„Jaskiniowiec z Haughley” mieszkający we własnym podziemnym bunkrze został eksmitowany przez policję

Brytyjska policja eksmitowała mężczyznę, który zbudował i mieszkał w swoim własnym podziemnym bunkrze w lesie w hrabstwie Suffolk. Kim jest 38-letni mężczyzna, nazywany „jaskiniowcem z Haughley”? Jak do tego doszło i jak to oceniają internauci?

Do dość niecodziennych wydarzeń doszło w Haughley, angielskiej wsi w hrabstwie Suffolk, leżącej 23 km na północny zachód od miasta Ipswich i 110 km na północny wschód od Londynu. Wszystko zaczęło się 2019 roku, gdy w lutym tamtego roku 38-letni mężczyzna wykopał w ziemi dziurę, w której zbudował coś w rodzaju podziemnego bunkra i… zamieszkał w nim, tak po prostu. Lokalni mieszkańcy nie przyjęli tej inicjatywy zbyt ciepło. Wielokrotnie zgłaszali na policję skargi w związku z działalnością człowieka, który został określony jako „jaskiniowiec z Haughley”.

- Advertisement -

Suffolk Police miało otrzymać zawiadomienia między innymi o tym, że dziko mieszkający w lesie mężczyzna przeganiał ze „swoich terenów” przypadkowych ludzi, którzy chcieli spędzić trochę czasu na łonie natury. Z tego powodu ludzie byli zbyt przerażeni, aby uprawiać piesze wycieczki na tamtych terenach, jak podaje portal Metro.co.uk. Miało również dochodzić do innych incydentów.

Kim był „jaskiniowiec z Haughley”?

Tuż przed tegorocznymi świętami ta niezwykła historia dobiegła końca. 23 grudnia 2022 roku „jaskiniowiec z Haughley” został eksmitowany przez lokalne służby ze swojej „jaskini”. W czasie tych działań funkcjonariusze dość dokładnie zbadali, jak wyglądała jego siedziba. Okazało się, że zbudowany rzemieślniczymi metodami bunkier w ziemi miał wymiary 15 na 15 stóp. Jak podają brytyjskie media, był on otoczony szeregiem wysokich ścian. Całości konstrukcji dopełniają schody prowadzące do jego „mieszkania”, wejście z klapą i dachem zbudowanym z drewnianych słupów.

Suffolk Police ostatecznie udało się zmusić mężczyznę do opuszczenia tego dość nietypowego schroniska. Jak wynika z relacji służb, mieszkał w nim przez cztery lata. Dodajmy, że początkowo mieszkał po prostu w namiocie w lesie. Eksmisję uzasadniono antyspołecznymi zachowaniami, do jakich miał dopuszczać się ów „jaskiniowiec". Aby upewnić się, że ów bunkier nie zostanie ponownie zamieszkały, służby zlikwidowały to domostwo. Do zasypania ziemi użyto koparki.

Zobacz sam, jak to wyglądało!

W mediach społecznościowych opublikowano obszerną relację z tych działań, udostępniono nie tylko zdjęcia, ale również krótkie nagranie. Jeśli jesteście ciekawi, jak to wyglądało, to zapraszamy do rzucenia okiem:

Policja twierdzi, że mężczyzna jest teraz pod opieką krewnych. Reakcja na te działania była mieszana. Część ludzi krytykowała działania policji, a część je jak najbardziej pochwalała. Oto kilka cytatów, które pojawiły się pod wpisem Stowmarket Police:

Policja z Suffolk zdecydowała się na konkretne działania

„Tysiące ludzi w tym kraju sprzedaje narkotyki, kradnie, wyrządza szkody kryminalne, a większość z nich nigdy nie zostaje złapana, a kiedy zostaną już aresztowani, to policja ich jedynie ostrzega […]. Zostawcie tego człowieka w spokoju!” – pisał użytkownik TT o nicku Squawki Official. „Do wszystkich ludzi wściekłych z powodu tego działania — było wiele incydentów [z udziałem »jaskiniowca«], atakował lub groził ludziom w okolicy, więc przeniesienie go było najwyraźniej właściwą rzeczą” – komentował Niall.

„Osobiście, jako osoba, która martwiła się tym, że może znaleźć się w pobliżu miejsca, w którym się znajdował [»jaskiniowiec«], z powodu doniesień o jego agresywnym zachowaniu […], cieszę się, że ta osoba została przeniesiona, a także wydaje się sugerować, że obowiązują wobec niej przepisy ochronne” – pisała Miley. „Moje początkowe myśli były takie, że ten człowiek nie robi nic złego i trzeba zostawić go w spokoju, jednak po dalszej lekturze wydaje się, że agresja i strach wyszły na jaw, więc zapewnienie mu bezpieczeństwa jest naprawdę jedyną opcją dla tego człowieka” – dodawała Sharon.

Czy mężczyznę powinno się zostawić w spokoju?

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

 

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Blisko połowa Szkotów ograniczyła wydatki z uwagi na wzrost kosztów utrzymania. Niektórym zaczyna brakować na podstawowe potrzeby

Który miesiąc jest dobry na przechodzenie na polską emeryturę?

Od wiosny 2023 r. Wyspiarze poczekają na wjazd do UE nawet cztery razy dłużej niż obecnie. Zostaną poddani zwiększonym kontrolom

 

 

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Tragedia w Leeds. Zamordowano Polkę, podejrzany stanął przed sądem

W Leeds trwa postępowanie dotyczące śmierci 51-letniej Gosi Wiktor, którą policja znalazła ciężko ranną 11 czerwca 2026 roku w mieszkaniu przy Foster Square w dzielnicy Belle Isle. Kobieta zmarła przed przybyciem ratowników.

Niemcy w recesji. Co to oznacza dla Polaków pracujących za Odrą?

Dla Polaków pracujących w Niemczech to nie jest abstrakcyjna prognoza, lecz realne ryzyko odczuwalne w codziennej pracy i wynagrodzeniach.

Tartan Army. Dlaczego szkoccy kibicie są uważani za najlepszych na świecie?

Kibice są największą wizytówką szkockiego futbolu. Ale Tartan Army nie byłoby, gdyby nie chęć rywalizowania z Anglikami.

Volkswagen likwiduje 19 tys. miejsc pracy w Niemczech. Co to oznacza dla Polaków w fabrykach?

Wielu Polaków pracuje w fabrykach Volkswagena w Niemczech, dlatego mogą dotkliwie odczuć zwolnienia na szeroką skalę.

Przeczytaj także