Modelka porwana przez Polaka mówi o swojej tragedii: „Ocknęłam się w bagażniku. Miałam usta zaklejone taśmą”

Uprowadzona podczas sesji zdjęciowej w Mediolanie brytyjska modelka Chloe Ayling przedstawia swoja wersję zdarzeń. W wypowiedzi dla włoskiego dziennika Corriere della Sera mówi o tym, jak traktowali ją porywacze, w tym Polak – Łukasz Herba. 

20-latka została zaatakowana podczas sesji zdjęciowej. Dwóch mężczyzn wcisnęło ją do walizki, zaciągnęło do samochodu i przewiozło do Borgial – małej wioski pod Turynem. W tym miejscu Ayling przetrzymywana była niemal przez tydzień. Po sześciu dniach została uwolniona i przewieziona przez Polaka do brytyjskiego konsulatu w Mediolanie. 

- Advertisement -

Kim jest Polak, który porwał Brytyjkę i chciał ją sprzedać przez Internet?

Łukasz Herba
Chloe Ayling / Fot. Facebook

Moment porwania kobieta wspomina następująco: „Od tyłu podeszła do mnie osoba w czarnych rękawiczkach. Jedną ręką położyła mi na szyi, drugą zasłoniła mi usta. Druga osoba, w czarnej czapce, wstrzyknęła mi coś w prawe ramię” – wspomina Ayling w wypowiedzi dla włoskich mediów. 

„Straciłam przytomność. Kiedy się obudziłam, miałam na sobie różowy kombinezon i skarpetki – te same, które mam na sobie teraz. Zorientowałam się, że jestem w bagażniku samochodu. Miałam związane nadgarstki oraz kostki nóg. Usta zakleili mi taśmą. Wsadzili mnie do walizki i zostawili tylko małą dziurkę do oddychania” – wspomina Ayling. Kobieta wspomina, że krzyczała tak głośno, że porywacze musieli trzykrotnie zatrzymywać się, żeby ją uspokoić. 

Chloe Ayling / Fot. Facebook

Kiedy dotarli na miejsce, Łukasz Herba i jego wspólnik, przywiązali modelkę do komody. „Spałam na podłodze, w śpiworze” – wspomina Ayling. 

Porywacze, należący do grupy Black Death, wypuścili kobietę rzekomo dlatego, że ma ona dziecko, a przyjęte przez nich zasady nie pozwalają na porywanie matek. W komunikacie, który Black Death udostępniła w internecie zaraz po wypuszczeniu kobiety, czytamy, że jej wolność to akt „wielkiej szczodrości”.

PILNE: Polak porwał brytyjską modelkę, nafaszerował narkotykami i usiłował sprzedać za 270 tys. funtów!

Adwokat Ayling potwierdził, że obecnie kobieta przebywa w domu wraz z rodziną. „Bardzo dużo wycierpiała. Była pewna, że już nigdy nie zobaczy swojej rodziny. Chloe jest jednak bardzo silna. Ta 20-latka przeszła przez piekło”.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Brytyjski hydraulik wybrał życie w Polsce i nie żałuje

Okazuje się, że życie w Polsce może być bardziej komfortowe niż w Wielkiej Brytanii nawet dla Brytyjczyka.

Wracają upały w ten weekend. Temperatura ma przekroczyć 32 stopnie

Synoptycy ostrzegają, że do Wielkiej Brytanii wracają upały. Temperatury mają wzrosnąć nawet do 32 stopni Celsjusza.

Aldi otwiera kolejne sklepy w UK. Ile miejsc pracy powstanie?

Aldi prowadzi rekrutacje głównie wśród pracowników sklepów, osób odpowiedzialnych za wykładanie towaru i obsługę dostaw oraz kierowników zmian i menedżerów sklepów

Czy Holandia uzależniła się od pracy Polaków?

Polacy należą do największych grup pracowników zagranicznych w Holandii.

Książka, która uczy alfabetu przez zabawę – idealna dla polskich rodzin w UK

Książka, która uczy dzieci alfabetu przez zabawę. Idealna dla polskich rodzin w UK i dzieci dwujęzycznych w wieku 4–8 lat.

Przeczytaj także