Mieszkańcy Wysp mogą cieszyć się nietypową jak na tę porę roku pogodą, z dużym ociepleniem przewidywanym w Sylwestra. Met Office twierdzi jednak, że w styczniu już wszystko wróci do normy i będziemy mogli spodziewać się nie tylko śniegów, ale też mrozu.
Przed nami najcieplejszy Sylwester w historii prowadzenia tego typu statystyk. Met Office twierdzi, że 31 grudnia temperatury w kraju będą nietypowo wysokie jak na tę porę roku przez napływ ciepłego powietrza znad Azorów i środkowego Atlantyku. Jednak będzie jeszcze zdecydowanie za wcześnie na odłożenie kurtek zimowych.
Sylwester najcieplejszy w historii
W nadchodzących dniach słupki rtęci w termometrach będą wskazywały dwucyfrowe liczby, z dużym ociepleniem w Sylwestra, gdy ciepły front znad Azorów zastąpi chłodniejsze wiatry północne, które są typowe dla tej pory roku.
Rekord najwyższej temperatury w Sylwestra w Wielkiej Brytanii, który do tej pory wynosi 14,8 stopnia Celsjusza (zanotowany w 2011 roku w Colwyn Bay w północnej Walii), może zostać pobity w tym roku.
Synoptycy przewidują, że łagodne temperatury utrzymają się do końca tygodnia, po czym spadną do około 6 stopni Celsjusza w Szkocji i północnej Anglii oraz około 8 stopni Celsjusza na południu Anglii w styczniowy Bank Holiday.
Craig Snell z Met Office powiedział, że łagodniejsze temperatury „są związane z kierunkiem wiatru”.
– Wcześniej w tym miesiącu mieliśmy zimne wiatry z północy, ale od dziś wiatry przychodzą z południowego-zachodu, z Azorów i środkowego Atlantyku. Nadal jest tam dość ciepło o tej porze roku, więc korzystamy z łagodnego powietrza, które przemieszcza się w kierunku Wielkiej Brytanii.
Mrozy i śnieg w styczniu
Ocieplenie nie potrwa długo, a mrozy i śnieg powrócą w styczniu.
– Wygląda na to, że przejście w chłodniejszą pogodę nastąpi w Bank Holiday rano. Zobaczymy zmianę kierunku wiatru, wtedy też temperatury wrócą do normy i nieznacznie poniżej normy na północy Wielkiej Brytanii.
