Pierwszy lot, który miał zabrać osoby ubiegające się o azyl z Wielkiej Brytanii do Rwandy, został odwołany na kilka minut przed startem. Powodem była interwencja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Co się stało?
W dniu wczorajszym, we wtorek 14 czerwca 2022 roku miało dojść do pierwszej deportacji imigrantów szukających schronienia w UK do Rwandy. W sumie siedem osób miało zostać wywiezionych do kraju leżącego we wschodniej części Afryki na mocy umowy, jaką rząd UK podpisał z władzami Kigali w kwietniu 2022 roku. Ostatecznie do deportacji nie doszło, a powodem był interwencja Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. Organ Rady Europy z siedzibą w Strasburgu uznał, że Irakijczyk znany jako KN stanął w obliczu „rzeczywistego ryzyka nieodwracalnej szkody”, gdyby pozostał w samolocie, jak podaje serwis informacyjny BBC. W efekcie uniemożliwiono start Boeinga 767 z lotniska wojskowego w Wiltshire. Około godziny 22:15 wszyscy pasażerowie zostali usunięci z maszyny, a sam samolot wyczarterowany kosztem 500 000 funtów wrócił do Hiszpanii.
Lot do Rwandy został w ostatniej chwili zatrzymany
Szefowa Home Office, Priti Patel, zaznacza jednak, że "przygotowania do następnego lotu zaczynają się teraz". Członkini rządu Boria Johnsona zaznacza, że jest "rozczarowana" działaniami ETPCz, ale jednocześnie zaznacza, iż "nie zniechęci ona władz brytyjskich do podejmowania właściwych działań i realizacji planów kontroli granic naszego kraju". "Wiele osób usuniętych z dzisiejszego lotu zostanie umieszczonych w kolejnym" – deklarowała odważnie Patel.
Przypomnijmy, brytyjskie władze chcą odsyłać do Rwandy wszystkie osoby, które w sposób nielegalny próbują przedostać się na Wyspę przekraczając kanał La Manche. Ci, którzy będą chcieli starać się o azyl w UK, będą mogli złożyć wniosek w tej sprawie właśnie na terenie tego afrykańskiego państwa.
"Przygotowania do następnego lotu zaczynają się teraz" – deklaruje Priti Patel
Rządowe plany w tym zakresie zostały skrytykowane przez organizacje broniące praw człowieka oraz związek zawodowy pracowników straży granicznej. Według nich takie działanie pozostaje niehumanitarne i naraża migrantów na niebezpieczeństwo. W zeszły piątek brytyjski Wysoki Trybunał orzekł, ze władze mają prawo odesłać imigrantów do Rwandy, a dopiero w lipcu 2022 rozstrzygnięte zostanie czy takie działanie jest legalne czy też nie. Sąd apelacyjny podtrzymał ten wyrok.
Jak podaje PAP w zeszłym roku przez kanał La Manche do Wielkiej Brytanii nielegalnie przedostało się ponad 28 tysięcy osób, ponad trzy razy więcej niż rok wcześniej. Od początku 2022 roku ta liczba przekroczyła już 10 tysięcy.
