W tym tygodniu rząd uruchomił program Fuel Finder. Nakłada on na stacje benzynowe obowiązek raportowania cen. Natomiast kierowcy korzystając z aplikacji i stron internetowych mogą wyszukać stacje, na których zatankują tańsze paliwo.
Z analizy RAC wynika, że w ciągu miesiąca od początku amerykańskiego i izraelskiego ataku na Iran średni koszt benzyny w Wielkiej Brytanii wzrósł o 20 pensów. Ze 132,83 pensa za litr do 152,83 pensa. W tym samym okresie ceny oleju napędowego wzrosły o 40 pensów do 182,77 pensa. W ten sposób marcowe podwyżki paliw były najwyższymi w historii. Dodały 11 funtów do kosztu tankowania przeciętnego pojazdu.
Mając na względzie fakt, że mieszkańcy Wysp od dłuższego już czasu zmagają się z kryzysem kosztów utrzymania i to, że niektóre stacje benzynowe zawyżają ceny, rząd uruchomił program Fuel Finder.

Kierowcy wybierają, gdzie zatankują tańsze paliwo
Dzięki programowi Fuel Finder kierowcy mogą znaleźć stacje benzynowe, na których zatankują tańsze paliwo. Jak już wspomnieliśmy – wszystkie stacje benzynowe w kraju muszą teraz raportować ceny paliw. A te informacje z kolei w formie porównywarki bez problemu mogą znaleźć kierowcy w aplikacjach i na stronach internetowych.
Na stronie gov.uk podano, że takie aplikacje i strony, jak Confused.com, DriveScore, Fuel Finder UK, Fuel Spy, MotorMouth, PetrolPrices.com i RAC Fuel Watch, wyświetlają teraz ceny paliw w czasie rzeczywistym.
Ponadto coraz więcej aplikacji i stron internetowych udostępnia kierowcom realne ceny paliwa. Inne duże platformy pracują nad jak najszybszym wprowadzeniem tej samej funkcji do swoich usług.
Bezprecedensowy marzec
Szef działu polityki RAC, Simon Williams, powiedział:
– Marzec był naprawdę bezprecedensowy – ceny paliw nigdy nie wzrosły tak szybko w ciągu jednego miesiąca. Chociaż jest to największy wzrost w ujęciu pensów za litr w historii, w ujęciu realnym nie jest on tak duży, jak te obserwowane podczas kryzysu naftowego w 1973 roku. Wtedy cena baryłki wzrosła czterokrotnie. Podwyżki, z którymi kierowcy musieli się zmierzyć w marcu 2026 roku, znacznie przewyższają te obserwowane na początku wojny na Ukrainie. Chociaż miesięczny wzrost ceny litra benzyny jest wystarczająco dotkliwy, wzrost ceny oleju napędowego jest jeszcze trudniejszy do zaakceptowania.

