Niemcy zarabiają na uchodźcach – donosi Der Spiegel

Niemcy zarabiają na uchodźcach – donosi Der Spiegel. Gazeta opublikowała artykuł, w którym skrupulatnie wylicza zyski, które mają czerpać niemieckie firmy  z sytuacji wynikającej z napływu uchodźców.

Zdaniem autora tekstu, dramatyczny rozwój wypadków w kraju, paradoksalnie sprzyja interesom – Niemcy zarabiają na uchodźcach. Ogromna liczba napływających imigrantów wymagała zbudowania tymczasowej infrastruktury. Rząd musiał zapewnić tysiącom imigrantów tymczasowe schronienie spełniające wymogi sanitarne. Zdaniem Der Spiegel, przedsiębiorcy nie tylko zarabiają na dostarczaniu usług – dodatkowo zawyżają ceny.

- Advertisement -

Autorzy podkreślają, że obecna położenie, w którym znajdują się Niemcy jest klasycznym przykładem sytuacji, kiedy popyt przewyższa podaż – to umożliwia przedsiębiorcom nieetyczne zawyżanie cen. Dodatkowym czynnikiem działającym na korzyść przedsiębiorców jest potrzeba natychmiastowej reakcji – dobra muszą zostać dostarczone jak najszybciej, a na tym zyskują głównie największe firmy z najlepszym zapleczem.

Obroty firm w najbliższym czasie nie spadną. Jak piszą autorzy artykułu, niemieckie władze spodziewają się w tym roku około miliona imigrantów, a szacunkowo roczny koszt utrzymania jednego uchodźcy wyniesie od 10 do 14 tysięcy euro.

W tygodniku można przeczytać: „Geszefty związane z uchodźcami kwitną w całych Niemczech. Właściciele hoteli, producenci przenośnych toalet, firmy wypożyczające łóżka polowe i namioty, a także firmy oferujące catering i usługi telekomunikacyjne są w nastroju porównywalnym z nastrojami poszukiwaczy złota.”

Z badań przeprowadzonych przez autorów tekstu wynika, że najlepiej zarabiającą na uchodźcach branżą jest hotelarstwo. Jako przykład Der Spiegel podaje Maritim-Hotel w Halle. Dzięki kryzysowi migracyjnemu hotel zaczął w końcu przynosić zyski. Cena za dobę wynosiła tam 40 euro. Jednak dzięki władzom miasta, które potrzebowały miejsc dla 740 imigrantów – cena za dobę wzrosła. Właściciel otrzyma 70 euro za osobę za noc. To nie koniec zysków – pokoje jednoosobowe mają zostać przekształcone w dwójki – tak więc zysk za jeden pokój będzie dwa razy większy.

Na imigrantach zarabiają także właściciele mniejszych pensjonatów, firmy cateringowe, prywatne firmy zarządzające ośrodkami dla uchodźców. To nie koniec listy beneficjentów. Nie można zapomnieć o bankach, które umożliwiają uchodźcom wypłatę gotówki i o firmie Lycamobile, której pracownicy rozdawali uchodźcom darmowe karty sim, które jednak trzeba było doładować.

Konluzja Der Spiegiel jest bardzo dosadna i wymowna: „Wielu uchodźców potrzebujących pomocy to wielki biznes. Uchodźcy nie mają nic, a potrzebują wielu rzeczy.”

(m)

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Zwolnienia w UK na dużą skalę. Które branże są najbardziej narażone?

Najnowszy raport ITEM Club przewiduje zwolnienia w UK na bardzo dużą skalę. Pracę stracić może 163 000 osób.

Polak wywołał alarm w Holandii. Ewakuacja bazy lotniczej po jego wpisie

4 maja 2026, w poniedziałek po południu część bazy Gilze-Rijen została ewakuowana. Setki pracowników odesłano do domów. Sam teren zabezpieczyły liczne służby, w tym policja wojskowa

Masz rodziców w Polsce? Sprawdź czy dostaną bon senioralny

W Polsce będzie można uzyskać pomoc dla seniorów 65+....

W których brytyjskich miastach koszty energii rosną najszybciej i dlaczego?

Eksperci podkreślają, że obecna sytuacja może się jeszcze pogorszyć. Regulator rynku energii, Ofgem, ma ogłosić nowe limity cen na kolejne miesiące. Już teraz rząd przewiduje dalszy wzrost rachunków od lipca.

Strajk pogotowia zaczyna się dzisiaj. Czy jest zagrożenie dla chorych?

Największe obawy podczas strajku pogotowia dotyczą bezpieczeństwa pacjentów. Kierownictwo służby ratunkowej przyznaje wprost, że sytuacja może prowadzić do opóźnień w udzielaniu pomocy

Przeczytaj także