Dwóch Brytyjczyków wróciło do UK ze statku objętego hantawirusem

Dwie osoby, które przebywały na pokładzie statku wycieczkowego MV Hondius, gdzie wykryto ognisko hantawirusa, wróciły już do Wielkiej Brytanii. Jak informuje brytyjska agencja zdrowia publicznego UKHSA, obie te osoby poddały się samoizolacji. ECDC zaleca ostrożność. Dlaczego ten wirus wywołuje panikę na całym świecie?

Media brytyjskie podkreślają, że Brytyjczycy opuścili statek jeszcze przed oficjalnym wykryciem ogniska choroby i obecnie nie zgłaszają żadnych objawów. Mimo to zostali objęci monitoringiem epidemiologicznym.

W międzyczasie Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób – ECDC opublikowało ocenę ryzyka dla Europy. W tym zalecenia dotyczące postępowania z pasażerami oraz członkami załogi statku, na którym wykryto zakażenie hantawirusem. Ekspert organizacji, który przebywa na pokładzie oceni sytuację i przygotuje dalsze wytyczne szczególnie na wypadek przybycia statku do portu w Unii Europejskiej.

- Advertisement -

Kolejne dwa przypadki potwierdzone

W czwartek WHO potwierdziła obecność wirusa u dwóch kolejnych osób na pokładzie statku. Dodatkowo poszukuje się siedmiu Brytyjczyków, którzy opuścili statek wcześniej. Jak podało Metro, około 30 osób opuściło pokład w Świętej Helenie, po tym jak pierwsza ofiara wirusa zmarła. Wśród nich była kobieta, która zmarła kilka dni później W Johanesburgu.

ECDC: zalecana ostrożność

Europejskie Centrum ds. Zapobiegania i Kontroli Chorób (ECDC) poinformowało, że na obecnym etapie ilość dostępnych danych dotyczących ogniska zakażeń jest wciąż niewielka. Ze względu na stosunkowo długi okres inkubacji wirusa oraz możliwość przenoszenia się hantawirusa między ludźmi, eksperci rekomendują wdrożenie dodatkowych środków bezpieczeństwa. Wśród rozważanych działań znajduje się m.in. ewakuacja medyczna wszystkich osób przebywających na pokładzie statku.

Jednocześnie ECDC zaznacza, że ryzyko większego rozprzestrzenienia się wirusa na terenie Europy pozostaje obecnie niskie. Specjaliści podkreślają, że zakażenie zazwyczaj wymaga bliskiego i długotrwałego kontaktu z osobą chorą. Mimo tych uspokajających komunikatów eksperci apelują o zachowanie ostrożności. Nadal nie ustalono dokładnego źródła zakażenia ani momentu, w którym doszło do ekspozycji pasażerów i członków załogi na wirusa.

WHO: Na statku wykryto hantawirus Andes

Według informacji przekazanych przez World Health Organization, na pokładzie statku wykryto szczep hantawirusa Andes. Jak wyjaśnia European Centre for Disease Prevention and Control, wirus ten występuje głównie w wybranych regionach Ameryki Południowej. Może on wywoływać ciężką postać choroby płuc.

Początkowe objawy przypominają grypę — pojawia się gorączka, osłabienie i bóle mięśni. W kolejnej fazie może jednak dojść do gwałtownych problemów z oddychaniem, a nawet wstrząsu i niewydolności organizmu.

Eksperci zwracają uwagę, że hantawirus Andes jest wyjątkowy, ponieważ jako jedyny znany szczep hantawirusa może przenosić się z człowieka na człowieka.

Hantawirusy najczęściej przenoszą się na ludzi ze zwierząt — głównie poprzez wdychanie pyłu lub drobinek moczu, odchodów czy śliny zakażonych gryzoni, zwłaszcza w zamkniętych lub słabo wentylowanych pomieszczeniach.

Trzy ofiary śmiertelne na pokładzie

Do zakażenia doszło na luksusowym holenderskim statku MV Hondius, który około trzy tygodnie temu wyruszył z Ushuai w południowej Argentynie. Na pokładzie znajdowało się 150 osób. Trzech pasażerów zmarło — to holenderskie małżeństwo i obywatel Niemiec. Jedna osoba w stanie krytycznym jest leczona w Republice Południowej Afryki, a pozostali pasażerowie mają łagodne objawy.

Czy jest się czego obawiać?

Brytyjskie służby sanitarne podkreślają, że ryzyko dla ogółu społeczeństwa pozostaje bardzo niskie. Służby identyfikują i monitorują wszystkie osoby mogące mieć kontakt z zakażonymi. Pozostali pasażerowie mają zostać sprowadzeni do swoich krajów po zacumowaniu statku na Teneryfie, o ile nie pojawią się u nich objawy choroby. Hiszpania zapowiedziała już, że obejmie pasażerów kwarantanną po przylocie do kraju.

Eksperci podkreślają jednak, że hantawirus nie rozprzestrzenia się łatwo między ludźmi. Obecna sytuacja jest traktowana jako lokalne ognisko wymagające ostrożności, a nie zagrożenie pandemiczne.

Skąd wziął się wirus?

Śledczy badają, czy źródłem zakażenia mogła być wyprawa ornitologiczna w Argentynie, w której uczestniczyło dwoje pasażerów jeszcze przed wejściem na pokład statku.
Argentyna od lat znajduje się wśród krajów z najwyższą liczbą przypadków hantawirusa na świecie. Od czerwca 2025 roku zanotowano tam ponad 100 zakażeń.

Czym jest hantawirus?

Hantawirusy to grupa rzadkich wirusów przenoszonych głównie przez gryzonie. Człowiek może zakazić się poprzez kontakt z odchodami, moczem lub śliną zakażonych zwierząt.
Szczególne obawy budzi tzw. szczep andyjski występujący w Ameryce Południowej. W przeciwieństwie do większości hantawirusów istnieją dowody, że może on w ograniczonym stopniu przenosić się także między ludźmi podczas bardzo bliskiego kontaktu.
Choroba może prowadzić do ciężkiego zespołu płucnego hantawirusa, który w wielu przypadkach kończy się niewydolnością oddechową i śmiercią.

Boimy się kolejnej pandemii

Każde doniesienie o wirusie przenoszonym od zwierząt na ludzi wywołuje obawy na całym świecie. Trauma po COVID-19 jest nadal świeża. Bowiem COVID zaczął się jako „jakiś wirus w Chinach”. Natomiast w ciągu kilku tygodni zamknął cały świat. Miliony ludzi straciły bliskich, pracę, miesiące życia. Przy każdym nowym doniesieniu o jakimś wirusie ludzie dostrzegają podobieństwa i mają obawy o to, że historia się powtórzy. Nazwy wirusów brzmią groźnie, a śmiertelność HPS wywołanego przez Andes virus sięga 35–50%. To  wielokrotnie więcej niż COVID. Większość osób nie słyszała o tym wirusie do tej pory. Jednak Hantawirus andyjski nie jest nowym wirusem — znamy go od lat 90. Przenoszenie między ludźmi zdarza się, ale wymaga bardzo bliskiego, długotrwałego kontaktu. WHO konsekwentnie ocenia ryzyko dla ogółu jako niskie. Wirus nie mutuje w coś nowego — to znany patogen. Nie ma żadnych przesłanek wskazujących na potencjał pandemiczny porównywalny z COVID.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Zobacz także

Andy Burnham potwierdza ważną obniżkę od 1 października. Ile zostanie w portfelu?

To ważna zmiana, ale nie oznacza obniżki całego rachunku za energię. Zerowy VAT obejmie prąd

21 dni na rejestrację nowonarodzonego dziecka. Dlaczego łatwo przegapić ten termin?

21 dni na rejestrację nowonarodzonego dziecka. A ile czasu mają inni? Różnica jest bardzo konkretna.

Synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów w UK

Mimo że w niektórych rejonach Wysp w tym tygodniu pojawią się opady deszczu, synoptycy zapowiadają kolejną falę upałów we wrześniu.

Strajk na holenderskim lotnisku. Będą utrudnienia dla podróżnych?

Około 350 pracowników sprzątających na Schiphol strajkuje w środę. Ponadto strajk na holenderskim lotnisku planują także ochroniarze.

Jak Reform UK chce zmienić PIP i Universal Credit – praktyczne skutki dla Polaków

Jednym z najważniejszych elementów planu jest odejście od obecnego modelu Personal Independence Payment (PIP) dla osób w wieku produkcyjnym. Reform chce zastąpić PIP oraz część zdrowotną Universal Credit nowym świadczeniem.

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Rekordowa liczba osób obciążona podatkiem od oszczędności w UK

Ze względu na zamrożone progi podatkowe w Wielkiej Brytanii rekordowa liczba osób obciążona jest podatkiem od oszczędności.

Nowe zasady to udręka dla samozatrudnionych. Budowlanka i remonty cierpią najbardziej

Nowe przepisy dotyczące rozliczeń i przechowywania faktur weszły w życie w kwietniu br. W lipcu był deadline na pierwsze, kwartalne rozliczenie na nowych zasadach.

Niezdrowe posiłki szkolne w większości placówek w Anglii

Z najnowszego raportu wynika, że w większości angielskich placówek podawane posiłki szkolne nie są zdrowe.

Epidemia salmonelli w UK? Jak sprawdzić czy jajka są bezpieczne

Jedna osoba zmarła, 207 zachorowało. 38 proc. zakażonych wymagało...

Wróżka z Etsy zarobi ponad £100k w niecały rok. Jak zrobić fortunę na naiwności?

Na Etsy można znaleźć bardzo dużo ogłoszeń oferujących wszelkiego rodzaju zaklęcia. Oferujący obiecują odzyskanie byłego, znalezienie miłości, pracy lub szczęścia.

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie