Nowe zarzuty dla Borisa Johnsona w sprawie jego udziału w imprezach na Downing Street

Według najnowszych doniesień brytyjskich mediów to Boris Johnson miał być osoba, która "rozkręcała" imprezę na Downing Street 10 podczas lockdownu. Szef brytyjskiego rządu miał nalewać drinki i zachęcać innych do imprezowania.

Pojawiają się nowe zarzuty dotyczące udziału premiera UK w aferze "partygate". Jak donoszą źródła, na jakie powołują się dziennikarze "The Sunday Times" Boris Johnson miał nie tylko być obecnym na przyjęciu pożegnalnym na cześć Lee Caina, ale wręcz wodzić rej na tej imprezie. Według źródeł, na które powołuje się "Times" spotkanie towarzyskie, które miał miejsce w dniu 13 listopada 2020, w ramach którego żegnano byłego dyrektora ds. komunikacji na Downing Street 10 miało mieć dość spokojny przebieg… do czasu pojawienia się premiera. To właśnie Boris Johnsona miał "nakręcić" imprezę, polewając i zachęcając innych do zabawy. Co więcej, utrzymuje się, że miał brać udział w sumie aż w 6 z 12 rożnych wydarzeń towarzyskich, które badają funkcjonariusze Met Police pod kątem łamania obostrzeń covidowych.

- Advertisement -

Pojawiły się nowe wątki w aferze "partygate"

Warto dodać w tym kontekście, że sam Johnson ma odnieść się do tej ciągnącej się od miesięcy afery podczas obrad parlamentarnych Izby Gmin już jutro, we wtorek 19 kwietnia 2022 roku. Według przecieków w swoim oświadczeniu ma zapewniać, że… nie złamał żadnych covidowych obostrzeń! Według źródeł z otoczenia samego premiera, na jakie powołuje się "The Independent", lider Partii Konserwatywnej ma przyznać, iż rzeczywiście "popełniono błędy", ale on sam kompletnie nie czuje się winny i nie zrobił nic niezgodne z przepisami.

Przypomnijmy, premier Wielkiej Brytanii zostanie ukarany grzywną za imprezy, które odbywały się przy Downing Street w czasie lockdownu. Mandaty otrzyma też ponad 50 innych osób – w tym żona premiera Carrie Johnson i kanclerz skarbu Rishi Sunak. Więcej na ten temat pisaliśmy w artykule: "Boris i Carrie Johnson zapłacą mandaty za imprezy lockdownowe. Karę otrzyma też kanclerz skarbu" i do niego odsyłamy po wszelkie szczegóły.

Boris Johnson miał nalewać drinki i spraszać kolejnych gości

Jakie konsekwencje dla szefa brytyjskiego rządu będzie miało "partygate"? Ponad połowa (57 proc.) Brytyjczyków uważa, że premier powinien podać się do dymisji po tym, jak okazało się, że faktycznie złamał prawo w związku z imprezami, które miały miejsce w budynkach rządowych przy Downing Street w czasie lockdownu. Z drugiej strony, 30 proc. respondentów (prawie co trzeci) sądzi, że Boris Johnson mimo wszystko powinien pozostać premierem UK. 13. proc. Brytyjczyków nie ma na ten temat zdania. Więcej na ten temat pisaliśmy na naszych łamach w: "Partygate: Czy Boris Johnson poda się do dymisji po mandacie za imprezę lockdownową? Większość Brytyjczyków uważa, że powinien".

 

Google Logo Dodaj "Polish Express" do preferowanych źródeł Google + Dodaj źródło

Nasza misja

Polish Express to rzetelne źródło informacji dla Polaków za granicą. Publikujemy wyłącznie sprawdzone wiadomości. Dowiedz się, jakie są nasze zasady redakcyjne!

Teksty tygodnia

Stephen Grzyb uciekł z więziennego transportu. Czy jest niebezpieczny?

Stephen Grzyb to 22-letni mężczyzna mieszkający w Liverpoolu. Według informacji przekazanych przez policję był przewożony z aresztu Belle Vale do Liverpool Magistrates’ Court.

Co zmienią nowe konta emerytalne?

Reforma zmieni sposób myślenia o zabezpieczeniu finansowym na przyszłość. Zamiast polegać wyłącznie na świadczeniu państwowym, coraz większe znaczenie będzie miało samodzielne budowanie kapitału.

Częściowe zaćmienie słońca już wkrótce. Jak je bezpiecznie oglądać?

W środę, 12 sierpnia, Księżyc przesunie się między Ziemią a Słońcem, częściowo zasłaniając tarczę naszej gwiazdy

Gdzie od 1 sierpnia wzrosły ceny biletów transportu publicznego?

Od 1 sierpnia wzrosły ceny biletów za przejazd transportem publicznym. Odczują to pasażerowie metra, kolei miejskiej, tramwajów i autobusów.

Sprawdź swój kod podatkowy. Miliony pracowników w UK tracą setki funtów miesięcznie

Dla osób, które płacą zbyt wysoki podatek, może to oznaczać odzyskanie pieniędzy. Dla tych, którzy płacą zbyt mało — uniknięcie nieprzyjemnej niespodzianki w postaci wysokiego rachunku od HMRC.

Przeczytaj także