To mężczyzna – medium wskazał Lancashire Police lokalizację ciała Nicoli Bulley. Ani śledczy, ani rodzina nie prosili go o pomoc

W poniedziałek 20 lutego, w godzinach wieczornych, Lancashire Police potwierdziła, że ciało wyłowione z rzeki Wyre należy do Nicoli Bulley. Wiadomo już też, że lokalizację ciała zaginionej 45-latki z St. Michael's on Wyre wskazał funkcjonariuszom mężczyzna przedstawiający się jako medium. 

Bez pomocy medium ciała Nicoli Bulley nie udałoby się znaleźć?

Na początku brytyjskie media podawały jedynie, że ciało Nicoli Bulley, około jednej mili od miejsca, w którym 45-latka zostawiła swojego psa i telefon, znaleźli przypadkowi spacerowicze. Ale teraz już wiemy, że prawda jest nieco inna – to nie przypadkowi spacerowicze natknęli się na ciało kobiety w zaroślach w rzece, ale mężczyzna podający się za medium wraz ze swoim kolegą. Jason Dean Rothwell poinformował właśnie, że nie został poproszony o pomoc ani przez Lancashire Police, ani przez rodzinę i że po prostu sam przystąpił do działania, ufając swoim zdolnościom spirytualnym. A miał już w swoim życiu pewne sukcesy, ponieważ, jak się okazuje, kilka lat temu pomógł już Lancashire Police w odnalezieniu ciała nastolatka Michaela Brooksa.  

- Advertisement -

Medium potwierdza, że asystował policji w wyławianiu ciała Nicoli Bulley 

Jason Dean Rothwell poinformował w mediach społecznościowych, że to właśnie on, wraz z kolegą, asystowali policji w lokalizacji i wyłowieniu ciała Nicoli Bulley. Zamieścił on na Facebooku wpis o następującej treści:

„Tak, to ja jestem na zdjęciach, które krążą obecnie w mediach w związku ze sprawą Nicoli Bulley i tak, wczoraj rano to ja i mój przyjaciel zgłosiliśmy się i pomogliśmy policji w wydobyciu ciała z rzeki Wyre. Byłoby niewłaściwe z mojej strony dalsze omawianie wszystkiego, co możemy wiedzieć o tym ciele w tej chwili, biorąc pod uwagę, że formalna identyfikacja tego ciała nie została jeszcze potwierdzona [wpis pochodzi sprzed konferencji prasowej Lancashire Police, potwierdzającej, że ciało znalezione w rzece należy do Nicoli Bulley – przyp.red.]. Chciałbym również bardzo podziękować policji w Lancashire za pomoc, wsparcie i otwartość, z jaką do nasz podeszli, po naszym do nich telefonie, policja nie spotyka się na co dzień ze spirytualistami lub mediami, więc doceniam szacunek, jaki nam obu okazywano” – czytamy we wpisie. 

Mężczyzna – medium nie został poproszony o pomoc ani przez policję ani rodzinę

Jason Dean Rothwell poinformował także w mediach społecznościowych, że o pomoc nie poprosiła go ani policja w Lancashire, ani rodzina zaginionej 45-latki. ”Należy również zaznaczyć, że nie zostałem poproszony przez policję ani rodzinę Nicoli o zaangażowanie się w tę sprawę, ale widząc szalone spekulacje i krzywdzące komentarze, które są publikowane i [z uwagi na] wcześniejszą pomoc w odnalezieniu Michaela Brooksa, postanowiłem użyć wszelkich „darów”, jakie my, media, posiadamy, aby spróbować zlokalizować Nicolę Bulley” – czytamy w dalszym fragmencie wpisu. A na koniec dodał, że nie tylko cały czas „myśli i modli się” o rodzinę Nicoli, ale też że „nie będzie udzielał żadnych dalszych informacji ani komentarzy dotyczących pracy związanej z odnalezieniem [Nicoli]”, a także że nie będzie się „angażował w jakąkolwiek dyskusję na temat tego, jak [doszło do tego, że] ciało znalazło się w wodzie”.
 

 

 

 

Tragiczny finał poszukiwań Nicoli Bulley

Na krótkiej konferencji prasowej zorganizowanej w poniedziałek 20 lutego wieczorem, Lancashire Police potwierdziła, że ciało wyłowione z rzeki Wyre należy do Nicoli Bulley. W trakcie spotkania z dziennikarzami odczytane też zostało oświadczenie rodziny, która oskarżyła niektórych dziennikarzy i członków opinii publicznej o sugerowanie, że w sprawę zaginięcia 45-letniej Brytyjki zamieszany był jej partner Paul. Nicola Bulley przestała funkcjonować w policyjnym rejestrze jako osoba zaginiona. Nadal natomiast nie wiemy, jaka była przyczyna śmierci kobiety, której poszukiwania przez blisko miesiąc z zapartym tchem śledził niemal cały kraj. Z pewnością ustalenie tego zajmie funkcjonariuszom trochę czasu, natomiast nie jest też pewne, ile informacji ze śledztwa dostanie się jeszcze do informacji publicznej.

W oświadczeniu, które w imieniu rodziny odczytała nadinspektor Pauline Stables, usłyszeliśmy: „Nigdy nie będziemy w stanie zrozumieć, przez co przeszła Nikki w swoich ostatnich chwilach i to nigdy nas nie opuści. Nigdy nie zapomnimy Nikki, jak mogliśmy, była centrum naszego świata, była tą, która uczyniła nasze życie tak wyjątkowym i nic nie rzuci na to cienia. Nasze dziewczynki otrzymają wsparcie, którego potrzebują od ludzi, którzy kochają je najbardziej”.

Rodzina skrytykowała także zachowanie niektórych dziennikarzy i internautów sugerujących, że w sprawę zaginięcia Nicoli zamieszany mógł być jej partner Paul. „Zasmuca nas myśl, że pewnego dnia będziemy musieli wytłumaczyć [córkom Nicoli], że prasa i opinia publiczna oskarżyła ich ojca o zrobienie czegoś złego, że błędnie cytowani i oczerniani byli przyjaciele i rodzina. To jest absolutnie przerażające (…) Wczoraj wieczorem próbowaliśmy poradzić sobie z tym, co powiedziano nam w ciągu dnia, ale Sky News i ITV skontaktowały się z nami bezpośrednio, gdy wyraźnie poprosiliśmy o prywatność”. 

 

Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!

Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:

Buty na wysokim obcasie, brudna bielizna – Szokujące wideo pokazuje, co znajduje się w darach dla ofiar trzęsienia ziemi w Turcji i Syrii

Pasażer nagrał swoje ostatnie chwile przed śmiercią. Do sieci trafiło wideo z wnętrza samolotu, który rozbił się w Nepalu

Sernik z Polski został uznany za (prawie!) najlepszy deser na świecie na rok 2023

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Tysiące rodzin na Universal Credit traci darmowe vouchery na jedzenie. Sprawdź, czy też masz do nich prawo

Wiele rodzin w Anglii, Walii i Irlandii Północnej nie stara się o darmowe vouchery na jedzenie, mimo że się do nich kwalifikują.

Susza w Anglii podnosi ceny żywności. Te produkty mogą zniknąć z półek

Eksperci ostrzegają, że ekstremalna susza pogłębi niedobory w dostawach i jeszcze bardziej podniesie ceny żywności.

Susza w UK bije rekordy. Jak wpłynie na ceny żywności?

Według Met Office lipiec okazał się najsuchszym miesiącem w Anglii i Walii od rozpoczęcia pomiarów 190 lat temu.

Czy programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów zapewniają prawdziwe oszczędności?

Programy i karty lojalnościowe brytyjskich supermarketów pozwalają „naprawdę zaoszczędzić” robiąc zakupy, jak wynika z analizy Competition and Markets Authority (CMA)

Czarna skrzynka w samochodzie – utrapienie czy szansa dla kierowcy?

Systemy monitorujące styl jazdy, tzw. czarne skrzynki, analizują parametry takie jak prędkość i przyspieszenie. Pozornie przydatne bywają zmorą kierowców.

Przeczytaj także