Synoptycy zapowiadają powrót upałów. Temperatury na Wyspach mają wzrosnąć do 30 stopni Celsjusza, jednak zanim to nastąpi, czeka nas jeszcze bardzo deszczowy weekend i początek przyszłego tygodnia.
Po wyjątkowo deszczowej pogodzie w ostatnich dniach sam początek weekendu ma być relatywnie suchy, niestety sytuacja ta potrwa krótko, a nad Wielką Brytanię nadciągną obfite opady, które utrzymają się jeszcze na początku przyszłego tygodnia. Synoptycy mają dla nas jednak dobre informacje dotyczące początku lipca.
- Przeczytaj też: Tornado we wschodnim Londynie! Gwałtowne burze, wiatry i ulewy wywołały zniszczenia w stolicy [zdjęcia]
Kiedy przyjdą upały?
Na początku czerwca mieszkańcy Wysp mogli cieszyć się najcieplejszymi dniami w tym roku, jednak ten tydzień jest o wiele mniej łaskawy. Dominują w nim gwałtowne burze, ulewne deszcze i porywiste wiatry. Synoptycy twierdzą jednak, że upały nadchodzą i możemy spodziewać się ich na początku lipca. W ciągu najbliższych dni temperatury w UK zaczną powoli rosnąć, a w pierwszym tygodniu lipca osiągną już poziom 30 stopni Celsjusza. Z prognoz wynika, że 5 lipca upały wystąpią już w wielu rejonach kraju, a z rekordami temperaturowymi możemy mieć do czynienia we wtorek, 6 lipca.
Deszczowy weekend
W piątek wieczorem mieszkańcy wschodniego Londynu byli świadkami dużych wyładowań atmosferycznych i towarzyszącego im silnego wiatru, który wywołał ogromne zniszczenia w dzielnicy Barking. Zburzone ogrodzenia, uszkodzone dachy domów czy podtopione samochody – to wszystko mogliśmy zobaczyć na nagraniach robionych przez przerażonych mieszkańców.
Synoptycy twierdzą, że w ten weekend pogoda poprawi się tylko na chwilę, a na południu pojawią się obfite opady i potrwają one do poniedziałku. We wtorek z kolei sytuacja zacznie się powoli poprawiać i zacznie się robić cieplej. Temperatura wzrośnie do 23 stopni, a w środę do 24 stopni Celsjusza.
