Brytyjskie APR i polskie RRSO, czyli mało kto rozumie oferty kredytowe

Banki i firmy pożyczkowe robią, co mogą, by skusić klientów „tanią pożyczką”. Co więcej badania przeprowadzone w Wielkiej Brytanii pokazały, że tylko 18% respondentów wie jak odczytywać liczby w ofertach i umie faktycznie wybrać tańszą opcję. Pojęcia takie jak RRSO i APR są niezrozumiałe dla przeciętnego klienta, a jednocześnie właśnie na tych liczbach bazują oni wybierając kredyt. 

APR albo RRSO – co to właściwie oznacza?

RRSO, czyli rzeczywista roczna stopa oprocentowania. W skrócie mówiąc jest to całkowity roczny koszt pożyczki, a zatem wskaźnik, który uwzględnia nie tylko oprocentowanie, ale także odsetki, różnego rodzaju opłaty, ubezpieczenie, prowizje i marże. RRSO pokazuje, ile pożyczka będzie nas faktycznie kosztowała w stosunku rocznym.

W Wielkiej Brytanii bezpośrednim odpowiednikiem polskiego RRSO jest APR (Annual Percentage Rate). Oba te wskaźniki pokazują całkowity roczny koszt kredytu, uwzględniając zarówno odsetki, jak i wszelkie obowiązkowe opłaty. Sposób wyliczania APR jest ściśle regulowany przez brytyjski urząd Financial Conduct Authority (FCA).

- Advertisement -

Representative APR to wskaźnik reprezentatywny, który najczęściej zobaczysz w reklamach. Brytyjskie prawo wymaga, aby co najmniej 51% klientów, którzy otrzymają kredyt, dostało stawkę taką samą lub niższą niż ta reklamowana. Pozostałe 49% osób może otrzymać wyższe oprocentowanie (tzw. Personal APR) zależnie od zdolności kredytowej.

Czym się różni APR od oprocentowania kredytu?

Bardzo dobrze wyjaśnia to bank Lloyds na swojej stronie. APR jest to cały koszt kredytu, czyli odsetki plus wszelkie inne opłaty narzucone przez bank. Takie jak opłaty, prowizje i marże.

Czym się różni APR od interest rate?
Czym się różni APR od interest rate?

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Choć APR zawiera oprocentowanie nominalne, opłaty za przygotowanie umowy oraz obowiązkowe opłaty za prowadzenie konta, nie zawiera kar za spóźnienia w płatnościach, opłat za przekroczenie limitu oraz dobrowolnych ubezpieczeń. Faktyczny koszt kredytu może być większy niż APR.

Brytyjczycy nie umieją porównać ofert kredytów

W 2026 FCA przeprowadziło badanie na ponad 14 tysiącach uczestników, każąc im porównywać różne oferty kredytowe. Uczestnicy mieli za zadanie określić, który produkt jest tańszy, na który ich stać albo obliczyć raty przy danych parametrach oferty banku. Musieli także obliczać koszty kredytu w powiązaniu z okresem kredytowania.

Wnioski z badań okazały się mało optymistyczne. Poniżej prezentujemy wnioski naukowców. Całość badania jest dostępna na stronie FCA.

Uczestnicy słabo rozumieli co to jest APR oraz wpływ okresu spłaty na całkowity koszt kredytu, co wydaje się szokujące. Tylko 18% badanych rozumiało czym jest APR oraz fakt, że dłuższy okres spłaty oznacza większy koszt kredytu. Jednocześnie nie przeszkadzało to im bazować na APR jako istotnym kryterium przy podejmowaniu decyzji kredytowych. Większość uczestników (61%), którym przedstawiono wyłącznie APR, kierowała się uproszczoną zasadą „niższe APR = niższy całkowity koszt”. Wskazywali oni produkt o niższym APR jako tańszy, niezależnie od jego rzeczywistego całkowitego kosztu. Innymi słowy wybrali by kredyt o mniejszym APR, nawet jeśli jego całkowity koszt byłby większy. Np. poprzez dłuższy okres kredytowania. Sugeruje to, że wielu uczestników traktuje APR jako wiarygodny wskaźnik całkowitego kosztu kredytu, nawet jeśli nie rozumie dokładnie, dlaczego tak jest.

Uczestnicy mieli także problem z porównaniem ofert jeśli w jednej podawano APR a w drugiej kwotę raty wyrażoną w funtach.

Z badań wyniknęło również, że właściwie jedynym najpewniejszym sposobem, aby większość badanych wskazała poprawnie droższy lub tańszy kredyt, było nie podanie APR, miesięcznej raty czy nominalnego oprocentowania, ale całkowitej kwoty do spłaty w całym okresie kredytowania.

Niższe APR nie zawsze oznacza tańszy kredyt

Zasada „niższe APR = niższy całkowity koszt” nie zawsze jest prawdziwa. Przy porównywaniu dwóch produktów pod kątem APR, ten z niższym wskaźnikiem w rzeczywistości może wiązać się z wyższym całkowitym kosztem spłaty. Będzie tak wówczas gdy produkt o niższym APR będzie miał dłuższy okres spłaty. Bowiem APR jest stopą roczną, a całkowity koszt zależy również od okresu spłaty. Banki często stosują sztuczki podając niski APR, który wygląda atrakcyjnie, ale wymuszają dłuższy okres kredytowania, kiedy klient faktycznie zapłaci więcej w odsetkach niż przy wyższym APR, ale krótszym okresie spłaty.

Jak porównać oferty banków?

Aby poprawnie porównać oferty banków w UK i obliczyć koszt kredytu, musisz oprzeć się na APR i uwzględnić długość okresu spłaty. 

Jeśli porównujesz oferty zawsze rób wyliczenia dla takiego samego okresu spłaty. Porównuj oferty na ten sam czas (np. 3 lata). Dłuższy okres to niższa rata, ale znacznie wyższy całkowity koszt kredytu. 

Sprawdź całkowity koszt kredytu (Total Amount Payable). To najważniejsza liczba. Pokazuje dokładnie, ile funtów oddasz bankowi (kwota pożyczki + wszystkie koszty). Jeśli kwotę tą podzielisz na ilość miesięcy spłaty, otrzymasz w miarę prawdopodobną miesięczną ratę.

Raty miesięczne możesz obliczyć na MoneySupermarket.

Pamiętaj, że w UK, APR zwykle jest podawane jako „representative APR”, które nie jest w 100% tym, które otrzymasz. Jest ono stawką jaką otrzyma większość klientów, ale prawdziwe APR poznasz dopiero składając zapytanie i otrzymując ofertę. APR zależy od twojego credit score. Dlatego też używając APR będziesz miał ogólne pojęcie ile mogą wynieść raty.

Na koniec złota zasada brania pożyczki: wybierz najkrótszy okres spłacania kredytu na jaki cię stać.

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Przegląd świadczeń PIP Timms’a – na czym polega i dlaczego wzbudza obawy chorych?

Część osób obawia się również częstszych ponownych ocen oraz większej liczby kontroli. Pojawiają się także pytania, czy w przyszłości część wsparcia nie zostanie zastąpiona usługami lub innymi formami pomocy

Kiedy w domu jest już tylko cisza albo krzyk. Terapia par dla Polaków w UK – po polsku i po angielsku

Cisza, ciągłe kłótnie lub myśli o rozwodzie? Zobacz, jak wygląda terapia par po polsku w UK i dlaczego wielu Polaków decyduje się na nią właśnie teraz.

Dla szukających pracy – lokalne szkolenia pod lokalne potrzeby

Rząd chce poprzez lokalne szkolenia wyposażyć osoby szukające pracy w umiejętności pod potrzeby lokalnych pracodawców.

Polak złowił rekordowego suma europejskiego na rzece Trent

Polak, który od 14 lat mieszka w Londynie, ma za sobą nie lada osiągnięcie. Nasz rodak 27 czerwca o godzinie 1.43 w nocy na rzece Trent w pobliżu Newark złowił rekordowego suma.

Nowe prawo w UK? Rząd rozważa obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach

Czy obowiązkowe ograniczniki prędkości w samochodach mogłyby znacząco poprawić bezpieczeństwo na brytyjskich drogach? Co o pomyśle sądzą kierowcy?

Praca i finanse

Kryzys w UK

Styl życia

Życie w UK

Londyn

Crime

Zdrowie