Wściekły pasażer easyJet domaga się odszkodowania po tym, jak jego lot do domu w Szkocji z Polski został odwołany z powodu uderzenia pioruna.
James Digance i jego żona Margaret mieli odlecieć z Krakowa do szkockiego Edynburga 14 kwietnia, akurat, aby zdążyć na przyjęcie urodzinowe ich wnuczki, które miało mieć miejsce w dwa dni później. Jak czytamy na łamach portalu informacyjnego „Metro” samolot, którym mieli lecieć, uległ uszkodzeniu w wyniku uderzenia pioruna. Linie lotnicze easyJet podjęły decyzję o odwołaniu lotu. 75-letni mężczyzna utrzymuje, iż pracownik obsługi naziemnej poinformował go, że kolejny lot będzie miał miejsce dopiero za trzy dni. Poszkodowany wraz z żoną zostali zakwaterowani w hotelu naprzeciwko lotniska, ale nie otrzymali żadnych informacji dotyczących ewentualnego wcześniejszego lotu do Szkocji od easyJet.
Nie mając czasu do stracenia Digance był zmuszony do zarezerwowania lotu na własną rękę. Koszt takiego rozwiązania wyniósł aż 1318 funtów i wiązał się z podróżą przez Frankfurt w Niemczech. Para doleciała do Edynburga po południu, w dniu 15 kwietnia 2023.
Uderzenie z Polski uniemożliwiło lot z Polski
W korespondencji od easyJet Digance otrzymał maila z informacją o rezerwacji miejsca w samolocie z przesiadką w Belfaście z lądowaniem w Edynburgu późno w nocy 15 kwietnia. Wiadomość w tej sprawie przyszła jednak zbyt późno.
Według easyJet pan Digance był „regularnie informowany” tego wieczoru o alternatywnych organizacjach podróży, czemu on sam zaprzecza. Pasażer zaznacza, że pierwotny lot był już opóźniony o dwie godziny, zanim został odwołany, i wierzy, że nie mieli innego wyboru, jak tylko zmienić rezerwację lotów we własnym zakresie, biorąc pod uwagę ograniczenia czasowe.
Czy pasażer dopnie swego?
Niezadowolony pasażer powiedział, że „w pełni oczekuje” odszkodowania od easyJet, ale jego prośba została odrzucona przez firmę z powodu „wyjątkowych okoliczności” wynikających z uderzenia pioruna. 75-letni mężczyzna nie zamierza odpuszczać i zapowiada, że pójdzie z tą sprawą do sądu. Będzie walczył, dopóki nie dostanie tego, co mu się (jego zdaniem) należy.
Zajrzyj także na naszą główną stronę: PolishExpress.co.uk – będzie nam miło!
Artykuły polecane przez PolishExpress.co.uk:
