczech najwyższe od 12 lat

Bezrobocie w Niemczech przekroczyło 3 miliony osób i w zestawieniu z najsłabszymi danymi od ponad dekady brzmi to jak zimny prysznic dla gospodarki.

Problemy z uznaniem kwalifikacji – dlaczego Niemcy blokują specjalistów z Polski?

Niemcy od lat alarmują o niedoborze wykwalifikowanej siły roboczej....

Niemcy chcą płacić mniej pracownikom sezonowym. Polacy w centrum sporu o płacę minimalną

CDU zapowiada próbę wyłączenia pracowników sezonowych w rolnictwie spod niemieckiej płacy minimalnej.

50 tys. miejsc pracy w motoryzacji zniknęło. Masowe zwolnienia i rekordowe bezrobocie

Bosch, jeden z filarów niemieckiego przemysłu, po potężnym spadku zysków zapowiedział redukcję 20 tys. miejsc pracy na świecie.

Finanse i świadczenia

Praca i zarobki

Życie w Niemczech

Wydarzenia kryminalne

Transport