Na polu walki pozostała czwórka kandydatów do objęcia stanowiska premiera UK i przejęcia przywództwa w Partii Konserwatywnej. Po trzeciej rundzie głosowań odpadł Tom Tugendhat, a Rishi Sunak umocnił się na pierwszym miejscu.
Za nami trzecia runda głosowań wśród posłów Partii Konserwatywnej w ramach wyborów nowego szefa brytyjskiego rządu. Tak, jak w przypadku dwóch poprzednich, zwycięzcą został Rishi Sunak, natomiast z wyścigu odpadł Tom Tugendhat, poseł z tylnych ław torysów. W dniu wczorajszym "do wzięcia" były głosy mocno opowiadającej się za Brexitem prokurator generalnej Suelli Braverman. Dość nieoczekiwanie jej zwolennicy zdecydowali się poprzeć właśnie Sunaka. Wczorajsze głosowanie raczej nie poszło po myśli obozu Penny Mordaunt, która straciła część swojej przewagi nad Liz Truss, która może być mocno zadowolenia z skrócenia dystansu do swojej największej konkurentki.
Z kolei Kemi Badenoch ciągle uchodzi za "czarnego konia" w tym wyścigu, ale nadal może niespodziewanie pomieszać szyki faworytom, a także wyrasta na nową "gwiazdę" torysów. Wydaje się, że znajduje się na straconej pozycji, ale można sądzić, że jej udział w wyborach ma służyć wyrobieniu sobie pozycji w partii, a w efekcie – ministerialnej teki w nowym rządzie. Dodajmy, że jeśli odpadnie w kolejnej rundzie to duża część jej wyborców może zasilić obóz Truss, dzięki czemu szefowa Foreign Office może zając drugie miejsce i awansować do finału.
- Przeczytaj też: Brytyjskim premierem chce być człowiek, który „nie ma przyjaciół z klasy robotniczej”
Oto wyniki trzeciej rundy głosowań:
Kandydaci, którzy przeszli do dalszej fazy:
- Rishi Sunak – 115 głosów (więcej o 14)
- Penny Mordaunt – 82 głosów (mniej o 1)
- Liz Truss – 71 głosów (więcej o 5)
- Kemi Badenoch – 58 głosów (więcej 9)
Kandydaci, którzy nie przeszli do dalszej fazy:
- Tom Tugendhat – 31 głosy (mniej o 1)
Na pozycji lidera (znów!) umocnił się Rishi Sunak, a poparcie dla byłego kanclerza skarbu w klubie parlamentarnym Partii Konserwatywnej stopniowo rośnie. Najbardziej centrowy kandydat cieszy się poparciem prominentnych członków partii takich, jak Dominic Raab, Jeremy Hunt, Gavin Williamson i Grant Shapps. W powszechnej opinii uchodzi za najbardziej "poważnego" polityka, w sam raz na zbliżające się ciężkie czasy w UK.
Z drugiej jednak strony to polityk, który najpierw uchodził za bliskiego sojusznika byłego premiera, który solidarnie "trzymał się" z nim w czasie afery Partygate, aby później go "zdradzić" i doprowadzić jego rząd do upadku. Jeden z wysokich rangą urzędników Downing Street 10 określił go na łamach "The Financial Times" mianem "zdradzieckiego drania". "Rishi dostanie to, na co zasłużył, za obalenie premiera" – dodawał profetycznie.
Co dalej? Ostateczny termin na wyłonienie finałowej dwójki mija w czwartek, 21 lipca 2022 roku. Kolejne rundy głosowań odbędą się już jutro oraz w środę 20 lipca.

