Lider Partii Pracy osiem razy złamał poselski kodeks postępowania

Stwierdzono, że Sir Keir Starmer naruszył obowiązujący w UK kodeks postępowania dotyczący posłów parlamentu, nie rejestrując na czas ośmiu "transakcji", w tym otrzymania prezentów od drużyn piłkarskich i sprzedaży działki, jak podaje serwis informacyjny BBC.

W czerwcu 2022 roku ruszyło dochodzenie w związku ze skargami na lidera Partii Pracy, który nie dotrzymał terminu związanego z rejestracją trzech przypadków uzyskania dochodu oraz "ugoszczenia". Sprawą zajęła się komisarz ds. standardów postepowania poselskiego i w trakcie swojego postępowania wykryła kolejne cztery kolejne przypadki spóźnionych wpisów w przypadku lidera Labour. Starmer okazał się zatem "winny". Jednak Kathryn Stone, która zajmowała się tą sprawą, zwraca mocno uwagę, że wszystkie te naruszenia były „drobne i/lub nieumyślne”.

- Advertisement -

Keir Starmer naruszył poselski kodeks postępowania

Zgodnie z kodeksem postępowania obowiązującym posłów Izby Gmin mają oni obowiązek zgłoszenia "transakcji" w ciągu 28 dni od jej dokonania. W przypadku Starmera chodziło między innymi o zaliczkę w wysokości 18 450 funtów na książkę, którą piszę czy cztery bilety na mecz Watford vs Arsenal o łącznej wartości 1416 funtów. W zależności od poszczególnych "wpadek" owe opóźnienie sięgało dnia lub dwóch.

Przywódca Partii Pracy tłumaczył, że spóźnione deklaracje były „wynikiem błędu administracyjnego w moim biurze”, jak komentował dla brytyjskich mediów. Jednocześnie wziął na siebie w pełni odpowiedzialność za te wpadki, przeprosił i zapowiedział, że w przyszłości nic takiego nie będzie miało miejsca.

Naruszenia były „drobne i/lub nieumyślne”.

"Keir Starmer bardzo poważnie traktuje swoje obowiązki wobec rejestru i przeprosił komisarz za ten nieumyślny błąd" – komentował rzecznik Labour. "Zapewnił komisarza, że ​​procesy w jego biurze zostały zweryfikowane, aby upewnić się, że to się już nie powtórzy". Dodajmy, że w momencie wszczęcia śledztwa, Starmer zapewniał, że jest „absolutnie pewny”, że nie złamał kodeksu postępowania obowiązującego parlamentarzystów.

 

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Życie w Londynie to walka o przetrwanie. Młodzi masowo myślą o wyprowadzce

Coraz więcej młodych mieszkańców odkrywa, że za miejskim blaskiem Londynu kryją się czynsze groźniejsze niż horror oraz wyboista droga do kariery.

4 najdziwniejsze przesądy dotyczące latania samolotem. Niektóre katastrofalne w skutkch

Dlaczego ludzie dotykają samolotu, zanim do niego wsiądą?

Od czego zależą nazwy tras lotniczych?

Zobacz 4 najdziwniejsze przesądy dotyczące latania samolotem.

Polski nastolatek z Holandii odnalazł się i ponownie uciekł

Zaginiony polski nastolatek z Holandii został odnaleziony przez policję na przystanku autobusowym w pobliżu Białegostoku.

Zamiast L4 – karnet na fitness. Rewolucyjny pomysł brytyjskiej służby zdrowia

W listopadzie rusza program WorkWell, który może sprawić, że część pacjentów zamiast zwolnienia lekarskiego otrzyma skierowanie na siłownię.

Możesz dostać mandat, choć nie łamiesz przepisów

Złodzieje wykorzystują cudze numery rejestracyjne do prowadzenia działalności przestępczej. Na szczęście w prosty sposób można zniechęcić ich do kradzieży.

Przeczytaj także