Na Downing Street 10 odbyło się christmas party łamiące restrykcje – wyciekło nagranie, które to potwierdza [WIDEO]

Fot: YouTube

Nie milkną echa afery związanej z domniemaną zeszłoroczną imprezą bożonarodzeniową zorganizowaną na Downing Street 10. Brytyjska stacja ITV ujawniła nagranie, na którym członkini personelu przyznała, że przyjęcie, na którym nie przestrzegano żadnych restrykcji, rzeczywiście się odbyło.

- Advertisement -

Przypomnijmy, do informacji o rządowym "christmas party" dotarli dziennikarze brytyjskiego tabloidu "The Daily Mirror". "Oficjalne" przyjęcie bożonarodzeniowe dla pracowników zatrudnionych na Downing Street 10 nie odbyło się ze względu na obowiązujące w tamtym czasie restrykcje, ale miała się odbyć "nieoficjalna" impreza świąteczna. W dniu 18 grudnia 2020, a więc w cztery dni po tym, jak w Londynie wprowadzono trzeci poziom (Tier 3) ograniczeń zabraniający spotykać się z osobami spoza własnego gospodarstwa domowego i "support bubble". W tym przyjęciu miało brać udział od 40 do 50 osób i miał pojawić się alkohol.

Wszystko również wskazuje na to, że nie było na nim samego premiera Johnsona, a bawili się jedynie członkowie rządowego personelu.

Czy imreza świąteczna na Downing Street łamiąca restrykcje Tier 3 miała miejsce?

W dniu wczorajszym brytyjska stacja ITV ujawniła nagranie na którym Allegra Stratton w ramach próby konferencji prasowej zdradza, do czego miało dojść 18 grudnia. "Właśnie widziałem doniesienia na Twitterze, że w piątek wieczorem odbyła się impreza świąteczna na Downing Street, czy potwierdza pani te doniesienia?" – słyszymy jak pytanie takiej treści zadaje jej Ed Oldfield, specjalny doradca premiera Borisa Johnsona. "Poszłam do domu" – ze śmiechem odpowiada kobieta, pełniąca w latach 2020–2021 funkcję Downing Street Press Secretary . 

"Czy premier zgodziłby się na zorganizowanie przyjęcia świątecznego?" – dodaje Oldfield nie otrzymawszy zadowalającej odpowiedzi. Stratton się znowu śmieje. "Jaka jest odpowiedź?" – pyta pytającego. "Ja nie wiem!" – odpowiada Oldfield. Następnie słyszymy jak jeden z pracowników dodaje, że "to wcale nie byłą impreza, [mieliśmy] tylko ser i wino". "Czy ser i wino mogą być? To było spotkanie biznesowe" – dodaje i wszyscy obecnie wybuchają śmiechem z powodów, które są im wyłącznie znane, a my możemy się jedynie domyślać o czym tak naprawdę  rozmawiają…

Nagranie, które wyciekło rzuca nowe światło na tę sprawę

Zobaczcie całe nagranie z tą sytuację i sami wyciągnijcie wnioski w tej sprawie:

Rzeczone nagranie pochodzi z "próbnej" konferencji prasowej, która miała miejsce 22 grudnia 2020 roku.

W ostatnim czasie wszyscy – zarówno premier, jak i ministrowie jego rządu – zaprzeczali, że jakiekolwiek restrykcje zostały złamane 18 grudnia 2020. Nie dalej jak wczoraj, we wtorek 7 grudnia 2021 roku premier zaznaczył, że wszelkie wytyczne na Downing Street 10 były w pełni przestrzegane. Jednocześnie, nie zaprzeczył on, że impreza bożonarodzeniowa miała miejsce.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Czy będą zmiany w prawie jazdy? Co planuje rząd?

Choć temat wywołuje duże zainteresowanie, nie zapadły jeszcze ostateczne decyzje. Nie wiadomo również, kiedy ewentualne zmiany w prawie jazdy mogłyby wejść w życie.

Warzywa i owoce, których nie ma sensu kupować organic

Lekarze i naukowcy są zgodni co do tego, że...

Sprawdź swój kod podatkowy. Miliony pracowników w UK tracą setki funtów miesięcznie

Dla osób, które płacą zbyt wysoki podatek, może to oznaczać odzyskanie pieniędzy. Dla tych, którzy płacą zbyt mało — uniknięcie nieprzyjemnej niespodzianki w postaci wysokiego rachunku od HMRC.

Częściowe zaćmienie słońca już wkrótce. Jak je bezpiecznie oglądać?

W środę, 12 sierpnia, Księżyc przesunie się między Ziemią a Słońcem, częściowo zasłaniając tarczę naszej gwiazdy

Uwaga na wzrost kar i nowe pomysły Reform UK. Problem dotyczy również małych firm

Problem nielegalnego zatrudnienia nie dotyczy wyłącznie migracji. To również kwestia uczciwej konkurencji. Firma zatrudniająca legalnie ponosi koszty podatków, ubezpieczeń, wynagrodzeń zgodnych z prawem. Dlatego kontrole i wzrost kar to realna przyszłość.

Przeczytaj także